Witam
Parę dni temu mechanik zmienił mi skrzynie z automatycznej na manualną przy mojej Vectra B, po zmienię okazało się że nie ma biegu 3,4,5, a R,1 i 2 chodzą bez zarzutu. A jeśli podniesie bądź przestawi dźwignie ( nie wiem jak to się dokładnie robi ) to biegi R,1 i 2 znikły a 3,4,5 chodzą. Problem jest taki że mechanik jest pewny że skrzynie kupiłem dobrą a problem leży gdzie indziej ale nie ma pojęcia gdzie. Na dodatek po przekładce silnik ma duże obroty, i też nie wiadomo jaka jest przyczyna, może dlatego że ucieka mi gdzieś płyn chłodniczy, nie widać w którym miejscu, gdzieś koło prawego przedniego koła, ale trudno dojrzeć gdzie dokładnie, i wydaje mi się że obroty są duże przez to że silnik łapie ,, fałszywe " powietrze przez dziurę którą ucieka płyn. Proszę o jakieś rady.
Parę dni temu mechanik zmienił mi skrzynie z automatycznej na manualną przy mojej Vectra B, po zmienię okazało się że nie ma biegu 3,4,5, a R,1 i 2 chodzą bez zarzutu. A jeśli podniesie bądź przestawi dźwignie ( nie wiem jak to się dokładnie robi ) to biegi R,1 i 2 znikły a 3,4,5 chodzą. Problem jest taki że mechanik jest pewny że skrzynie kupiłem dobrą a problem leży gdzie indziej ale nie ma pojęcia gdzie. Na dodatek po przekładce silnik ma duże obroty, i też nie wiadomo jaka jest przyczyna, może dlatego że ucieka mi gdzieś płyn chłodniczy, nie widać w którym miejscu, gdzieś koło prawego przedniego koła, ale trudno dojrzeć gdzie dokładnie, i wydaje mi się że obroty są duże przez to że silnik łapie ,, fałszywe " powietrze przez dziurę którą ucieka płyn. Proszę o jakieś rady.