Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Simson S50 - Gaśnie po przejechaniu 200m

21 Aug 2014 21:03 2958 3
  • Level 12  
    Witam,

    mam problem z Simsonem S50 platynowiec 12V, którego dostałem do naprawy. Objawia się to tym, że odpala, pracuje ładnie ale gaśnie po przejechaniu 100-200m i nie ma możliwości aby go odpalić na kopa czy "pych".

    Kompresja na zimnym silniku wynosi 8.5 bar przy otwartej manetce gazu. Generalnie gdy go dostałem to w ogóle nie dało się go uruchomić, iskra pojawiała się niesystematycznie. Opiszę co było robione przy silniku:
    - wymiana wszystkich simmeringów i uszczelek w silniku (był rozpoławiany),
    - wymieniona cewka zapłonowa w iskrowniku + butelkowa + przewód W/N + fajka,
    - wymieniony kondensator, platyny i magneto.
    - założony "nowy chiński" gaźnik 16n3, niestety brak oryginalnego,
    - wyczyszczony i uszczelniony tłumik.

    Teraz tak, zapłon ustawiony przy pomocy czujnika zegarowego na dokładnie 1.8 mm przed GMP, przerwa na platynach i świecy 0.4 mm. Iskra idealna, silna i niebieska. Paliwo w baku świeże, kranik i przewody paliwowe nowe.

    Zimny po nocnym postoju odpala za 2-3 kopem z włączonym ssaniem. Po przejechaniu kawałka drogi lub gazowaniu go na postoju gaśnie i nie da się go odpalić. Świeca w tym momencie jest czarna, okopcona ale nie mokra. Po kilkukrotnym przekopaniu bez wkręconej świecy, odpali z manetką odkręconą na full, ale trzyma cały czas jakby wolne obroty, dopiero po 20-30 sekundach wchodzi na obroty i wtedy znowu można przejechać 100-200 m i gaśnie.
    Próbowałem regulować gaźnik na różne sposoby ale brak reakcji, silnik zachowuje się tak samo na każdym położeniu iglicy.

    Pomożecie bo pomysły mi się kończą, a klient czeka :(
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 39  
    dukes-soft wrote:
    Świeca w tym momencie jest czarna, okopcona ale nie mokra.

    I to Ci nic nie mówi? Takie obkopcenie świecy skutkuje najczęściej przebiciem po izolatorze, a w silnikach dwusuwowych także zmostkowaniem elektrod świecy. W tym czasie była zakładana nowa lub inna używana sprawna świeca zapłonowa? Jeśli rzeczywiście świeca po tym czasie robi się czarna, to oznacza zawsze że silnik pracuje na bogatej mieszance, z czego winny jest gaźnik, lub w silniku dwusuwowym jest spalany olej ze skrzyni biegów, lub ewentualnie z paliwem jest coś nie tak (np. zmieszanie benzyny z olejem napędowym).
    Ciśnienie sprężania 8.5 bar to jak na seryjnego Simsona trochę mało.
    Radziłbym sprawdzić pracę silnika na innym gaźniku wymontowanym ze sprawnego pojazdu. Jeśli gaźnik to typowy "CN" to niestety jedne działają, a inne w ogóle nie chcą. Natomiast gaźniki z pudełka MZA wymagają gruntownej regulacji.
    Warto byłoby jeszcze sprawdzić szczelność komory korbowej pod ciśnieniem.
    Ogólnie mowa tutaj o silniku M531/M541 z S51?
  • Level 12  
    Zapomniałem napisać, że oczywiście świeca jest nowa, (niestety) Iskra F95 Super.
    Silnik to jakaś starsza wersja, wygląda to tak:
    Simson S50 - Gaśnie po przejechaniu 200m

    Przed otworzeniem silnika nalałem oleju do skrzyni biegów ponieważ był praktycznie suchy.
    Po odpaleniu dymił strasznie mocno więc simmeringi musiały przepuszczać. Silnik jest ciekawy ponieważ łożyska wału są smarowane z obiegu oleju skrzyni biegów, a co za tym idzie simmeringi są montowane od środka skrzyni korbowej. Po rozpołowieniu okazało się, że są po prostu wypalone więc wymieniłem wszystkie możliwe simmeringi w tym silniku.

    Niestety nie mam możliwości sprawdzenia komory korbowej pod ciśnieniem, mój kompresor pompuje tylko do 8 barów i zdaje się potrzebna by była do tego jakaś przystawka prawda?

    Co do gaźnika, dostałem dzisiaj oryginalny gaźnik od tego motoru, 16n1-8 jednak ma wyrwany króciec paliwa, stąd ktoś wcześniej kombinował z nową chińszczyzną...
    Postaram się zdobyć inny sprawny taki gaźnik i opiszę co z tego wyjdzie.
    Na co dzień zajmuję się raczej chińskimi 4T, a przyznam, że z Simsonem nie mam zbyt dużego doświadczenia.
  • Level 39  
    Więc na początek kąt wyprzedzenia zapłonu 1.5 mm zamiast 1.8 mm w tym silniku.
    Kompresor nie jest potrzebny. Wystarczy nożna pompka do kół z dość długim wężem i adapter lub coś co będzie można szczelnie przyłożyć do króćca ssącego cylindra. Z racji inaczej zamontowanych uszczelniaczy ciśnienie pomiarowe będzie ok. 0.5 bar, przy większym (np. 1 bar) pewnie uszczelniacze będą i tak przepuszczać. Bardziej miarodajny w tym silniku byłby pomiar podciśnieniem.