Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie mini pastucha z akumulatora.

08 Sie 2014 23:45 10440 23
  • Poziom 7  
    Witam

    Pierwszy post i banalne pytanie ale nie mam wyjścia bo aż tak na elektryce się nie znam.

    Pozsiadam starego pastucha po renowacji wymiana uszkodzonej obudowy. Pastuch działa na 12V i chcę go zastosować do ogródka. Miernikiem sprawdziłem, że w czasie pracy gdy na akumulatorze było 12,58V pastuch pobierał 0,67A co daje ok 8,5W.

    Moc realna jest tak niewielka, że nawet trzymając drut w łapkach nie czuje się wielkiego impulsu to bardziej straszak drapiący niż poważne urządzenie jak dla bydła.

    Mój kłopot polega,że chcę to ów urządzenie zastosować w ogródku na działce ,która nie jest jeszcze ogrodzona. Minus taki, że akumulator mogę ładować i zabierać raz na 24 a jeszcze lepiej raz na 48 godzin.


    Zakładając, że pastuch pobiera 8,5W x 24 godziny mamy 204Wh
    Zakładając, że pastuch pobiera 8,5W x 48 godziny mamy 408Wh

    Z tego co wiem dobry akumulator to 12,6V
    A należy go lądować gdy napięcie spadnie do 12,2V
    przy 10,8 niby stan średni życiowy a przy 10,5V stan martwy akumulatora a zgon już przy 10,3V

    Słyszałem też ,że taki samochodowy akumulator wytrzymuje ok 250 ładowań.



    Moje pytanie jest takie jak wyliczyć pojemność akumulatora jaką muszę zastosować do utrzymania pastucha na te 24 lub jeszcze lepiej 48 godzin. zakładając że nie zejdę poniżej 12,2V Zakładam też, że będzie bank akumulatorów.

    Po prostu nie chcę zejść poniżej 12,2V bo już przy tej wartości trzeba ładować akumulator. Więc jak przyjadę i zabiorę aku do ładowania to lepie jak będzie ta wartość jako minimum niż 10,8 V

    Obecnie zastanawiam się nad akumulatorem 12V45Ah jednak jak obliczyć ile podziała urządzenie pobierające 8,5W zanim napięcie spadnie poniżej 12,2V gdzie trzeba już lądować akumulator.
  • Poziom 16  
    Akumulator samochodowy nie nadaje się do tego bo pojemność podana jest tylko w teorii, poza tym bardzo źle znosi rozładowania.
    Musisz kupić żelowy o pojemności przynajmniej 40Ah bo 0,67A*48h=32,2Ah. Zakłada się że akumulatory mają 80% rzeczywistej pojemności, to wychodzi 40Ah. Może być większy bo po kilku latach jego pojemność spadnie.
  • Poziom 35  
    Janusz2115 napisał:
    Pozsiadam starego pastucha po renowacji wymiana uszkodzonej obudowy. Pastuch działa na 12V i chcę go zastosować do ogródka. Miernikiem sprawdziłem, że w czasie pracy gdy na akumulatorze było 12,58V pastuch pobierał 0,67A co daje ok 8,5W.

    Ja się nie spotkałem z pastuchem, który by pobierał taki prąd w czasie normalnej pracy. One pracowały już na zasilaczach 0,1 A, więc te 0,67 A to trochę za dużo.
    Janusz2115 napisał:
    Moc realna jest tak niewielka, że nawet trzymając drut w łapkach nie czuje się wielkiego impulsu to bardziej straszak drapiący niż poważne urządzenie jak dla bydła.

    Biorąc pod uwagę ten objaw można się domyślać, że jest on uszkodzony.
    Możesz podać jakiś typ tego pastucha, ewentualnie jakieś zdjęcia?
  • Poziom 27  
    krzysiek7 napisał:

    Janusz2115 napisał:
    Moc realna jest tak niewielka, że nawet trzymając drut w łapkach nie czuje się wielkiego impulsu to bardziej straszak drapiący niż poważne urządzenie jak dla bydła.

    Biorąc pod uwagę ten objaw można się domyślać, że jest on uszkodzony...

