Witam wszystkich
Od jakiegoś czasu szukałem dobrego rozwiązania pewnego problemu, został częściowo rozwiązany i myślę, że ta wiedza może się komuś przydać, więc dobrze zostawić ślad na forum.
1. Problem
Klient ma zainstalowany spory monitoring, 100 kamer megapikselowych, podpięte są bariery podczerwieni, analityka obrazu i inne cuda.
Problem w tym, że i tak dochodziło do kradzieży i podejrzenia padały na operatorów. Bo akurat kiedy coś się działo, obrotnice patrzyły w inne miejsca, alerty z analizy i barier były opisywane jako "fałszywki" itp. itd.
Klient oczekiwał lepszych dowodów niż tylko logi z systemu.
2. Propozycja rozwiązania
Pomyśleliśmy, że będziemy nagrywać to co się dzieje aktualnie na ekranie monitora, łącze z ruchami kursora itp.
Oprogramowanie do rejestracji pulpitów odpada, ponieważ albo obciąża znacząco system, albo nagrania ważą za dużo.
Dlatego padło na zewnętrzne urządzenie.
3. Grabber
Przeglądając i testując różne rozwiązania, wpadło mi w ręce urządzenie made in Tajwan - HW Grabber
Wygląda to o tak:
Opis:
1 - przycisk on/off
2 - zasilanie - zasilacz 5V/2A w zestawie
3 - wejście analogowe, kabelek w zestawie
4 - HDMI wejście
5 - HDMI wyjście
6 - micro usb do podpięcia grabbera do komputera (nie używałem)
7 - wybieramy źródło analog/HDMI
8 - wybieramy rozdzielczość wyjściową do nagrywania 720p lub 1080p
9 i 10 - diody pokazujące które wejście aktualnie jest aktywne
11 - przycisk nagrywania - świeci na zielono jak się nie nagrywa, na czerwono jak się nagrywa - proste
12 - wejście audio
13 - port USB - na medium do nagrywania
Zasada działania jest prosta. Grabber działa jako przelotka, wpinamy go np. pomiędzy komputer, a monitor. Pod USB podpinamy pendrive lub zewnętrzny dysk i tyle.
4. Testy
Urządzenie spełnia swoje zadanie. Podpięte między rejestrator, a monitor rejestruje wszystko z dużą płynnością, w ogóle nie obciążając serwerów.
W trakcie testów udało mi się bez problemu podpiąć Nintendo Wii używając kabla
analogowego. Wynik poniżej
Grabbera można też używać do kręcenia tzw. Gameplays czy tutoriali. Bez zbędnego męczenia się z softem, bez przycinek.
Dobra, a co jeśli korzystamy np, z monitora/telewizora, bo np. robimy gameplay na laptopie?
HW Grabber może działać jako bez monitora, po prostu podpinamy HDMI do laptopa i do HDMI in w graberze. Na laptopie ustawiamy widok na "duplikuj" tak jakby był podłączony rzutnik i gotowe.
Poniżej wynik testów na laptopie:
5. HDCP
Pewnie częśc z Was zastanawia się czy dałoby się wykorzystać ten grabber do nagrywania filmów z dekoderów, albo np. z PS3 itp.
Problemem jest HDCP. Dla osób które nie wiedzą co to HDCP, cytat z Wikipedii:
"HDCP (ang. High-bandwidth Digital Content Protection) – opracowany przez firmę Intel mechanizm pozwalający na kontrolę przesyłania dźwięku i obrazu w formie danych cyfrowych pomiędzy dwoma urządzeniami. Głównym celem HDCP jest uniemożliwienie przesyłania treści w wysokiej rozdzielczości w postaci, która pozwalałaby na utworzenie nieautoryzowanych kopii. Specyfikacja HDCP jest prawnie zastrzeżona, a jej implementacja w urządzeniu wymaga nabycia przez producenta licencji. Oprócz uiszczenia opłaty licencyjnej, licencjobiorca zgadza się na ograniczenie funkcjonalności swoich produktów."
Czyli produkt, który potrafi nagrać tak zakodowany strumień, powinno być drogie i ten mały grabberek tego nie potrafi...
Teoretycznie
Otóż przeglądając DeepWeb, szperając po śmietniskach internetów natrafiłem na coś ciekawego. Otóż wystarczy wgrać odpowiedni firmware do tego grabbera... i już! No HDCP! Nagrywa WSZYSTKO jak leci!
Abyście nie musieli tego szukać, obraz firmware w załączniku
6. Ocena i odczucia
Urządzenie nieskomplikowane, małe, bez tego "chińskiego zapaszku". Nie straszy wyglądem i
jest na tyle proste, że nawet laik sobie poradzi z jego obsługą.
- Polecam wszystkim tym, którzy robią gameplaye, tutoriale itp.
- Osobom które chcą nagrywać kopie filmów w wysokich rozdzielczościach.
- Idealnie sprawdzi się też jako nagrywarka szkoleń i konferencji. Podpinasz rzutnik i
mikrofon i nagrywasz prezentację dla nieobecnych pracowników
- Można go też używać jako "przegrywarki" np. ze starego VHSa na USB w formacie AVI.
Minusy:
- brak nadpisywania nośnika w przypadku zapełnienia
- brak swobodnego wybierania rozmiaru/długości pliku
Moja ocena - 8/10
Jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania, chętnie odpowiem puki mam jedną sztukę na miejscu
Od jakiegoś czasu szukałem dobrego rozwiązania pewnego problemu, został częściowo rozwiązany i myślę, że ta wiedza może się komuś przydać, więc dobrze zostawić ślad na forum.
