Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakup pierwszego samochodu - do 10tyś

Qu4k 20 Sie 2014 14:58 3657 45
  • #1 20 Sie 2014 14:58
    Qu4k
    Poziom 14  

    Witam, wiem że takich tematów jest mnóstwo, przejrzałem większość ale albo było już dość leciwe albo nie znalazłem w nich odpowiedzi. Stoję przed zakupem swojego pierwszego samochodu, doświadczenie jak do tej pory niewielkie - prawko mam od roku, do tej pory poruszałem się samochodami rodziców Avensisem II w kombi i RAV4 III , no i w sumie nie było najgorzej, dawałem radę ;) Mój samochód musi mieć silnik benzynowy z manualną skrzynią, najlepiej nie większy niż 2.0, w końcu paliwo drogie a ja jeszcze nie posiadam stałych dochodów :) Sedan lub coupe najlepiej żeby nie był zbyt duży. Nie chcę żadnego Reanaulta, Fiata, Forda, Peugeota, Volksvagena i Skody, nie wiem czy słusznie ale nie mam przekonania do tych marek. Tak jak pisałem mój budżet to maksymalnie 10tyś, wiadomo im mniej tym lepiej. Do auta chciałbym się przywiązać, nie chcę traktować go tylko jako środka transportu. Mam kilka swoich faworytów, ale na razie chciałbym poznać Wasze propozycje :)

    Pozdrawiam i proszę o pomoc :)

    0 29
  • #2 20 Sie 2014 19:32
    DarkSnakee
    Poziom 19  

    Ja zaczynałem z Golfem 2 1,6. Auto małe lekkie i co najważniejsze tanie i proste w naprawach. Na tym aucie uczyłem się mechaniki.
    Autko fajne do modyfikowania oraz kręcenia bączków na pustym parkingu.
    Kolejne auto to Peugeot 406 .... a zarzekałem się że nie kupię francuza.:)

    0
  • #3 20 Sie 2014 20:13
    Qu4k
    Poziom 14  

    Właśnie, nt. VW rozmawiałem ze znajomym który jest właścicielem serwisu samochodowego i przyznał że nie poleca. Dużo tego do nich trafia. Np mój wujek jakoś 3 lata temu kupił passata (wiadomo niemiec płakał jak sprzedawał itp) do tej pory włożył w ten samochód chyba więcej niż za niego dał i ciągle pada coś nowego. Znowu we francuzach jest ta cholerna elektronika, ostatnio znajomy nie mógł Scenica (2010r.) odpalić przez 30min bo elektryka strzeliła focha, u siostry identyko, też męczarnia z elektroniką (Peu 306).

    Dużo osób poleca mi Toyoty, w sumie ja też mam o nich dobre zdanie :) Tak sobie myślę i moimi głównymi faworytami są Corolla E12, Mazda 6 I (3 w sedanie bardzo mi się podoba, ale w moim budżecie niestety nie znajdę) oraz Civic VI lub VII w sedanie. W sumie myślałem też standardowo nad BMW (byłem strasznie podjarany jak przejechałem się kumpla E36), strasznie podobają mi się E30 i E34, ale rozsądek podpowiada mi że to niezbyt dobry pomysł.

    0
  • #4 20 Sie 2014 20:21
    DarkSnakee
    Poziom 19  

    Każdy właściciel auta będzie polecał swoje auta. Co do BMW to raczej mało ekonomiczne auta. Poza tym musiałbyś dresy adidasa kupić ;)

    406 ma problemy z elektryką, nowe VW są tragiczne .. ale golf z 89 jest prawie nie do zdarcia ;)

    0
  • #5 20 Sie 2014 20:30
    Qu4k
    Poziom 14  

    Właśnie dlatego nie zdecyduję się na BMW. Z drugiej strony VW ma taką samą opinię. Pamiętam jak kilka lat temu nad morzem widziałem kilka razy młodego łepka w dresiku w czerwonym zardzewiałym golfie oczywiście gleba i piękne alukołpkai do tego do anteny zaczepioną miał flagę pirata, no po prostu mistrz :) Z drugiej strony zauważam że dresu zaczęły przerzucać się na Audi :) Ale mniejsza o to, Golf odpada jak napisałem nie mam przekonania do tej marki w dodatku nie podobają mi się hatchbacki.

