Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co na początek, od czego zacząć?

concuer 13 Sie 2014 17:33 813 1
  • #1 13 Sie 2014 17:33
    concuer
    Poziom 2  

    Witam.
    Od dawna mam pewien problem :)
    Mianowicie chciałbym się nauczyć programować gry oraz również zajmować się elektroniką, układy scalone GPU, CPU itp.
    Lecz nie wiem co pierwsze? Kurs elektroniki czy może programowania?

    Interesuje się tym i tym, czytam sporo o tym i o tamtym :D
    Sporo oglądałem/ czytałem na temat układów scalonych, procesorów, kart graficznych lecz również na temat gier i ich programowania, od czego zacząć?

    Aha, i korzystając z chwili że już pisze ten temat to zadam kolejne pytanie, mianowicie czy bez specjalnej szkoły można się nauczyć tworzyć procesory, procesory graficzne tak aby móc pracować np. w Intelu, AMD, itp. Może dla Was to zabrzmi śmiesznie lecz czym by było życie bez marzeń i ich realizowania :)

    Oczywiście mając na myśli prace w Intelu czy AMD, nie mówiłem o pracy przy samej produkcji na taśmie, lecz o projektowaniu nowego dzieła np. procesory

    pozdrawiam gorąco, Patryk W.

    0 1
  • Pomocny post
    #2 13 Sie 2014 18:22
    marcinj12
    Poziom 40  

    Ciekawe marzenie, aż szkoda je niszczyć ;)))

    Moja opinia jest oparta wyłącznie o moje wyobrażenia w oparciu o prace międzynarodowych korporacji z którymi miałem styczność osobiście lub ze słyszenia, gdyż nie mam pojęcia jak to wygląda w takich firmach jak Intel czy AMD - ale myślę że nikt z nas tego tak naprawdę nie wie, no chyba, że tam pracował ;)

    Mówiąc krótko: szanse marne, prawie żadne, przynajmniej u nas w Polsce ;)
    Projektowanie czegoś tak skomplikowanego jak procesor Intel czy AMD z pewnością nie jest zadaniem dla jednej osoby. Pracuje nad tym sztab ludzi - myślę że są to setki jeśli nie tysiące specjalistów. Z pewnością mają swój dział innowacji, który "wymyśla" nowe rozwiązania, dział R&D, który je wdraża - w każdym dziale dziesiątki ludzi, z których każdy wykonuje jedynie jakiś drobny fragment całości.
    W dodatku technologie te już są opracowane, więc pewnie obecnie dąży to głownie do miniaturyzacji/zwielokrotniania już wymyślonych rozwiązań.

    Z pewnością nie jest tak, że biorą człowieka "z ulicy", nawet po bardzo dobrej szkole, sadzają przy komputerze i mówią: masz, zaprojektuj nowy procesor ;) Najpewniej jest cała ścieżka stanowisk, przez które trzeba się przekopać, zanim zdobędzie się wystarczającą wiedzę i doświadczenie, zanim w ogóle Cię dopuszczą do projektowania. A i wtedy obawiam się, że nie jest to tak ciekawe jak się może wydawać - globalne korporacje mają to do siebie, że mają sztaby ludzi gdzie każdy opowiada jedynie za wycinek całości, niekoniecznie atrakcyjny...
    Pewnie jakiś szeregowy inżynier dostaje od przełożonego projekt - zaprojektuj - nie wiem - mechanizm dostępu do jakiegoś rejestru w procesorze, dostaje dokładne wytyczne od działu "wynalazców" ;), pracuje w zespole 10 innych na jakimś dedykowanym narzędziu, raportując postępy do przełożonego, wyniki są sprawdzane przez inny zespół testerów, po czym gotowy projekt trafia dalej, do ludzi, którzy zajmują się jego połączeniem w całość a potem dalej, do wdrożenia do produkcji...

    Po drugie: Polska to niestety dla korporacji z zachodu tzw. LCC (Low Cost Country) - czyli, żeby nie używać obraźliwych słów, tania montownia/zaplecze usługowe dla reszty świata o dosyć ciekawej lokalizacji. Może kilka dużych firm umieściło u nas "know-how" i to raczej wyjątek potwierdzający regułę, większość firm trzyma całą wiedzę - rozwój produktu, inżynierię, projektowanie - u siebie, zlecając takim państwom jak nasze najwyżej montaż wg gotowych wytycznych...

    Jak sądzę Intel czy AMD trzymają swoje zespoły pewnie gdzieś w Krzemowej Dolinie - jeśli bierzesz pod uwagę przeprowadzkę i ostro szlifujesz angielski, to może i jakieś szanse na to masz ;)




    Na potwierdzenie moich słów wystarczy spojrzeć, co Intel pisze o lokalizacjach w Polsce:

    Cytat:
    Intel in Warsaw serves as a sales and marketing support center for all of Poland.

    The Gdansk site provides several HR functions for our EMEA (Europe, Middle East and Africa) region

    Czyli sprzedaż na Polskę, wsparcie marketingu i HR - typowe dla wielu korpo np. we Wrocławiu. Ani słowa o R&D...
    Jak chcesz, to wystarczy poszukać na ich stronie jakie stanowiska w dziale Engineering proponują i gdzie: http://jobs.intel.com/go/Engineering/365219/.
    W AMD masz podobnie: USA, Chiny, Indie...

    Czy to znaczy że nie warto się w procesory pakować? Ależ skąd! Ale, mierząc siły na zamiary, może warto pójść w coś bardziej "przyziemnego", np. systemy embedded. Jest sporo ofert na rodzimym rynku pracy przy projektowaniu procesorów / programów używanych w urządzeniach codziennego użytku, np. sprzęcie RTV, AGD czy automatyce. Tam jesteś znacznie bliżej sprzętu, ogarniasz większe pole zarówno z obszaru elektroniki, jak i programowania... Wystarczy wpisać w portalach pracowych słowo embedded i przejrzeć kogo szukają.

    Podobnie sprawa wygląda przy programowaniu gier - pracuje nad nią sztab ludzi, a każdy wykonuje raczej monotonne czynności ze swojego odcinka wg odgórnie ustalonych wytycznych... Obejrzyj listę stanowisk po zakończeniu dowolnej gieki, np. takiego Assasin Creed... Chyba, że będziesz pisał jakieś prost gierki na urządzenia mobilne ;)

    Jeżeli interesuje Cię tematyka mikrokontrolerów i programowania, to możesz zacząć od elektroniki z nastawieniem na mikrokontrolery, które będziesz musiał programować, najlepiej w jakimś języku C. Nie tak dawno temu popularne były procesorki AVR, nie wiem jak teraz to wygląda... Jak już opanujesz podstawy programowania procków, łatwiej Ci będzie się nauczyć jakiegoś języka programowania komputerów - choć nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się go uczyć równocześnie. Sprzęganie procka z programem na komputerze np. przez USB to też całkiem ciekawe zajęcie...

    Podsumowując mój przydługawy post: jeśli się nastawisz na ukończenie MiT i przeprowadzkę do Stanów, może uda Ci się zahaczyć na jakimś stanowisku w takim korpo jak Intel. ;) Jeśli marzenia masz bardziej realne - nastaw się na systemy embedded w jakiejś naszej, rodzimej lub nie, firmie. Możliwe, że za parę lat uznasz że to jednak nie jest to aż tak ciekawe jak się wydawało. Jakby nie było dłuuuuga droga przed Tobą. :)

    Pozdrawiam

    0