    Otóż niekoniecznie. Zwierzęta są inaczej uczulone na działanie prądu elektrycznego niż człowiek. Najczęściej są bardziej wrażliwe.
  • Poziom 7  
    krzysiek7 To dość stary model ma lekko 26 lat wiec i pobór prądu w porównaniu do do nowszych modeli też jest inny.

    mikstu2 Ten łaskocze nawet dziecko może go złapać za drut i nie dostaje nic wielkiego Sam sprawdziłem i jak złapałem nie było nic co prawda odruch był negatywny. gdy sprawdziłem sma też przypadkiem jak przychodziliśmy przez łaki z krowami na wczasach gdzie był pastuch i ręką go dotknąłem myślałam, że mi dosłownie łapy urwie. Impuls był bardzo silny. Ja natomiast dochodziłem do siepie przez 5-10 minut.

    STry model

    Dodano po 20 [minuty]:

    krzysiek7 To dość stary model ma lekko 26 lat wiec i pobór prądu w porównaniu do do nowszych modeli też jest inny.

    mikstu2 Ten łaskocze nawet dziecko może go złapać za drut i nie dostaje nic wielkiego Sam sprawdziłem i jak złapałem nie było nic co prawda odruch był negatywny. gdy sprawdziłem sma też przypadkiem jak przychodziliśmy przez łaki z krowami na wczasach gdzie był pastuch i ręką go dotknąłem myślałam, że mi dosłownie łapy urwie. Impuls był bardzo silny. Ja natomiast dochodziłem do siepie przez 5-10 minut. Dodam ze pastuch dla krów było słychać jak po drucie idzie impuls.

    Mój stary model i bardziej zające i taka mała drobna zwierzyna wiec i moc nie wielka.

    1000godzilla1000 napisał:

    Musisz kupić żelowy o pojemności przynajmniej 40Ah bo 0,67A*48h=32,2Ah. Zakłada się że akumulatory mają 80% rzeczywistej pojemności, to wychodzi 40Ah. Może być większy bo po kilku latach jego pojemność spadnie.



    Dobrze zakładam że kupie akumulator 40-45Ah żelowy koszty ok 300zł. Dziwi mnie trochę Twoje wyliczenie. Nie żebym je mocno podważał bo masz racje ale czy Ta pojemność to stanowczo nie za mało?

    Zakładam że aku będzie miał 12,6V a ja z niego pobiorę aż 32,2 zakładamy 33Ah to czy wartość na akumulatorze nie spadnie już ok 10,5V. Bo to prawie jak wspomniałeś 80% pojemność.

    Zakładam ze im bardziej rozładowany akumulator tym gorszy szok dl niego podczas ładowania i ilość sykli ładowania spadnie. Wiec nie chciałbym do takiego mocnego rozładowania doprowadzić. Wolałbym aby po tych 48 godzinach kiedy przyjadę po akumulator jego wartości nie była mniejsza nić 12,2V -12,3V Wtedy krótszy czas ładowania i mniejszy szok dla aku.
    Chyba że kolego masz na myśli że jeśli aku ma 40Ah a zabiorę z niego 32Ah to po tym własnie na aku będzie wartość 12,2-12,3V

