Opracowany przez dwóch inżynierów robotyki - Sama Feltona i Roberta Wooda z Harvard University w Stanach Zjednoczonych robot zachowuje się jak prawdziwy transformers. Jego konstrukcję wzorowano na składaniu papieru origami. Początkowo wszystkie jego części leżą płasko, jednakże nie są wykonane z papieru. Wykonano go ze specjalnego materiału - plastiku z pamięcią kształtu. Tworzywo to porusza się gdy podgrzeje się je wzdłuż uprzednio przygotowanych struktur, dzięki czemu konstrukcje wykonane z tego plastiku mogą funkcjonować jako sztywne kończyny poruszające całą strukturą.
Plastik, z którego wykonany jest robot, podgrzewany jest dzięki nałożonej na tworzywo sieci miedzianych przewodów, poprowadzonych wzdłuż 'stawów'. Przewody te podłączone są do dwóch układów, znajdujących się po każdej stronie robota. Każdy zawiera w sobie baterię, zasilającą cały system oraz silnik elektryczny pozwalający na ruch.
"Aby rozłożyć robota, miedziane przewody nagrzewają się w odpowiedniej kolejności, kontrolowanej przez mikrokontroler zawarty w układzie. Po podłączeniu baterii nogi zaczynają się kształtować, co powoduje iż robot zaczyna wstawać." mówi Paul Marks, dla 'New Scientist'. "Gdy robot jest już w pełni rozłożony, silniki zazębiają się z przekładniami zawartymi w układzie i nogi zaczynają się poruszać, co pozwala robotowi chodzić. Z odpowiednim programowaniem robot może nawet zakręcać krocząc" dodaje autor. Proces składania kontrolowany jest przez timer. Rozpoczyna się on dokładnie 10 sekund po podłączeniu baterii do układów elektronicznych na pokładzie maszyny.
Rozkładanie robota trwa około minuty od zupełnie płaskiej konstrukcji do w pełni funkcjonalnej formy. Porusza się on krocząc z prędkością około 5 centymetrów na sekundę.
Naukowcy przyznają iż istnieje wiele aplikacji dla tego typu technologii. Roboty takie mogą być zrzucane z bezzałogowych samolotów lub umieszczane w ciasnych przestrzeniach w rozłożonej formie, a następnie samodzielnie składać się i poruszać po okolicznym terenie. Już na tym etapie technologa ta wydaje się idealnie dostosowana do szukania zakopanych żywcem ofiar trzęsień ziemi lub do eksploracji niedostępnych wcześniej jaskiń.
"Stworzenie robota który jest w stanie sam się złożyć i następnie spełniać jakąś kolejną funkcję jest kamieniem milowym, który próbowaliśmy od dawna postawić" mówi Wood dla the Guardian. "Wyobraź sobie ryzy płaskich robotów, poskładane we wnętrzu satelity, tak że mogą one zostać rozłożone zdalnie po osiągnięciu odpowiedniej orbity (wykorzystuje się w tym celu już metale z pamięcią kształtu, ale plastik jest lżejszy - przyp. tłum.). Roboty takie mogłyby robić niemalże wszystko - zbierać dane, robić zdjęcia etc." mówi Sam Felton, drugi członek zespołu skupionego wokół opisywanego projektu.
Autorzy opisali technologię wykorzystaną do konstrukcji robotów w czasopiśmie http://www.sciencemag.org/content/345/6197/644 Science
Źródło:
http://sciencealert.com.au/news/20140808-25989.html
Fajne? Ranking DIY