1. Problem
Klient ma zainstalowany spory monitoring, 100 kamer megapikselowych, podpięte są bariery podczerwieni, analityka obrazu i inne cuda.
Problem w tym, że i tak dochodziło do kradzieży i podejrzenia padały na operatorów. Bo akurat kiedy coś się działo, obrotnice patrzyły w inne miejsca, alerty z analizy i barier były opisywane jako "fałszywki" itp. itd.
Klient oczekiwał lepszych dowodów niż tylko logi z systemu.
2. Propozycja rozwiązania
Pomyśleliśmy, że będziemy nagrywać to co się dzieje aktualnie na ekranie monitora, łącze z ruchami kursora itp.
Oprogramowanie do rejestracji pulpitów odpada, ponieważ albo obciąża znacząco system, albo nagrania ważą za dużo.
Dlatego padło na zewnętrzne urządzenie.
3. Grabber
Przeglądając i testując różne rozwiązania, wpadło mi w ręce urządzenie made in Tajwan - HW Grabber
Wygląda to o tak:
Opis:
1 - przycisk on/off
2 - zasilanie - zasilacz 5V/2A w zestawie
3 - wejście analogowe, kabelek w zestawie
4 - HDMI wejście
5 - HDMI wyjście
6 - micro usb do podpięcia grabbera do komputera (nie używałem)
7 - wybieramy źródło analog/HDMI
8 - wybieramy rozdzielczość wyjściową do nagrywania 720p lub 1080p
9 i 10 - diody pokazujące które wejście aktualnie jest aktywne
11 - przycisk nagrywania - świeci na zielono jak się nie nagrywa, na czerwono jak się nagrywa - proste
12 - wejście audio
13 - port USB - na medium do nagrywania
Zasada działania jest prosta. Grabber działa jako przelotka, wpinamy go np. pomiędzy komputer, a monitor. Pod USB podpinamy pendrive lub zewnętrzny dysk i tyle.
4. Testy
Urządzenie spełnia swoje zadanie. Podpięte między rejestrator, a monitor rejestruje wszystko z dużą płynnością, w ogóle nie obciążając serwerów.
W trakcie testów udało mi się bez problemu podpiąć Nintendo Wii używając kabla
analogowego. Wynik poniżej
Grabbera można też używać do kręcenia tzw. Gameplays czy tutoriali. Bez zbędnego męczenia się z softem, bez przycinek.
Dobra, a co jeśli korzystamy np, z monitora/telewizora, bo np. robimy gameplay na laptopie?
HW Grabber może działać jako bez monitora, po prostu podpinamy HDMI do laptopa i do HDMI in w graberze. Na laptopie ustawiamy widok na "duplikuj" tak jakby był podłączony rzutnik i gotowe.
Poniżej wynik testów na laptopie:
5. HDCP
Pewnie częśc z Was zastanawia się czy dałoby się wykorzystać ten grabber do nagrywania filmów z dekoderów, albo np. z PS3 itp.
Problemem jest HDCP. Dla osób które nie wiedzą co to HDCP, cytat z Wikipedii:
"HDCP (ang. High-bandwidth Digital Content Protection) – opracowany przez firmę Intel mechanizm pozwalający na kontrolę przesyłania dźwięku i obrazu w formie danych cyfrowych pomiędzy dwoma urządzeniami. Głównym celem HDCP jest uniemożliwienie przesyłania treści w wysokiej rozdzielczości w postaci, która pozwalałaby na utworzenie nieautoryzowanych kopii. Specyfikacja HDCP jest prawnie zastrzeżona, a jej implementacja w urządzeniu wymaga nabycia przez producenta licencji. Oprócz uiszczenia opłaty licencyjnej, licencjobiorca zgadza się na ograniczenie funkcjonalności swoich produktów."
Czyli produkt, który potrafi nagrać tak zakodowany strumień, powinno być drogie i ten mały grabberek tego nie potrafi...
Teoretycznie
Otóż przeglądając DeepWeb, szperając po śmietniskach internetów natrafiłem na coś ciekawego. Otóż wystarczy wgrać odpowiedni firmware do tego grabbera... i już! No HDCP! Nagrywa WSZYSTKO jak leci!
Abyście nie musieli tego szukać, obraz firmware w załączniku
6. Ocena i odczucia
Urządzenie nieskomplikowane, małe, bez tego "chińskiego zapaszku". Nie straszy wyglądem i
jest na tyle proste, że nawet laik sobie poradzi z jego obsługą.
- Polecam wszystkim tym, którzy robią gameplaye, tutoriale itp.
- Osobom które chcą nagrywać kopie filmów w wysokich rozdzielczościach.
- Idealnie sprawdzi się też jako nagrywarka szkoleń i konferencji. Podpinasz rzutnik i
mikrofon i nagrywasz prezentację dla nieobecnych pracowników
- Można go też używać jako "przegrywarki" np. ze starego VHSa na USB w formacie AVI.
Minusy:
- brak nadpisywania nośnika w przypadku zapełnienia
- brak swobodnego wybierania rozmiaru/długości pliku
Moja ocena - 8/10
Jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania, chętnie odpowiem puki mam jedną sztukę na miejscu
Fajne? Ranking DIY