    Plus taki ze mam prostownik do ładowania akumulatorów żelowych wiec bym nie musiał kupować nowego prostownika.
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    A czy nie lepiej do takiego aku podłączyć mały panel PV, powiedzmy 30-50W i zapomnieć o częstym doładowywaniu?
    Znaleźć panel o napięciu pracy 14-15V i podłączyć na krótko bez żadnych regulatorów. Jakby miał ciut za wysokie napięcie pracy to wstawić w szereg 1-2 diody dla zbicia napięcia.
    I będzie układ autonomiczny, raczej bez potrzeby ładowania.
  • Poziom 23  
    Cześć! Na wstępie pragnę cię zasmucić. Elektryzator/pastuch/ prawidłowo działający pobiera przy 12v 85mA. Napięcie wyjściowe 7000v. Napięcie wyjściowe pod obciążeniem 500 om 3000-4000v. Energia wyjściowa mox. 0,4J
    TE DANE są prawie we wszystkich pastuchach. POLSKIE Zakłady ZAE Radiotechnika produkuje od wielu lat. Pamiętam pierwszy pastuch był zbudowany na zasadzie wachadła. Cewka wysokiego napięcia uzwojenie pierwotne było podłączone pod dwa ogniwa 1,5v kondesator na przerywaczu a sam przerywacz wyzwalany był przez wachadło , które przy utworzeniu iskry było wypychane i swoim ciężarem powracało do ponownego styku. Taki pastuch dawał 4000v. i był nie zawodny.
    Następny pastuch typ IPB-67 miał przetwornicę na tranzystorach TG50 I słynnym AL100. Zasilany ogniwami 4x1,5v. Czas pracy baterii 1000 do 1300 godzin. Napięcie 4000v. Przy wbitym pręcie 1m, długości ogrodzenia 3000m.
    Następna seria to IPS-67/II Bardzo prosty. Zasilanie transformator 33v zasila i ładuje kondesator 1000uF Przerwa między impulsami 1,3 sek..Końcowy stopień to tranzystor 2N3055. Był jeszcze popularny TER 5 bYŁ to pastuch dla PGR -ów miał 6 wyjść 5000v był zegar, przetwornica 50v i zasilanie 2x 12v.
    Po nich wysypały się EB7 5typowy 6V na tranzystorach BC211, BC177, BC107 I tyrystor BTP10. Najbardziej popularny był EBO-80 zasilany 220v tranzystory BC177, BFP520 Tyrystor BTP10. Przy prawidłowym ogrodzeniu /izolatory i wbity pręt na 1m/ napięcie jeszcze możliwe do 5 Km. Jak układy scalone opanowały elektronikę to i w pastuchach EBS- 95 pokazał się CD 40106. Potrzebny do wytwarzania impulsów. Pozostała elektronika bez zmian. Pozostałe modele jakie wychodziły to tylko kosmetyka. Po likwidacji naszej rodzinnej produkcji w Szkołach Zawodowych przy POMIE W Sielcach. Pozostał jeszcze zakład AGRIM-TEC Wojciecha Masłowskiego w okolicach Augustowa , który produkuje tanie dobre pastuchy sieciowo-bateryjne dające napięcia 11000v długość do 80 Km. Taki pastuch kosztuje TYLKO około 400zł. Gdzie niemieckie o podobnej mocy 1000-1400zł.

    Powracając do twego problemu to cała przyczyna tkwi w transformatorze wysokiego napięcia. Ma zwarcie między zwojami. Gdybyś go rozebrał to prawdopodobnie 3-4 warstwa jest przebita. Piszę bo bardzo dużo tych transformatorów przewijałem. Po wymianie transformatora gwarantuje, że nie utrzymasz przewodów wysokiego napięcia. Pobór prądu spadnie do około 100mA.
    będzie po problemie. Rolnicy akumulator samochodowy ładują po dwóch tygodniach. Wybacz że rozpisałem się ale trocho Historii nikomu nie zaszkodził. Tym bardziej, że niektórzy o polskiej produkcji polakach wynalazcach i myśli technicznej już zapomnieli. Pozdrawiam Miro Nasz
  • Poziom 7  
    Myślałem nad takim rozwiązaniem. Problem w tym że w 80% jest cień. Kiepskie umiejscowienie ogródka. Wiec taki panel nie za wiele zda egzamin choć trochę doładuje. Najgorszy kłopot że ukradną w 1 -2 noce na bank taki panel.

    Znalazłem kilka akumulatorów na portalu uwagę zwróciły na mnie aku firmy Haze oraz KM bartery. Niby 12lat żyworodności. Ale przy systemie buforowym. Jednak jaka jest żywotność takiego aku w systemie cyklicznym?.

    Jeszcze jedna sprawa praca buforowa a cykliczna. Zakładam ze zamontuje panel i pastuch pracuje cały czas. To pod jaką pracę go zaliczyć cykliczna czy buforową? Bo dla mnie wygląda jako bufor. Aku jest naładowany pastuch pracuje i dodatkowo aku jest ładowany.

