Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wybór spawarki: inwertorowa czy transformatorowa, 230 czy 400V?

młodychemik 13 Aug 2014 18:09 11412 19
  • #1
    młodychemik
    Level 12  
    Witam.

    Powoli przymierzam się do kupna spawarki i mam kilka pytań.
    Transformatorowa czy inwertorowa? Wiem, że do tej pierwszej trzeba będzie stosować prostownik spawalniczy w pewnych przypadkach. Ale za to, jest ona tańsza i prawie bezawaryjna.

    Dalej, nie wiem jak z zabezpieczeniem. Do garażu idzie przewód 3*2,5mm2 i bezpiecznik jest C 16. Prosto licząc, mogę obciążyć przy pracy przerywanej 4kW.
    Do siły idzie przewód 5*2,5mm2 i potrójny wyłącznik 3*C 16, czyli mogę obciążyć maksymalnie 9kW przy pracy przerywanej.

    Ewentualnie dać mocniejsze zabezpieczenie na garaż?

    Jak radzicie to rozwiązać?

    Wyłącznik RCD ma 25A i przedlicznikowy C25.
  • #2
    adek19
    Level 12  
    Co do instalacji to mogę ci odpowiedzieć, nie zmieniaj zabezpieczenia, na "sile", starczy mocy.

    Co do spawarki, nie napisałeś co będziesz spawał, jaką dysponujesz kasą...
  • #3
    młodychemik
    Level 12  
    Właśnie, już uzupełniam.
    Spawarka będzie do zastosowań amatorskich. Budżet na poziomie ~500zł.
  • #4
    adek19
    Level 12  
    Poszukaj sobie w sieci o spawarce Magnum Snake, o ile pamiętam tu na forum też coś o niej jest chyba nawet zdjęcia ze środka. Jak masz co dołożyć to widziałem bardzo pochlebne opinie o spawarkach Tiger ale to już ok 1000zł z tym że masz w niej już TIGa DC, trzeba tylko dokupić przewody
  • #6
    młodychemik
    Level 12  
    Magnum Snake odpada. Wymaga aż 25A przy 230V.

    Dedra tak samo. \

    Zastanawia mnie po co robią spawarki jednofazowe wymagające aż 25A? Przecież nawet standardowe gniazda wtykowe są do 16A.

    Pozostaje mi tylko spawarka pod siłę albo zwiększenie zabezpieczenia w garażu. Przy kablu 2,5mm2 20A chyba dałoby radę. Zważając, że spawanie to praca przerywana a nie ciągła, jak np. cięcie drewna czy ogrzewanie pokoju.

    Co o tym myślicie?
  • #7
    adek19
    Level 12  
    Te zabezpieczenia sieci wymagane przez spawarki mogą być trochę przesadzone, powtarzam mogą ale nie muszą. Zapytaj się jakiegoś użytkownika takiej spawarki na jakim zabezpieczeniu spawa, bo może okazać się że działają na 16A.

    Ja na twoim miejscu szukałbym na "siłę" i nie kombinował z zabezpieczeniem

    Napisze ci jeszcze że jeśli z jakiś względów ten magnum czy dedra ci nie pasuje lub instalacja nie wyrobi to nic lepszego za 500zł nie kupisz, są jakieś chińskie transformatorki, widziałem ostatnio jak człowiek się tym męczył i coś tam próbował lepić. Żeby nie drążyć tematu to od razu ci mówię, najrozsądniej będzie odłożyć więciej pieniędzy, poczekać z zakupem miesiąc lub dwa i coś kupić w miarę polecanego. Sam jestem w podobnej sytuacji tylko szukam miga ale nie mam "siły". Odkładam wiecej kasy i coś kupie. Bo naprawdę szkoda 500zł jak za ok 1000zł kupisz coś dobrego
  • #8
    młodychemik
    Level 12  
    Dobra, szukam na siłę.

    Dedra czy magnum nie pasują mi ze względu na moc. Gdybym wybrał tą samą firmę tylko z mniejszym prądem spawania? Powiedzmy 160A.

    Chociaż jak jest siłą to może być i 250A :)

