Witam,
niestety nie wiem gdzie to dodać. Bo nie mam pojęcia czy to mechanika czy elektryka pojazdu.
O co chodzi:
Jadę sobie spokojnie samochodem nagle silnik gaśnie i wszystko na stacyjce.
Po przekręceniu kluczyka nic się nie pojawia na stacyjce ( prócz kontrolki świateł nie widać żadnej reakcji). Jedynie co jest dziwne to mrugają dwa lub więcej razy światła awaryjne oraz dźwięk jakby od zakodowania alarmu.
Kilka razy zamknę i otworzę auto (poczekam trochę, trwa to około 2-5 min. ) przekręcam stacyjkę i wszystko normalnie. Zdarzyło mi się to 3 razy.
Proszę o pomoc.
Auto jak napisałem wcześniej Skoda Octavia II 1.9 TDI 105 KM
niestety nie wiem gdzie to dodać. Bo nie mam pojęcia czy to mechanika czy elektryka pojazdu.
O co chodzi:
Jadę sobie spokojnie samochodem nagle silnik gaśnie i wszystko na stacyjce.
Po przekręceniu kluczyka nic się nie pojawia na stacyjce ( prócz kontrolki świateł nie widać żadnej reakcji). Jedynie co jest dziwne to mrugają dwa lub więcej razy światła awaryjne oraz dźwięk jakby od zakodowania alarmu.
Kilka razy zamknę i otworzę auto (poczekam trochę, trwa to około 2-5 min. ) przekręcam stacyjkę i wszystko normalnie. Zdarzyło mi się to 3 razy.
Proszę o pomoc.
Auto jak napisałem wcześniej Skoda Octavia II 1.9 TDI 105 KM