    Czy pod pracę cykliczną gdzie akumulator ładowany pastuch pracuje a przez noc jest rozładowany i rano ładowany a pastuch pracuje cały czas. Tu się gubię.

    Poczytałem trochę na forum na temat mini elektrowni. Jedni mają aku zwykłe inni żelowe ładowane panelami słonecznymi bądź przez wiatr. Ale cały czas też korzystają z tej energii na bieżąco. Jak to praca cykliczna czy buforowa. Bo jeśli cykliczna to akumulator taki z ciągnika raczej szybko panie wiec się mu nie opłaca. Poczytałem trochę na forum i za dużo informacji na raz. Mma z tego powodu własnie głupawkę.


    Bo gdybym chciał potem wykorzystać zestaw to lepiej kupić aku 60-80AhAh do tego panel słoneczny PV i mała przetwornice 12V jaką posiadam samochodówkę 300W aby czasem w aucie podłączyć do niej laptopa. Który u mnie pracuje cały czas 24 na dobę. Wiec może dało by się zrobić 24 na 24 z tego zestawu na utrzymanie laptopa.

    putas jesteś znawcą z tego co zauważyłem na forum czytając na temat elektrowni. Jak Ty to widzisz.

    miro.nasz ten pastuch to nie polak ale cccp. Waga ok 3kg i rzeczywiście ma transformator który wazy więcej niż cała reszta. Pamiętam że jak spadł a działał cały czas pękła obudowa Wiec dałem inną metalowa. Ale nic nie popękało w nim ścieżki luty wszytko było oki. Przypominam sobie że było tez info max 100m2 > Stawiam ze chodzi powierzchnie jaką można było ogrodzić. Ale to od strony Pitinowskiej przyjechało.
    Nie am jak zrobić fotki bo bym się nią podzielił. .
  • Poziom 27  
    Janusz2115 napisał:
    Dobrze zakładam że kupie akumulator 40-45Ah żelowy koszty ok 300zł. Dziwi mnie trochę Twoje wyliczenie. Nie żebym je mocno podważał bo masz racje ale czy Ta pojemność to stanowczo nie za mało?

    Zakładam że aku będzie miał 12,6V a ja z niego pobiorę aż 32,2 zakładamy 33Ah to czy wartość na akumulatorze nie spadnie już ok 10,5V. Bo to prawie jak wspomniałeś 80% pojemność.

    Widzę, że kolega Janusz2115 ma problem ze zrozumieniem sprawy pojemności akumulatora. To może napiszę tak: 40Ah oznacza że z akumulatora można pobierać prąd 4A przez 10 godz, połowę mniejszy prąd tj. 2A można pobierać przez dwa razy dłuższy czas tj. 20 godz, jeszcze mniejszy prąd np. 1A przez 40 godz. itd.
    A więc:
    Czas [h] = pojemność [Ah] / pobierany prąd [A]
    Dla poboru prądu 0,67A będzie:
    40 Ah / 0,67A ~= 59 godz
    Tak więc taki akumulator powinien (oczywiście w pełni naładowany) wystarczyć na 48 godz.
    Inna sprawa, że jak pisze kol. miro.nasz urządzenie może być uszkodzone, a sprawne może mieć mniejszy pobór prądu. Dobrze byłoby to sprawdzić.

    Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że nie należy ładować takiego akumulatora większym prądem niż 1/10 pojemności, tj. 4A. Czas ładowania będzie wtedy ok 13-14 godz.

    Dla akumulatorów kwasowych, żelowych itp. końcowe napięcie wyładowania, aby nie uszkodzić akumulatora, nie powinno być mniejsze niż 1,75V na ogniwo, a więc 6x1,75V = 10,5V (chyba, że producent podaje inaczej).

