Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie szeregowe transformatorów

07 Sie 2014 22:39 3036 10
  • Poziom 6  
    Witam.

    Mam zamiar połączyć szeregowo 5-8 (Nie wiem jeszcze dokładnie) transformatorów od mikrofalówek. Jako, ze każdy taki transformator produkuje napięcie wyjściowe ~2000V to napięcie połączeniu ich będzie wynosiło od 10-15kV. Z tego co czytałem już w innych postach przy takim napięciu może nastąpić przeskok iskry z uzwojenia wtórnego do pierwotnego. Jak tego uniknać? Jeśli macie jakieś rady co do tego problemu, albo wiecie o innych problemach które mogę napotkać przy ich łączeniu prosił bym o podzielenie sie tym w odpowiedziach :)

    Z góry dziekuje :)
  • Poziom 22  
    We wcześniejszym twoim temacie już została udzielona odpowiedź na to pytanie.
  • Poziom 6  
    We wczesniejszym poście przekierowano mnie na zrobienie TC pod DC. Ja cały czas jestem bardziej przekonany do AC wiec chce uzyskać rady co takiego łaczenia transformatorow
  • Poziom 20  
    Witam,
    Zastanawiałeś się nad izolacją pierwotnego uzwojenia od wtórnego? OK, być może wytrzyma około 5-6kV, ale łącząc uzwojenia wtórne kaskadowo by osiągnąć kilkanaście tys volt może izolacja już nie wytrzymać i będzie przebicie. Nie myślę byś chciał łączyć wtórne uzwojenie pierwszego trafa z pierwotnym uzwojeniem drugiego trafa itd... bo w ten sposób usmażysz już pierwsze trafo, natomiast łącząc równolegle pierwotne uzwojenia i szeregowo wtórne uzwojenia nastąpi przebicie na którymś z kolejnych tansformatorów pomiędzy uzwojeniami. Transformatory od mikrofalówek nie są przystosowane do aż tak wysokich napięć. Nieco inna jest stosowana izolacja w specjalnych transformatorach wysoko napięciowych w porównaniu z transformatorami do mikrofalówek.
    Pozdrawiam
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Szamponex napisał:
    Mam zamiar połączyć szeregowo 5-8 (Nie wiem jeszcze dokładnie) transformatorów od mikrofalówek.


    Dwa możesz połaczyć spokojnie - końcówki wtórnego połączone z rdzeniem połącz ze sobą, uzwojenia pierwotne zasil w przeciwfazie.
  • Poziom 39  
    Posiadając dwa identyczne trafa od mikrofalówek możesz je rozebrać i z dwóch rdzeni "E" złożyć jedno trafo które po odpowiednim przezwojeniu i zatopieniu w oleju da ci transformator o wymaganych parametrach. Będzie to jednak wymagało dużo drutu (być może część drutu da się odzyskać z traf, jeżeli uzwojenia nie są zalane) i dużo pracy, tak więc lepiej poszukaj gotowca. Co do szeregowego łączenia traf to, podobnie jak przedmówcy - nie polecam.
  • Poziom 6  
    by nie zakładać nowego tematu podłączę się tutaj.
    mam 2 identyczne rdzenie E od traf z mikrofalówek. jeśli je połącze spawając to czy pierwotne z jednego trafa wystarczy czy lepiej przezwoić całe pierwotne np wywalając wszystko i na goły rdzeń po całości nawinąć pierwotne dobrze zaizolować i na to wtórne ? mam prośbe jeśli ktoś by mógł mi policczyc/ wyliczyc ile zwoji pierwotnego bym musiał wtedy nawinać by uzyskac 30 v na wtórnym trafo nie będzie pracować ciągle i bedzie dobrrze chłodzone poniżej wymiary: Łączenie szeregowe transformatorów

    ps, chciałbym zużyć jak najmniej drutu na pierrwotne więc nie musi to byc igła tylko żeby mógł pracować sporadycznie przez 2-3 minuty fabrycznie te trafa miały pierwotnego 195 zw gdzie na wtórnym jeden zwój wyniósł 0.85 V
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    tomcio gilewski napisał:
    mam 2 identyczne rdzenie E od traf z mikrofalówek. jeśli je połącze spawając to czy pierwotne z jednego trafa wystarczy


    Zasadnicze pytanie po co ci dwa rdzenie. przecie to nie zwiększy mocy transformatora.
    Po drugie - jak już składać dwa, to lepiej je ścisnąć obejmami.

    tomcio gilewski napisał:
    czy lepiej przezwoić całe pierwotne np wywalając wszystko i na goły rdzeń po całości nawinąć pierwotne dobrze zaizolować i na to wtórne ?


    Jeśli do pracy dorywczej to nie ma sensu nawijać pierwotnego na nowo.

    tomcio gilewski napisał:
    ile zwoji pierwotnego bym musiał wtedy nawinać by uzyskac 30 v na wtórnym


    Liczby zwoi na pierwotnych nie wyliczamy z napięcia wtórnego - wyliczamy z napiecia pierwotnego i przekroju rdzenia.

    tomcio gilewski napisał:
    fabrycznie te trafa miały pierwotnego 195 zw gdzie na wtórnym jeden zwój wyniósł 0.85 V


    No to jasne że by uzyskać 30V potrzebujesz nawinąć 36 zwojów.
  • Poziom 6  
    z tym,że pierwotne jest aluminiowe i wolałbym miedziane bo drut mam 1.15mm a fabrycznie był 1.00mm ,myślałem że dwa połączone zespawane lub na obejme to moc się zwiększy. było 195 a jak naiwne 230to będzie sie mniej grzał i łącząc oba zyskam więcej miejsca do nawiniecia. i na nowym pierwotnym zrobimy odczepy,.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    tomcio gilewski napisał:
    z tym,że pierwotne jest aluminiowe i wolałbym miedziane bo drut mam 1.15mm a fabrycznie był 1.00mm


    Przewinąć oczywiście można. Rzecz jasna jesli chcesz sobie dołożyć roboty.

    tomcio gilewski napisał:
    myślałem że dwa połączone zespawane lub na obejme to moc się zwiększy.


    Nie, moc zależy od przekroju kolumny środkowej. Jesli chcesz zwiększyć moc to możesz złożyć dwa rdzenie ze sobą tak by pakiet blach był 2x grubszy. Oczywiście inna sprawa czy zmieścisz uzwojenia, bo dla transformatora o wiekszej mocy musza być nawinięte grubszym drutem.
    Dlatego sugeruję rozważenie przewinięcia transformatorów w taki sposób by każdy dał ci na wtórnym 15V - te uzwojenia połącz potem szeregowo.