    0
  • #6 20 Sie 2014 21:33
    tzok
    Moderator Samochody

    Myślę, że na pierwsze auto najlepiej nadaje się hatchback segmentu B. Dla mnie wyborem z rozsądku było Punto, przy Twoim budżecie może to być Grande Punto albo Corsa D (w zasadzie to bliźniacze konstrukcje, ale jak nie lubisz Fiata to możesz kupić nieco droższego Opla). Drugim rozsądnym wyborem będzie Fabia 1.4 pierwszej generacji... no ale Skoda też be. Staraj się kupić jak najnowsze auto i najlepiej kupione w polskim salonie.

    0
  • #7 20 Sie 2014 21:35
    nioop

    Specjalista AGD

    E30 - Tanie częsci, niezniszczalna konstrukcja
    E34 - To samo , ale rdzewieje i trzeba dbać o blachę..

    Toyota ma drogie częsci więc nie wiem czy to będzie udany zakup pierwszego auta..

    0
  • #8 20 Sie 2014 22:28
    Qu4k
    Poziom 14  

    tzok napisał:
    Myślę, że na pierwsze auto najlepiej nadaje się hatchback segmentu B. Dla mnie wyborem z rozsądku było Punto, przy Twoim budżecie może to być Grande Punto albo Corsa D (w zasadzie to bliźniacze konstrukcje, ale jak nie lubisz Fiata to możesz kupić nieco droższego Opla). Drugim rozsądnym wyborem będzie Fabia 1.4 pierwszej generacji... no ale Skoda też be. Staraj się kupić jak najnowsze auto i najlepiej kupione w polskim salonie.


    Tak jak napisałem Fiaty i Reno odpadają. Ale w sumie hatchback to też nie głupi pomysł. Z hatchbacków w oko wpadł mi Seat Ibiza.

    nioop napisał:
    E30 - Tanie częsci, niezniszczalna konstrukcja
    E34 - To samo , ale rdzewieje i trzeba dbać o blachę..

    Toyota ma drogie częsci więc nie wiem czy to będzie udany zakup pierwszego auta..


    Niby racja, ale na pewno Toyota będzie wymagała tych części mniej.

    Edit: w sumie zapomniałem dodać, autem głównie będę dojeżdżał do szkoły (25km w jedną stronę) oraz fajnie byłoby gdyby dobrze spisywał się w trasie (ok 200km w jedną stronę)

    0
  • #9 20 Sie 2014 23:13
    nioop

    Specjalista AGD

    Przede wszystkim to musisz się przejechać każdym z w/w aut..
    Jest wiele gustów, innym odpowiadają fiaty i dobrze się w nich czują, innym BMW i na odwrót..
    A najważniejsze w samochodzie jest to, by się w nim dobrze czuć.. Bo kwestia awaryjności to przy kilku, kilkunasto letnim aucie będzie tylko kwestia zadbania przez poprzedniego właściciela.. Mozna kupić mało awaryjną Toyotę, która nigdy nie miała zmienianego oleju i co tydzień wymieniać częsci albo kupić zadbaną meganke od I własciciela, która cały czas w ASO przeglądy miała i przez dwa lata maski nie podnosić..

    Aczkolwiek słuszną decyzją w Twoim przypadku jest benz + lpg. To najtańszy sposób na eksploatację auta..
    Budżet masz spory jak na pierwsze auto, więc przebierać będziesz mógł w dużej ilości aut

    0
  • #10 20 Sie 2014 23:21
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Qu4k napisał:
    doświadczenie jak do tej pory niewielkie

    Qu4k napisał:
    Nie chcę żadnego Reanaulta, Fiata, Forda, Peugeota, Volksvagena i Skody, nie wiem czy słusznie ale nie mam przekonania do tych marek.