    PS. na stronie eres.pl widziałem opis takiego pastucha do samodzielnego wykonania, najprostszy jaki można sobie wyobrazić, składający się z przekaźnika, transformatora w.n. z telewizora, dwóch kondensatorów i diody 5A. Autor nie podał tylko jaki jest pobór prądu z akumulatora.
  • Poziom 23  
    Odpowiadam! Proszę obciążyć 500 Om rezystorem i zmierzyć napięcie.Okaże się,że pastuch na transformatorze wysokiego napięcia od telewizora będzie nie wydajny. Bez obciążenia iskra na śrubokręcie będzie miała 20mm. ale pod obciążeniem ogrodzenia spadnie do 1 mm. Mając w magazynku 50 różnych transformatorów to wypróbowałem. Nawet zamiast cewki wysokiego napięcia nawinąłem nową w/g obliczeń było 870zw drutem 0,4mm to dało 4000v ale przy obciążeniu spadło do 870v. Czyli klapa.
    Po wszystkich wyliczeniach okazało się że rdzeń od transformatora wysokiego napięcia od telewizora powinien być 4x grubszy.
    Mieszkam na północy nie daleko Królewca i ludzie przywozili pastuchy ruskie kosztowały 120 rubli. na 4-rych bateriach 1,5v.oraz bateriach 6v.w całości. Po wyładowaniach atmosferycznych wymieniałem tylko transformatory wysokiego napięcia. Po wymianie pastuch działał a rolnicy mówili, że był mocniejszy. Wstawiałem od polskich pastuchów.
    Moja propozycja to odłącz transformator ten,który jest. W to miejsce podłącz transformator byle jaki 220v/12v. 12V W MIEJSCE starego. Uzwojenie 220v obciąż rezystorem około 1000 Om. Po to żeby nie przebił. I zmierz pobór prądu. Okaże się, że pobór będzie do 100 mA. TEN NA PRÓBĘ transformator gdybyś nie pożyczył od dobrego pastucha. Zdjęcie swego pastucha możesz zrobić nawet telefonem i nam pokazać jak on wygląda Tych pastuchów już niema.
    Pozdrawiam Miro Nasz.
  • Poziom 7  
    Witam


    mikstu2
    Dziękuję za wyjaśnienia - teraz wiem że majac np akumulator 80Ah oznacza to że można z niego pobierać prąd 8A przez 10 godzin 4A przez 20 w drugą zaś stronę 16A przez 5 godzin.


    1000godzilla1000 to co zaproponowałeś to regulator ładowania.
    Poszperałem trochę na ebay-u i Allegro chciałem też zbilansować ceny. Ten który zaproponowałeś ma 10A za 50 zł wiec przeliczyłem,że za 150 max mogę kupić 3x tyle. Bo nigdy nie zaszkodzi. Padło ostatecznie na licytacje Tracer 1210RN bo ma punkt mocy, Padło też na MPPT30 ale tu kilka aukcji 2 obudowy ale też info że nie ma on opcji MPPT tylko to pic na wodę, i LS3024B z wyświetlaczem. Niestety pierwszy poszedł za 217zł drugi za 159zł trzeci wygrałem na ebay za 87 zł. Plus ze ma wyświetlacz na kablu lan używany ale nie ma znaczenia za te 100zl z przesyłką.

    We wtorek przyjdzie sprzęt.

    mikstu2 i 1000godzilla1000 Rozumiem , że jeśli teraz kupie akumulator 12V 60Ah to przez 10 godzin mogę z niego pobierać prąd 6A.
    Rozumiem też, że stosując zakupiony regulator nie będzie on ładował mi akumulatora większym pędem niż jego pojemność. Poprzedni właściciel regulatora powiedział że ma on opcje ustawienie ręcznie pojemności. Czyli jak mam 60Ah aku to mogę ustawić regulatorze , że ten jest podłączony do aku o takiej właśnie pojemności. A co jeśli będzie nadmiar amper dające przez panel słoneczny- czy część pójdzie na ładowanie a część na utrzymanie odbiornika?
  • Poziom 27  
    [quote="Janusz2115"]
    Akumulator nie może być zbyt dużej pojemności, gdyż nie może być rozładowywany prądem niższym niż krytyczny Ik < 0,2*0,05Qn. Do tych celów stosuje się "baterie suche", które po sezonie utylizuje się. Oczywiście pojemność baterii powinna być taka aby bez wymiany, energii starczyło od kwietnia do października.
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    ronwald napisał:
    Akumulator nie może być zbyt dużej pojemności, gdyż nie może być rozładowywany prądem niższym niż krytyczny Ik < 0,2*0,05Qn.

