Witam,
chciałbym zadać pytanie typowo z ciekawości, dlatego ten dział.
Otóż posiadam w domu oświetlenie LED, przyznam, że lampy nie są jakoś niesamowicie markowe. Zdarza się od czasu do czasu, że lampa pada.
Zastanawiające jest jednak to, że zawsze (!) lampa taka przestaje pracować w ten sam sposób - gaśnie, a przy ponownym "zapaleniu światła" można zobaczyć migające przez chwile wszystkie diody, po czym następuje ciemność. Tak, jakby nie mogły "zastartować" . Czy ktoś kto jako tako ma pojęcie o budowie tego typu oświetlenia, ma wiedzę na temat tego, która część elektroniczna może się tak często i w ten sam sposób psuć w tych konstrukcjach ?
Dodam jeszcze jedną ciekawą rzecz, gdy puknie się paznokciem w oprawę, lampa mignie i zgaśnie.
Czy dałoby radę takie lampy reanimować w jakiś sposób ?
Załączam zdjęcie jednej z nich.
chciałbym zadać pytanie typowo z ciekawości, dlatego ten dział.
Otóż posiadam w domu oświetlenie LED, przyznam, że lampy nie są jakoś niesamowicie markowe. Zdarza się od czasu do czasu, że lampa pada.
Zastanawiające jest jednak to, że zawsze (!) lampa taka przestaje pracować w ten sam sposób - gaśnie, a przy ponownym "zapaleniu światła" można zobaczyć migające przez chwile wszystkie diody, po czym następuje ciemność. Tak, jakby nie mogły "zastartować" . Czy ktoś kto jako tako ma pojęcie o budowie tego typu oświetlenia, ma wiedzę na temat tego, która część elektroniczna może się tak często i w ten sam sposób psuć w tych konstrukcjach ?
Dodam jeszcze jedną ciekawą rzecz, gdy puknie się paznokciem w oprawę, lampa mignie i zgaśnie.
Czy dałoby radę takie lampy reanimować w jakiś sposób ?
Załączam zdjęcie jednej z nich.