    A skoro nie masz doświadczenia , to skąd więsz , że to niedobre auta?
    Nigdy nie kupowałem marki tylko model. Zapewniam Cie, że większośc tych marek ma udane modele, a le Ty i tak wiesz , że audi i vw, albo bmw jest super.Aż to ścierwo z przebiegami 400-500 tys nie zacznie sie psuć.
    Stare BMW z tylnym napędem odradzam dla młodego kierowcy, unikaj właśnie tych upragnionych marek , bo sa właśnie dlatego droższe , a nie zawsze lepsze.
    Też bym stawiał na 406. Jest sedan, ładne coupe. Auto obiektywnie lepiej ocenione niz passat a w stosunku jakosc cena - bez porównania . Awaryjność elektryki w 406 jest standardowa (typowe rzeczy do ogarniecia przez każdy warsztat) i wzieła się stąd, że auta francuskie ja miały w standarcie , a golfy z reguły nie. A jak miały to dopiero był szmelc ( linkowe podnosniki szyb psujące się szyberdachy itp.) O passatach i gnijących modułach komfortu, padających zamkach , wiecznie stukającym drogim zawieszeniu nikt Ci nie mówił ?
    W tym budzecie kupisz zadbany , dopracowany dobrze wyciszony i wyposażony wóz z końca produkcji 2003-4 pozbawiony wad wieku dziecięcego nowszych, ale znacznie gorszych aut z poczatku lat 2000.
    Wybór jest ogromny, możesz kupic za 10 tys. np. 20-letnie wytłuczone bmw albo 9-letni kia magentis z LPG, albo nubirę Z LPG.

    0
  • #11 20 Sie 2014 23:34
    kry1972
    Poziom 18  

    Witaj, niedawno byłem z takim problemem jak ty, pierwsze autko, najlepiej hatchback do 10 tys. zł. warunek: klimatyzacja + benzyna. Kupiłem ( O IRONIO ), Toyotę Avensis t22 1.6 vvt-i. Pojechałem nią od razu na przegląd i okazało się że do zrobienia mam jedynie hamulec ręczny ( łapie u góry ), oraz zabezpieczenie antykorozyjne podwozia, ma 13 lat więc, to na pewno się przyda, zawieszenie bez problemów. Wiadomo, dochodzą płyny i filtry, rozrząd na łańcuszku, więc na razie mam spokój. MOIM ZDANIEM, jeżeli podoba ci cię Toyka to celuj w tą w markę, zwłaszcza jeżeli jest z pewnej ręki. Pozdrawiam.

    0
  • #12 21 Sie 2014 10:37
    Qu4k
    Poziom 14  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Qu4k napisał:
    doświadczenie jak do tej pory niewielkie

    Qu4k napisał:
    Nie chcę żadnego Reanaulta, Fiata, Forda, Peugeota, Volksvagena i Skody, nie wiem czy słusznie ale nie mam przekonania do tych marek.

    A skoro nie masz doświadczenia , to skąd więsz , że to niedobre auta?
    Nigdy nie kupowałem marki tylko model. Zapewniam Cie, że większośc tych marek ma udane modele, a le Ty i tak wiesz , że audi i vw, albo bmw jest super.Aż to ścierwo z przebiegami 400-500 tys nie zacznie sie psuć.
    Stare BMW z tylnym napędem odradzam dla młodego kierowcy, unikaj właśnie tych upragnionych marek , bo sa właśnie dlatego droższe , a nie zawsze lepsze.
    Też bym stawiał na 406. Jest sedan, ładne coupe. Auto obiektywnie lepiej ocenione niz passat a w stosunku jakosc cena - bez porównania . Awaryjność elektryki w 406 jest standardowa (typowe rzeczy do ogarniecia przez każdy warsztat) i wzieła się stąd, że auta francuskie ja miały w standarcie , a golfy z reguły nie. A jak miały to dopiero był szmelc ( linkowe podnosniki szyb psujące się szyberdachy itp.) O passatach i gnijących modułach komfortu, padających zamkach , wiecznie stukającym drogim zawieszeniu nikt Ci nie mówił ?
    W tym budzecie kupisz zadbany , dopracowany dobrze wyciszony i wyposażony wóz z końca produkcji 2003-4 pozbawiony wad wieku dziecięcego nowszych, ale znacznie gorszych aut z poczatku lat 2000.
    Wybór jest ogromny, możesz kupic za 10 tys. np. 20-letnie wytłuczone bmw albo 9-letni kia magentis z LPG, albo nubirę Z LPG.