    A co sie stanie jak aku będzie rozładowywany za małym prądem?
    Skoro prąd rozładowania będzie śladowy to co za różnica dla akumulator? Czy dla niego nie będzie to tak samo jakby stał w ogóle nieobciążony?
  • Poziom 16  
    Janusz2115. Nie bez powodu poleciłem ci ten regulator ładowania, to że jest tani to jedno, ale spełnia wszystkie potrzebne tobie funkcje, przy spadku napięcia < 10,5V rozłączy, ogranicza prąd ładowania, w razie zwarcia rozłączy zasilanie.
  • Poziom 7  
    Witam zakupiłem właśnie panel 140W monokrystaliczny za 450zł
    Minimum Power 137.5
    Voltage at max.power 17.5
    Current at max.power 8
    Open circuit voltage 22.1
    Short circuit current 8.4
    Maximum power 142.5

    Teraz kwestia tylko akumulatora i przetestowania całości. Panel i regulator powinny być u mnie we wtorek.
  • Poziom 27  
    putas napisał:
    ronwald napisał:
    Akumulator nie może być zbyt dużej pojemności, gdyż nie może być rozładowywany prądem niższym niż krytyczny Ik < 0,2*0,05Qn.

    A co sie stanie jak aku będzie rozładowywany za małym prądem?
    Skoro prąd rozładowania będzie śladowy to co za różnica dla akumulator? Czy dla niego nie będzie to tak samo jakby stał w ogóle nieobciążony?


    Efekt jest taki, że spowoduje skrócenie czasu "życia" akumulatora. Na stacjach bazowych BTS w telekomunikacji, jedno rozładowanie baterii na której nie było zainstalowanego pełnego obciążenia ( prąd rozładowania poniżej krytycznego) spowodowało degradację stringów bateryjnych, gdzie pojemność spadła poniżej 80% Qn.
  • Poziom 7  
    1000godzilla1000 Zapewne chodzi ci o zabezpieczenia na to tez zwróciłem uwagę.

    Regulator LS3024 na następujące zabezpieczenia
    Elektroniczne zabezpieczenia:
    ·PV Zwarcia w instalacji ( po stronie paneli)
    ·Nadmiernego rozładowania akumulatora
    ·Przeładowania akumulatora 
    ·Przeciążenia wyjścia
    ·Zwarcia na wyjściu
    ·Odwrotnej polaryzacji na panelach
    ·Odwrotnej polaryzacji na akumulatorze
    ·Przegrzania

    Mogę też niby ręcznie ustawiać wartości.

    Zasilanie mini pastucha z akumulatora. Zasilanie mini pastucha z akumulatora. Zasilanie mini pastucha z akumulatora. Zasilanie mini pastucha z akumulatora.

    Z instrukcji wynika, że jak będę miał aku żelowy to jak dam na ręczne ustawienia to jedyny kłopot to z czasem trwania czasu wyrównawczego. Tego nie mogę ustawić na zero. ale możne się uda na 1 godzinę. Kłopot w tym że chyba akumulator żelowy jak widać z instrukcji nie powinien mieć czasu wyrównawczego - wszędzie indziej jest 2 godziny.

    Może to gorszy regulator co zaproponowałeś ale zobaczymy jak przyjdzie cały zestaw.

    Nie do końca rozumiem ten minimalny prąd rozładowania. Nie mogę tego połapać.
    Zakładam akumulator 80Ah jeśli będzie rozładowywany np 3A to będzie dla niego szkodliwe.
  • Poziom 27  
    ronwald
    Jak dotyczas - a trochę już żyję na tym świecie i interesuję się tematem - nie spotkałem się z takim parametrem akumulatora nazywanym przez Ciebie prąd krytyczny - Ik.
    Może byś przytoczył jakieś źródło gdzie jest to opisane, np. jakąś literaturę albo charakterystykę techniczną producenta wyrobu, lub jeszcze coś innego.
  • Poziom 27  
    mikstu2 napisał:
    ronwald
    Jak dotyczas - a trochę już żyję na tym świecie i interesuję się tematem - nie spotkałem się z takim parametrem akumulatora nazywanym przez Ciebie prąd krytyczny - Ik.
    Może byś przytoczył jakieś źródło gdzie jest to opisane, np. jakąś literaturę albo charakterystykę techniczną producenta wyrobu, lub jeszcze coś innego.


