Witam. Wpadłem ostatnio na pomysł zbudowania gokarta na podzespołach od quada 110, czyli zawieszenie i koła były by od niego. Nie mam zamiaru wycinać kawałków ramy i do nich dorabiać reszty tylko ewentualnie zabiorę wahacze i amortyzatory. Jednak nie miał by być to zwykły gokart, a gokart z napędem na 4 koła. Mam pewną wizję jak to można zrobić (nawet z odłączanym napędem), którą przedstawię, ale to za chwilę. Skupmy się na silniku. Początkowo planowałem zamontować silnik od quada 110 3+1 lub 1+1. Do tego dać zębatkę większą niż seryjnie (np jak jest seryjnie 40z to dam 50z), aby to miało jakąś moc. Silnik by miał moc wtedy to pociągnąć, ale napęd by musiał być wtedy tylko na tylną oś, ponieważ nie mam pewności, że silnik da radę pociągnąć 4 koła. I tu moje pierwsze pytanie: Czy wsadzić lepiej silnik od quada 150/200/250 czy ten też da radę, ale trzeba zmienić przełożenia? Z góry informuję, że nie specjalnie interesuje mnie prędkość (nawet to 30km/h mi wystarczy), ale muszę mieć wsteczny bieg. Następna sprawa związana z silnikiem. Plany były, aby pojazd był na 2 osoby, jednak po chwili namysłu uświadomiłem sobie, że oprócz tego, że ciężko go będzie opanować to jeszcze nie będzie miał specjalnie siłę jechać (chociaż tu też nie mam pewności). Następna sprawa: Silnik miałem początkowo umieścić z tyłu, bo wiadomo, łatwiejszy dostęp, krótszy łańcuch i całe przeniesienie napędu było by praktycznie bezpośrednio na oś/osie. Jednak tu też jest coś co mnie zaniepokoiło. Quad ma silnik centralnie ułożony, tak, że ma chłodzenie. Wsadzając silnik za fotelem tracę jego chłodzenie. Stąd też mam pomysł, aby umieścić silnik z przodu. I teraz właśnie jest pewien problem z napędem. Jeśli silnik był by z tyłu zrobienie doczepianego przedniego napędu nie było by problemem, bo doczepiała by się zawsze druga oś za silnikiem czyli w tym wypadku przednia (rysunek 1). Jednak u mnie silnik będzie z przodu, ponieważ chcę, aby miał lepsze chłodzenie i wtedy odczepianą drugą osią był by tył. Gokart z napędem na przód już nie za bardzo mi się widzi. Więc koncepcja, aby napęd był rozłączany raczej odpada, bo wtedy robię stały napęd na 4, a to nie jest małe obciążenie (rysunek 2). W końcu wpadłem na pomysł, aby umieścić silnik z przodu i zrobić doczepiany napęd przedni, jednak nie mam pewności czy wtedy mi się to wszystko pomieści (rysunek 3). Ogólnie proszę o jakieś propozycje jak to mam zrobić i też z jakim silnikiem. Gokart ma mi służyć do zabawy w terenie/na polach, więc raczej będę wymagał od niego, aby miał siłę zakręcić kołami. Na co dzień jeżdżę crossem, jednak mam słabość do terenu i tak to ciągle wymieniam klocki, więc gokart sądzę, że był by dobrym rozwiązaniem. Siedzi się jak w samochodzie, a wagę i spryt ma jak quad. Na dobrego quada mnie nie stać, a taki z napędem na 4 koła to już w ogóle. Z góry dziękuję za zainteresowanie.