    Tak jak napisałem, wiem to od mechanika oraz znajomych. Motoryzacją interesuje się od dłuższego czasu, głównie motocyklami ale o samochodach też zdążyłem się trochę dowiedzieć. Napisałem że nie chcę VW bo właśnie słyszałem o jego "bezawaryjności", za audi nie przepadam a rozsądek odradza mi BMW. Także nie wiem o co twoja spina.

    Co do koreańców to właśnie wiem że jest to wcale nie głupi wybór, magentis wydaje się być bardzo fajny. Dzięki za propozycję, bo jak dotąd nawet na nie nie patrzyłem.

    Z drugiej strony za 10 tyś mogę już kupić E46 po 2000r, tyle że to dość spore auto :P

    0
  • #13 21 Sie 2014 19:13
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Qu4k napisał:
    Z drugiej strony za 10 tyś mogę już kupić E46 po 2000r, tyle że to dość spore auto :P

    Napewno kupisz, ale w jakim stanie. Bo obawiam się , że zaraz dołozysz 5 tys by auto ogarnąć

    0
  • #14 21 Sie 2014 19:25
    tzok
    Moderator Samochody

    Qu4k napisał:
    Tak jak napisałem Fiaty i Reno odpadają. Ale w sumie hatchback to też nie głupi pomysł. Z hatchbacków w oko wpadł mi Seat Ibiza.
    Dlatego zaproponowałem Opla Corsę D (zaznaczając, że to to samo co Fiat Grande Punto, jeśli z jakiegoś powodu bardzo nie chcesz Fiata). Seat Ibiza to VW Polo/Skoda Fabia, również niezły wybór. Do pracy dojeżdżam 70km w jedną stronę i z Grande Punto jestem zadowolony - w 2 osoby daje radę, mało pali i są niskie opłaty (1.3MJ).

    0
  • #15 21 Sie 2014 19:32
    nioop

    Specjalista AGD

    Qu4k napisał:
    ... a rozsądek odradza mi BMW..

    Z drugiej strony za 10 tyś mogę już kupić E46 po 2000r, tyle że to dość spore auto :P


    A więc, miałem podobney tok myślenia - Rozsądek mówił kup Opla a nie BMW - Najgorsza decyzja życiowa, bo jak się okazało klasa wyższa BMW jest tańsza w eksploatacji niż Opel Astra II :] - Poważnie.

    Za 10 tys zł można kupić E46, owszem.. Ale są to jeżdzące kupy złomu..
    Nalezy mieć na uwadzę ze akurat ten model jest chyba najchętniej kupowany przez młodych ludzi jako pierwsze auto.. Potem się okazuje, że poza tankowaniem trzeba to auto utrzymać, a przy agresywnej jeździe to kosztuje..
    E46 od pasjonata to koszt 20-40 tys zł

    0
  • #16 21 Sie 2014 21:50
    Qu4k
    Poziom 14  

    Teraz sobie rozmyślam i chyba zrezygnuje z sedana na rzecz hatchbacka, nie podobają mi się one ale na pierwsze autko chyba będą lepszym wyborem. W oko wpadła mi corollka i Audi A3, niby pisałem że za Audi nie przepadam, ale A3 wydaje się być w porządku ;)

    0
  • #17 22 Sie 2014 10:09
    wichurewicz
    Poziom 24  

    To już lepiej Golfa, to samo co A3 a trochę taniej wyjdzie.

    0
  • #18 22 Sie 2014 14:33
    elemen_th
    Poziom 29  

    Seata leona (ładny) albo toledo jak z grupy VW, najtańsze z trojaczków zdaje się.

    0
  • #19 22 Sie 2014 18:24
    Macosmail
    Poziom 33  

    Jeszcze jest Bora i Octavia to są te same samochody. Audi A3 jest najlepiej wykonane i wyciszone, ale też często ma najtwardsze zawieszenie i jest droższe od pozostałych. Podstawą jest znaleźć zadbany nie wyeksploatowany egzemplarz co może być trudne.