    Jedno źródło to szkolenie, w Oerlikonie, Bazylea, Szwajcaria 2002 rok.
    Drugie źródło to szkolenie w ETC, Ostrowiec Świętokrzyski.
    Trzecie źródło to doświadczenie z akumulatorami w telekomunikacji 12 lat :)
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    ronwald napisał:
    Efekt jest taki, że spowoduje skrócenie czasu "życia" akumulatora. Na stacjach bazowych BTS w telekomunikacji, jedno rozładowanie baterii na której nie było zainstalowanego pełnego obciążenia ( prąd rozładowania poniżej krytycznego) spowodowało degradację stringów bateryjnych, gdzie pojemność spadła poniżej 80% Qn.

    Czyli znając ten parametr i obciążenie podłączonego układu dla "ratowania" aku trzeba by dodatkowo podłączyć np. malutką (dobraną) żaróweczkę lub inny układzik powodujący dodatkowe obciążenie..
  • Poziom 27  
    putas napisał:

    Czyli znając ten parametr i obciążenie podłączonego układu dla "ratowania" aku trzeba by dodatkowo podłączyć np. malutką (dobraną) żaróweczkę lub inny układzik powodujący dodatkowe obciążenie..


    Projektując zasilanie z akumulatora, musisz uwzględnić między innymi minimalne obciążenie, aby nie wejść w obszar prądu krytycznego. Dobrze zaprojektowane podtrzymanie bateryjne nie wymaga dociążeń a tym samym niepotrzebnych strat energii. Do pastucha nadają się przede wszystkim baterie suche cynkowo-węglowe. Na rynku Ci dostatek :)
  • Poziom 7  
    Owszem może i kolega ma sporo Racji w swojej wypowiedzi ale i pierwszy raz spotykam się z czymś takim jak prąd krytyczny rozradowania akumulatora. Słyszałem o ładowaniu że prąd 1/10 czasem lekko ponad 1/10 kwesta aku. Ale o tym że jest minimalna granica poniżej której nie można zejść przy rozładowywaniu aku to już inna bajka, Pierwszy raz to słyszę ale jak widać nie tylko ja.

    Jutro otrzymam swój zestaw regulator i panel PV będę chciał ten zestaw jak już zakupiłem wykorzystać do więcej niż pastucha. Dokładnie do utrzymania laptopa. Zorbie tez test z pastuchem i wymianą rafo oraz fotki.
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    ronwald napisał:
    Projektując zasilanie z akumulatora, musisz uwzględnić między innymi minimalne obciążenie, aby nie wejść w obszar prądu krytycznego.

    Projektując - zapewne masz rację.
    Ale tu (na Elce) raczej w ogromnej większości są wykonywane "projekty" z czego popadnie (co się znajdzie w garaży czy piwnicy lub co można kupić za "flaszkę").
    Więc "trza se" radzić z tym co jest...
    Bo nie sztuka kupić czy zamówić w profesjonalnej formie, sztuka z gów.. bicz ukręcić :-) (to żart, tak dla sztywniaków).
    Aczkolwiek takie poważne rady zawsze są cenne.
  • Poziom 38  
    putas napisał:
    ronwald napisał:
    Akumulator nie może być zbyt dużej pojemności, gdyż nie może być rozładowywany prądem niższym niż krytyczny Ik < 0,2*0,05Qn.

    A co sie stanie jak aku będzie rozładowywany za małym prądem?
    Skoro prąd rozładowania będzie śladowy to co za różnica dla akumulator? Czy dla niego nie będzie to tak samo jakby stał w ogóle nieobciążony?


    Też nie słyszałem wcześniej o "minimalnym prądzie rozładowania", ale sądzę że chodzi tu o proces trwałego zasiarczania, coś w rodzaju odwrotności odsiarczania accu długotrwałym ładowaniem małym prądem.