Witam,szukamy pierwszego samochodu dla koleżanki.Natknęliśmy się w jednym z komisów na Volkswagena Golfa 4 2001 r 1,4 .Auto dość przyzwoicie wygląda,ale nutruje mnie jedna rzecz, po odpaleniu, silnik chodzi niby ok, ale na desce paliła się kontrolka silnika i kontrolka ESP, gościu twierdzi, ze to od tego , ze auto stało długo na słabym aku. Czy jest to w ogóle możliwe? Mówią, ze mogą to skasować, ale co z tego, jak według mnie, moze to za 100 km znów wyskoczyć. Co o tym sądzić. Pozdrawiam i licze na szybką odp.