    0
  • #20 22 Sie 2014 19:09
    nioop

    Specjalista AGD

    wichurewicz napisał:
    To już lepiej Golfa, to samo co A3 a trochę taniej wyjdzie.


    Też mi się tak wydaje.. A3 są drogie w stosunku do tego co oferują..
    Nie wiem także skąd takowe ceny, dobrego aczkolwiek niewielkiego auta..

    0
  • #21 22 Sie 2014 19:55
    Qu4k
    Poziom 14  

    Golf odpada, za dużo się o nich nasłuchałem :)

    0
  • #22 22 Sie 2014 21:55
    zed71
    Poziom 22  

    hyundai coupe, getz, accent, elantra
    kia shuma, spohia
    chevrolet nubira, aveo, lacceti
    czyli - koreańczyki

    0
  • #23 24 Sie 2014 19:49
    Fenixx712
    Poziom 6  

    A może szybki i zwinny mały hatchback tj. bmw e46, tylko trzeba uważać przy zakupie. Jeżeli trafisz na dobrze serwisowany i zadbany egzemplarz będzie ci służył wiele, wiele lat.

    0
  • #24 24 Sie 2014 22:49
    nioop

    Specjalista AGD

    Fenixx712 napisał:
    A może szybki i zwinny mały hatchback tj. bmw e46, tylko trzeba uważać przy zakupie. Jeżeli trafisz na dobrze serwisowany i zadbany egzemplarz będzie ci służył wiele, wiele lat.



    Ale nie będe ukrywał ze model ten akurat w compakcie jest niesamowicie brzydki (o czym też swiadczy ilość sprzedanych aut)
    Wydaje mi się ze za 10 tys nie uda się znaleść "pewniaka" a jest to auto podwyższonego ryzyka ze względu na specyficzną grupe społeczną użytkującą akurat tą markę.. :]

    0
  • #25 25 Sie 2014 01:37
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Swoje zadbane, dobrze serwisowane E46 sprzedałem za 20 tysięcy, sedan 2.0 benzyna. Nie wiem co można kupić za połowę tej kwoty, ale musi to być interesujące wyzwanie dla wszystkich warsztatów w promieniu 50 km.

    0
  • #26 25 Sie 2014 08:28
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    nioop napisał:
    Wydaje mi się ze za 10 tys nie uda się znaleść "pewniaka" a jest to auto podwyższonego ryzyka ze względu na specyficzną grupe społeczną użytkującą akurat tą markę.. :]

    Nie sposób się z Tobą nie zgodzić i dlatego z reguły zawsze polecam auta z niższej grupy ryzyka czyli równie dobra, a znacznie tańsze, lub klika lat młodsze. Tu poleciłbym jeszcze sonatę III gen. Auto na pozór niezbyt "wyględne" , ale technicznie bardzo dobre i nie słyszałęm żeby ktoś narzekał z posiadaczy tego auta. Jest to juz klasa średnia , a nie kompakt auto obiektywnie bardzo dobrze ocenione ( lepiej niz A4, szczególnie jeśli chodzi o silniki benzynowe, które to koncern VW posiada bezmnadziejne) a kosztuje 50% ceny. Części dostępne i nie drogie, ale to auto naprawdę rzadko się psuje.

    0
  • #27 27 Sie 2014 16:18
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    VAG posiada beznadziejne silniki benzynowe? Nie wiem skąd masz taką opinię. Wytrzymują wiele kilometrów i znakomicie nadają się pod gaz. Jeśli zdecydujesz się na coś z grupy VW to polecam silnik 1.8 Turbo. Spalanie ~8 litów benzy, 10 gazu. Jest czym pojechać ;) Jak przyciśniesz swoje 1.3 czy 1.6 to spalanie będzie identyczne, z tym że zanim się rozpędzisz to potrzebujesz pas startowy i katujesz silnik. 1.8 Turbo jest bardzo podatny na modyfikacje, jeśli będzie Ci mało to spokojnie można zwiększyć moc tanim kosztem.

