Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czarny ekran, restarty przed uruchomieniem

Draraki 08 Sie 2014 11:40 1098 3
  • #1 08 Sie 2014 11:40
    Draraki
    Poziom 2  

    Cześć! Może streszczę tą jakże długą historię i napiszę tylko ważniejsze rzeczy ;D
    Jakoś 2, może 3 tygodnie temu, gdy grałem w mało wymagającą gierkę grafika zaczęła robić mi psikusy. Gram sobie i nagle ciemność widzę! Na początku myślałem, że rozłączyło mi monitor, ale niestety. Zrestartowałem komputer, wszystko na ekranie wyświetlało się jak powinno, aż do momentu gdzie powinien się ukazać ekran logowania - wtedy tak jakby "rozłączało" ekran. Naprawiłem to dzięki usunięciu sterowników w trybie awaryjnym i wszystko działało do momentu gdy gdzieś tydzień temu włączyłem komputer i poszedłem jeść. Widziałem, że wszystko się normalnie włączało, ale gdy wróciłem to już nie miałem obrazu, ponadto zasilacz zaczął głośniej pracować ;( Tym razem nie miałem obrazu nigdzie, nawet nie dałem rady wejść do BIOSu. BIOS zrestartowałem (nic nie dało), więc przełączyłem się na kartę zintegrowaną, co dało taki rezultat, że zanim komputer się uruchomił to potrafił się zrestartować koło 15 razy (restartował się jeszcze przed tym piknięciem). Jak się potem okazało - winą restartów i głośnej pracy zasilacza była karta graficzna, nawet odpięta od zasilania, aczkolwiek usadowiona w PCI-e (PCI-e mam sprawne na 100%), gdy ją wyciągnąłem wszystko chodziło jak należy. Jakoś tak przedwczoraj chcąc coś sprawdzić odpaliłem tą kartę jeszcze raz, ku mojemu zdziwieniu wszystko poszło. Odpalam komputer, loguje się, szukam płyty z sterowniami karty graficznej (które odinstalowałem wcześniej) zaczynam instalację i bach! Ciemność! Dałem jej spokój 2 dni, chcąc ponownie ją uruchomić i skontrolować temperaturę, ale niestety z powodu braku sterownika nie miałem takiej możliwości, więc po prostu odpaliłem pierwszą lepszą, średnio wymagającą gierkę i grałem tak koło 40-50 minut po czym sprawdziłem czy karta jest ciepła, myśląc że mogła się szybko grzać - myliłem się. Skoro tym razem tak długo mi działała to pomyślałem, że odzyskała swoje siły i będzie już działać ;D Dlatego pobrałem sterowniki (tym razem ze strony NVIDIA). Instaluje, pasek leci i bach! Znowu ciemność. Zasilacz co prawda z czarnej listy, ale nie sądzę że to jego wina. Później sprawdzę napięcie. Kondensatory są w porządku. Myślałem, że to zimne luty, ale jeśli to byłyby one to czy byłaby szansa, że nagle karta sama wróciła do życia? ;D Jakieś sugestie?
    Dobra, koniec tej historii, bo miałem się nie rozpisywać xD

    I na koniec tradycyjnie specyfikacja komputera:
    System: Windows 7 Ultimate 32-bit
    Płyta Główna: Gigabyte Technology Co., Ltd. H55M-UD2H (Socket 1156)
    CPU: Intel Core i3 530 - 2.93Ghz
    RAM: 2 kości (1GB, 2GB)
    Karta Graficzna: NVIDIA GeForce GTS 250 512MB

    @edit.
    Ah, zapomniałem ;D Zasilacza na razie nie mam gdzie sprawdzić, a grafika inna u mnie działała (ale sprawdzałem tylko czy się włączy xd)

    0 3
  • Zasilacze Ups
  • #2 08 Sie 2014 15:36
    Kaczor_84
    Poziom 31  

    Prawdopodobnie uszkodzona karta graficzna, ale:

    Draraki napisał:
    Zasilacz co prawda z czarnej listy, ale nie sądzę że to jego wina

    Skąd taki wniosek, sprawdziłeś chociaż napięcia? GTS250 potrafi pobierać nawet do 150W mocy, jeśli nawet zasilacz wcześniej dawał radę, to mógł utracić parametry - wynik będzie taki, że na prądożernej grafice nie ruszy, a na słabszej tak. Jaką podłączałeś grafikę zastępczą?

    0
  • Zasilacze Ups
  • #3 08 Sie 2014 16:27
    Draraki
    Poziom 2  

    Napięcia nie sprawdzałem, a podpinałem kartę pożyczoną od kuzyna - również GTS 250.

    0
  • #4 08 Sie 2014 16:36
    Kaczor_84
    Poziom 31  

    Więc wszystko wskazuje na uszkodzenie karty graficznej. Możesz jeszcze sprawdzić swoją kartę u kuzyna, dla potwierdzenia.
    Na płycie masz wyjścia na monitor, a twój procesor posiada wbudowany układ graficzny, możesz korzystać z niego, jeśli nie potrzebujesz wysokiej wydajności. W innym przypadku najprawdopodobniej czeka cię zakup nowej karty (lub naprawa obecnej, ale ta może się okazać nieopłacalna).

    0