Witam i proszę o szybką pomoc.
Jakiś czas temu moja polówka chodziła bardzo ładnie, silnik tykał jak w zegarku (125000 km). Zaczeło się od drobnych przerywań aż w miarę upływu czasu jadę sobie a obrotoierz z trzech tysięcy spada na zero ale jadę dalej gaz do spodu zaczyna nim szarpać w wyskakuje kontrolka ciśnienia oleju. Ale zjezdzam na pobocze gasze odpalam i jade dalej. Podłączyłem pod komputer i wykyło błąd czujnik obrotu silnika więc wymieniłem i dalej nic z tego. A teraz jest coraz gorzej ponieważ na zimnym silniku odplam za 2,3 razem długo kęci a jak juz złapie obrotomież się nie odniesie i cisnienie oleju i nadal zrywa podczas jazdy. Wymieniłem ten czujnik obrotu, czujnik temperatury przepatrzyłem elektryke i nic. Dodam ze przy tym jak na postoju na zimnym siliku bo na cieplym pali jak szalony zaswieci ten błąd oleju to silnik bardzo dziwnie przebiera. Jak tez na zimnym silniku krece to słysze jak tam w bezpiecznikach coś tyka niewiem co to oże byc. W ałcie świeci check to jest padnięta pierwsza sonda lambda na bloku i poduszka powietrzna bo jest zarejstrowany wypadek. Mierzyłem cisnienie oleju bo myślałem ze to pompa ale na obrotach 850 miał 1,4 bara dałem do dwóch tysiecy 3,4. Proszę panowie o szybką pomoc bo jestem bezradny. Jeżdze od mechanika do mechanika wywalam kupe kasy i dalej jest powany problem. Jedni mowią ze komputer silnika inni że akumuator jeszcze inni że czujnik obrtu wału. A i jeszcze jedno bardzo szybko rośnie temperatora objae może półtora kilometra i już 90 stopni. Proszę o szybką pomoc!!!
Jakiś czas temu moja polówka chodziła bardzo ładnie, silnik tykał jak w zegarku (125000 km). Zaczeło się od drobnych przerywań aż w miarę upływu czasu jadę sobie a obrotoierz z trzech tysięcy spada na zero ale jadę dalej gaz do spodu zaczyna nim szarpać w wyskakuje kontrolka ciśnienia oleju. Ale zjezdzam na pobocze gasze odpalam i jade dalej. Podłączyłem pod komputer i wykyło błąd czujnik obrotu silnika więc wymieniłem i dalej nic z tego. A teraz jest coraz gorzej ponieważ na zimnym silniku odplam za 2,3 razem długo kęci a jak juz złapie obrotomież się nie odniesie i cisnienie oleju i nadal zrywa podczas jazdy. Wymieniłem ten czujnik obrotu, czujnik temperatury przepatrzyłem elektryke i nic. Dodam ze przy tym jak na postoju na zimnym siliku bo na cieplym pali jak szalony zaswieci ten błąd oleju to silnik bardzo dziwnie przebiera. Jak tez na zimnym silniku krece to słysze jak tam w bezpiecznikach coś tyka niewiem co to oże byc. W ałcie świeci check to jest padnięta pierwsza sonda lambda na bloku i poduszka powietrzna bo jest zarejstrowany wypadek. Mierzyłem cisnienie oleju bo myślałem ze to pompa ale na obrotach 850 miał 1,4 bara dałem do dwóch tysiecy 3,4. Proszę panowie o szybką pomoc bo jestem bezradny. Jeżdze od mechanika do mechanika wywalam kupe kasy i dalej jest powany problem. Jedni mowią ze komputer silnika inni że akumuator jeszcze inni że czujnik obrtu wału. A i jeszcze jedno bardzo szybko rośnie temperatora objae może półtora kilometra i już 90 stopni. Proszę o szybką pomoc!!!