    A druga sprawa jest taka:
    jaką polecacie kupić? transformatorową czy inwerterową? Zastosowanie ogólno-garażowe.
  • #9
    zdzisiek1979
    Level 38  
    Mam inwertera i sobie chwalę lekka mała i na półce u mamy w mieszkaniu przechowuję :D To tak jak by większe pudełko od butów w pionie postawić.
    Ale poważnie inwerter ma zalety lekki ma opcje ułatwiające spawanie jak zaczęcie spawania czy odłączenie jak sklei się elektroda.
    Ale ma wadę dużo elektroniki jak padnie to serwis i płacz.
    Transformator tam niema co się zepsuć a jak się zepsuje to z pomocą elektrody.pl naprawisz no że chyba przepali się uzwojenie. Tanie maja aluminium za miast miedzi.
    Ciężka toporna.
    Mam 200A ale zabezpieczenie mi nie pozwala spawać 200A ale 3.2mm czy 2.5mm topią się ładnie i jeszcze mi się nie wyłączyła i nie padło zasilanie. Ale na 200A i 4mm to chwila i es wyłącza.
    Ja polecam ci inwertera 1fazowa i tyle. Tylko nie warto bawić się w prosta opcję plus TIG. Mam niby w swojej opcję spawania tig ale by skompletować osprzęt to z 600zł a blaszek nie spawam więc nie potrzeba. Zbędna elektronika w środku.
  • #10
    Michelson
    Level 25  
    Młodychemik, w tym budżecie trzymaj się z daleka od transformatorów 250A, bo ten prąd, to tylko pobożne życzenie sprzedawcy. Biorąc pod uwagę większą uniwersalność, na Twoim miejscu kupiłbym spawarkę jednofazową o maksymalnym prądzie 160-180A. Uwierz, że dla amatorskich zastosowań naprawdę więcej nie potrzeba. Mam inwerter 180A i ten prąd używałem tylko do "testów" wydajności na elektrodach 4mm. W warunkach "garażowych" najczęściej używam elektrod od 2 do 3,2mm. Elektrodą 3,2mm spokojnie ogarniesz wszystkie grubsze rzeczy.
    Gdzieś niżej jest temat o Sneikach, możesz spytać użytkownika na jakich zabezpieczeniach można tym spawać. Moja spawarka wymaga 16A, a prądem 90A można spawać na bezpieczniku topikowym 10A.
  • #11
    młodychemik
    Level 12  
    Dobra. Wobec tego chyba zdecyduję się na inwerterową. Czy na siłę, czy jednofazową, to jeszcze pomyślę.

    PS: Mam starą ruską spawarkę (tylko z nazwy, bo nic nią nie zespawam) co ma prądy 30, 40 i 50A. Nie jest w stanie stopić najcieńszych elektrod jakie znalazłem :/

    Jak miedź pójdzie w górę to wiecie co stanie się ze spawarką :) hihihi
  • #12
    Sniezynka
    Level 33  
    Witam,
    Spawarki jednofazowe inwerterowe spokojnie działają przy zabezpieczeniu B16A dla prądu spawana do 100A i nic się nie dzieje przy spawaniu MMA czyli do elektrod 3,25.
  • #13
    Herp
    Level 12  
    Witam,
    Ja bym polecił spawarkę inwertorową DEDRA, bo sam jestem w posiadaniu 160A kupiłem jak robiłem płot, kupowałem z myślą "aby jak najtaniej i aby dotrwała do zakończenia roboty" a okazało się że spawarka działa i działa elektrody fi3 smigają jak szalone fi4 da się spawać no ale potrafi się zadławić, a jeżeli chodzi o trafo czy inwertor to stawiam na inwertor.
  • #15
    tzok
    Moderator of Cars
    Kup 200A, przecież masz płynną regulację prądu spawania. Do amatorskich prac będziesz spawał max na 120A, więc nie ma znaczenia czy kupisz 160A czy 200A, jak ustawisz czy na jednej czy na drugiej 80A to pobór prądu z sieci podczas spawania będzie taki sam.
  • #16
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Jeśli podaja 200 A to spawa na 120, a jak ma 160 to max 100A ( taki chwyt marketingowy w tańszych produktach z CHRL))
    Mam 200A NUTOL i do nornalnego spawania 2,5-3,15 spokojnie sie nadaje ,nic się nie wyłącza, nie raz spawałem na długim przedłużaczu 50m 3x1,5 i daje rade. Tu jest ogromna przewaga inwertera na transformatorówkami. Elektronika zwieksza wspołczynnik wypenienia i w zakresie 60% osiągów maksymalnych spawasz jak byś był przy gniazdku koło rozdzielni.
    Ważne by utrzymać czystość pomieszczenia, najgorszy jest pył po cięcu tarczami z resztkami metalu i wszystko to wpada do środka przez wymuszone chodzenie.
  • #17
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Mam migomat Dedry 180A,inwertor, zabezpieczena w garażu 16A es, nie ma problemu. Czasami spawam też elektrodą 3.15 spawarka inwertor Walder Fantazy zTIGiem bezpieczniki wytrzymują. Miałem tylko raz problem przy cięciu elektrodą węglową i pełnym prądzie (podobno 200A) gdzie po paru minutach cięcia wyskoczył es.
  • #18
    młodychemik
    Level 12  
    Dzięki za odpowiedzi. Jednocześnie przepraszam za tak długą nieobecność.

    Przekonaliście mnie do inwertorowej :)

    Ale mam też takie pytanie niezwiązane ze spawaniem:

    Wszystkie gniazda jednofazowe są na prąd 16A. Czy jeżeli nawet mam odpowiedni kabel w ścianie, to i tak nie mogę pobierać ponad 16A bo uszkodzi się gniazda. Czy dobrze myślę?
  • #19
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    młodychemik wrote:
    Wszystkie gniazda jednofazowe są na prąd 16A. Czy jeżeli nawet mam odpowiedni kabel w ścianie, to i tak nie mogę pobierać ponad 16A bo uszkodzi się gniazda. Czy dobrze myślę?

    Osprzęt- tak, ale..prąd pobierany z sieci ma jakby "dwa oblicza"- obciążenie do 1 godziny i powyżej- nie bez znaczenia dla zabezpieczeń nadmiarowoprądowych, które powinny być właściwie dobrane aby zachować warunek samoczynnego wyłączenia we właściwym czasie.

    Zamykam.
  • #20
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Gdyby gniazda były tak robione, że jak 16A to wytrzymują to, a jak popłynie 16,5A to się spalą to byłoby źle. One wytrzymują więcej, ale to skraca ich żywotność.