Jako, iż ostatnio kompleksowo usuwam usterki w moim Volvo, to postanowiłem rozprawić się także z drganiem paska wielorowkowego.
Mianowicie, pasek dygocze i wpada w wibracje na wolnych obrotach, ponadto jego żywotność jest bardzo krótka (około 10-12tys km). Nie pomogła tutaj wymiana napinacza mimo, iż jest to napinacz polecanej marki INA (oryginał za ok. 600zł/szt, nie chińska podróbka).
Problem ten jest powszechnie znany w społeczności Volvo i bardzo wiele osób, zamiast stałego koła pasowego alternatora, założyła sprzęgiełka jednokierunkowe z młodszego modelu 95KM. No i tutaj dochodzimy do sedna problemu:
posiadam alternator 110A Valeo (nr. katalogowy niestety jest wytarty) z prawdopodobnie tym kołem pasowym (alternator był regenerowany przez firmę-partnera AS), acz koło jest fatalnej jakości, i ma bicie boczne. Zakupiłem więc sprzęgiełko jednokierunkowe INA 535 0028 10 (kilka osób je założyło, pochodzi z diesla 95KM tj. D4192T2) i nie wiem, czy jest ono właściwe. Po zdjęciu koła z alternatora okazało się, iż sprzęgiełko jest szersze, niż koło sztywne, a bieżnia paska przesunęłaby się od alternatora o około 2-3 milimetry (ciężko ocenić dokładnie, gdyż jak przykręcę koło to nie będę miał już możliwości ewentualnego zwrotu). Stąd też moje pytanie, czy to możliwe, żeby do mojego egzemplarza sprzęgiełko nie pasowało, podczas gdy inni je montują bez problemów? Czy może to ja niepotrzebnie się przejmuję tymi kilkoma milimetrami przesunięcia paska?
Bardzo proszę o wszelką pomoc. Dodam, że osprzęt nie występuje w różnych wersjach, toteż nie sądzę, by istniały niezamienne ze sobą alternatory - ale to tak tylko na moją logikę...[/tex]
Mianowicie, pasek dygocze i wpada w wibracje na wolnych obrotach, ponadto jego żywotność jest bardzo krótka (około 10-12tys km). Nie pomogła tutaj wymiana napinacza mimo, iż jest to napinacz polecanej marki INA (oryginał za ok. 600zł/szt, nie chińska podróbka).
Problem ten jest powszechnie znany w społeczności Volvo i bardzo wiele osób, zamiast stałego koła pasowego alternatora, założyła sprzęgiełka jednokierunkowe z młodszego modelu 95KM. No i tutaj dochodzimy do sedna problemu:
posiadam alternator 110A Valeo (nr. katalogowy niestety jest wytarty) z prawdopodobnie tym kołem pasowym (alternator był regenerowany przez firmę-partnera AS), acz koło jest fatalnej jakości, i ma bicie boczne. Zakupiłem więc sprzęgiełko jednokierunkowe INA 535 0028 10 (kilka osób je założyło, pochodzi z diesla 95KM tj. D4192T2) i nie wiem, czy jest ono właściwe. Po zdjęciu koła z alternatora okazało się, iż sprzęgiełko jest szersze, niż koło sztywne, a bieżnia paska przesunęłaby się od alternatora o około 2-3 milimetry (ciężko ocenić dokładnie, gdyż jak przykręcę koło to nie będę miał już możliwości ewentualnego zwrotu). Stąd też moje pytanie, czy to możliwe, żeby do mojego egzemplarza sprzęgiełko nie pasowało, podczas gdy inni je montują bez problemów? Czy może to ja niepotrzebnie się przejmuję tymi kilkoma milimetrami przesunięcia paska?
Bardzo proszę o wszelką pomoc. Dodam, że osprzęt nie występuje w różnych wersjach, toteż nie sądzę, by istniały niezamienne ze sobą alternatory - ale to tak tylko na moją logikę...[/tex]