    Skoro zdecydowałeś się na hatchbacka, to polecał bym coś niemieckiego z tym przedziale cenowym. Dobre zabezpieczenie antykorozyjne, dostępność części. Do tego fajne wyposażenie i wykończenie. Niestety auta japońskie z tamtego okresu znacząco odstają komfortem, wyposażeniem i wykończeniem wnętrza.

    Golfika czy A3 można już wyrwać za 8 tyś zł.

    0
  • #28 27 Sie 2014 18:46
    Qu4k
    Poziom 14  

    No w sumie nasłuchałem się głównie o TDI złych opinii. Ale i tak Golfa odmówię, A3 wydaje się być ok, coś jeszcze fajnego podobnego do A3 znajdę ? :)

    0
  • #29 27 Sie 2014 19:01
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Alternatywą może być jeszcze Leon.

    0
  • #30 27 Sie 2014 20:13
    KarolMalec
    Poziom 6  

    Ja powiem tak...warto sobie zadać pytanie co to ma być za auto?
    Czy typowo miejskie na zakupy, ew. do pracy? Czy bardziej sportowe do jazdy i w miarę szybkie czy tanie w naprawach czy takie co będzie mało palić itd..
    jaki segment.
    Nie zgodze się tez że Volkswageny są beznadziejne. Kolega kupił 2 lata temu VW Passat B5 2001 rok bodajże, był nim juz w Chorwacji i co roku jeździ w sezonie zimą w góry na narty a pochodzi z środkowej PL, także sporo kilometrów robi.
    Ma w nim silnik 1,8T i tylko coś w zawieszeniu naprawiał z wahaczami, nie wiem czy rozrządu nie wymieniał itd..płyny..natomiast ani sprzęgła ani turbiny ani nic co kosztuje od ręki 1500-2000 zł nie musiał naprawiać.
    Jeździ cudownie bo przyspiesza do setki w niecałe 9 sek i spokojnie autostradami jeździ po 160 km/h..jest bardzo zadowolony.

    I teraz tak..moim zdaniem bezsensu przekreślać samochody z grupy VAG bo się "psują"..
    jak ktoś kupuje za grosze Golfa IV 1,9 TDI z przebiegiem 180 tys a w rzeczywistości przejechał ponad 350 tys..no to co się dziwić.

    Apropo BMW to odradzam!
    dla przykładu..
    Sprzęgło kompletne
    Passat B5 - ok 1300-1400 zł
    BMW E46 - ponad 3 tys..

    Nie wiem czy warto dalej pisać...
    Naprawy w Audi A3/Golfie IV, może poza turbiną w 1,8T i sprzęgłem, reszta bardzo podobna cenowo do seicento/punto
    np Fiat Seicento - amortyzatory przednie - ok 300
    Audi A3 - 450 pln..

    Nie mówiąc o tym że do Golfa IV/Audi A3 można wybierac części zamienne na aukcjach jest ich mnóstwo..

    Ja polecam Audi A3 jeśli nie golf IV..sam zamierzam kupić ale do 10 tys to raczej przedliftingiem i max 2000 rok.

    Jak coś innego to może Opel Astra/Corsa? ale rdzewieją na potęgę i to auta z I ręki, może Honda Accord? Civic? a może Ford Focus?
    ja jednak decyduje się na auta VAG jak znajde fajne Audi A3 to kupuje jak nie to odpowiednik Golf IV i tyle.
    Golf iv jest o tyle fajny że nie było tam żadnego liftingu chyba że w środku ale lampy i wygląd ciągle taki sam nie ważne czy 1997 czy 2002 rok..w przeciwieństwie do audi - czyli coś jak w punto I i punto II apropo wyglądu.

    Natomiast polecam 1,8 T - w 100% zgadzam się z tym o czym pisze Krzycho_L
    W końcu kolega w Passacie ma i widzę jak to wygląda.

    Tylko problem inny - 1,8T są bardzo dobre i wytrzymałe ale nie w przypadku wymiany oleju co 5 lat i katowania auta typu pisk opon spod świateł itd..wysokie obroty. Także zależy od kogo się kupuje auto, wiadomo że takich silników nie mają emeryci w autach tylko zapaleńcy i wyczynowcy i tutaj jest problem..

    0