Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutowanie nóżek procesora.

26 Kwi 2005 21:15 7140 16
  • Poziom 28  
    Witajcie.

    Dostałem na 100% sprawny pocesor celeron 1,7 ale bez dwóch nożek(ułamane przy wyciaganiu ze slota). Czy ktoś z was próbował kiedyś przylutować takie nogi, z czego je zrobić, jak lutowac żeby jakieś ładunki elektrostatyczne go nie uszkodzily itp. Sprawe ułatwia fakt, że brakuje nóżek z brzegu procesora a nie gdzieś w środku. Prosze o jakieś porady :)
  • TermopastyTermopasty
  • Tłumacz Redaktor
    albo miedziany drucik odpowiedniej srednicy albo inne nózki - dorwij jakis procek (stary/popsuty) o podobnych nózkach i ukręć mu dwie :D
  • Poziom 18  
    Jak będziesz lutował, to musisz uważać żeby nie przegrzać. Wymyśl jakieś chłodzenie. Oczyść dobrze końcówki lutowanych nóżek i kroćców. Ciekawy jestem czy ci się uda. Daj znać.
  • Poziom 15  
    aren napisał:
    Witajcie.

    Dostałem na 100% sprawny pocesor celeron 1,7 ale bez dwóch nożek(ułamane przy wyciaganiu ze slota). Czy ktoś z was próbował kiedyś przylutować takie nogi, z czego je zrobić, jak lutowac żeby jakieś ładunki elektrostatyczne go nie uszkodzily itp. Sprawe ułatwia fakt, że brakuje nóżek z brzegu procesora a nie gdzieś w środku. Prosze o jakieś porady :)

    Witam
    Proponował bym najpierw ściągnąć rozpiskę pinów na procu i zobaczyc czy jest taka potrzeba a w zasadzie konieczność. Może być tak że są to nogi od zwielokrotnionej masy i wówczas można pokusić się o podarowaie sobie operacji przeszczepu. Co było by bezpieczniejsze (sam tak miałem na starszym procu k6- kto to jeszcze pamięta che che )
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 40  
    Lutowanie chyba się nie uda za duże odprowadzenie ciepła, można by spróbować wywiercić w wysepce otwór wcisnąć dopasowany drut i zalać jakimś odpornym na temp. klejem. Tylko czy to warto jeżeli na Allegro
    sprzedają zwalone procesory i urywają nogę i wmawiają że tylko to uszkodzenie.
  • Poziom 25  
    Ja bym zrobił tak : znalazłbym nozki o tej samej srednicy ale dluzsze niz przy procesorze , wsadzil w podstawke i zalozyl procesor , długosc nózek tak dopasowac zeby w tym miejscu procesor nie dociskał do konca czyli odleglosc ulamek milimetra , to wystarczy zeby reszta nozek łaczyla tak jak trzeba a jednoczesnie bedzie pewnosc ze w tym miejscu procesor sie laczy z tymi nózkami bo sie na nich opiera.....
  • Poziom 17  
    Osobiście lutowałem Celeronka 700. Większego problemu z tym nie ma. Robiłem to transformatorówką o mcy 37W z odpowiednio przypiłowanym grotem. Kumpel trzymał nużke w kobinerkach a ja lutowałem. Wcześniej rozpyliliśmy dużo wody w powietrze. Położyliśmy procka na laminat miedziany i uziemiliśmy ten lapinat i siebie.
    Zużyłem naprawde odrobinke cyny. Procek uruchomił sie odrazu.Chodził tak jeszcze 2 lata, puki kumpel nie sprzedał go.
  • Poziom 28  
    BadDog masz racje jezeli ta sa masy to nie ma sensu lutowac. Problem w tym ze nie widze nigdzie rozpiski tych nóżek. Może ktos z was ma namiar na to ?
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Poczytaj to
    Link
    Pzd
  • Poziom 14  
    Uratowałem już jednego proca w następujący sposób:
    - na procek po drugiej stronie nózek naniosłem warstwę silikonu i przymocowałemm go do szyny aluminiowej.
    - miesce po nóżce oczyściełem dokładnie iglakiem
    - na oczyszczoną powierzchnię naniosłem krople kalafoni rozuszczonej w spirytusie
    - przygotowałem drut miedziany tej samej średnicy co pozostałe nogi i na jednym jego końcu pobieliłem cyną
    - przylutowałem drut do przygotowanego miesca lutowniczego na procku
    - odciełem drut na rzadanej wysokości

    Temperatura lutowania 250°C stacja lutownicze Weller
  • Poziom 28  
    Ale mam szczęście. Brakujaca jedna noga jest rezerwowa, a druga prawdopodobie z tego co rozumiem to masa. Także chyba nie musze nic lutować i powinno działać. Dla pewności wstawie tutaj tekst po angielsku i niech mi ktoś potwierdzi ze jest to masa :)

    "SKTOCC# (Socket Occupied) will be pulled to ground by the processor. System
    board designers may use this pin to determine if the processor is present."
  • Poziom 39  
    ale napisano że:
    "System
    board designers may use this pin to determine if the processor is present."

    Czyli projektanci płyty mogą wykorzystywać ten pin,aby stwierdzić czy procek jest obecny...

    Mogą ale nie muszą ;)...

    Noga jest zwierana do GND przez procesor...
    Wydaje mi się że prościej/łatwiej będzie (jeżeli taki mechanizm jest wykorzystywany) zewrzeć ową nogę na podstawce, a nie wykonywać nogę na procesorze... (podlutować pod dany pin drucik (od strony nóżek podstawki) i zmostkować go z masą... )
  • Poziom 12  
    Lutowałem już wiele procesorów pod S748, nie jest to nic strasznego. Wystarczy w miarę dobra lutownica i nietrzęsące się ręce. Ja lutowałem Elwikiem.Drut może być miedziany (lepsze były by nogi z innego procesora bo są twardsze). Musisz dobrać odpowiednią jego grubość, zacięki będzie się łatwo giąć, a zagruby nie wejdzie do otworu gniazda. Nieprawdą jest że można przegrzać procesor lutując nogi, struktura rdzenia procesora jest bardzo oddalona od nóg, a nawet mocno nagrzewając (np. kolbą do rynien ;-) ) najpierw odlutują się inne nogi. Bardziej niebespieczne są wyładowania ładunków elektrostatycznych. Także poronionym pomysłem jest wiercenie jakich kolwiek otworów w płycie procesora. Rdzeń procesora jest przymocowany do laminatu (tak jak obudowy BGA tylko w mniejszej skali). Laminat ma kilka lub kilkanaście warstw, a nogi są lutowane powierzchownie do punktów lutowniczych pod którymi biegną inne doprowadzenia. Jeśli zostanie zerwany punkt lutowniczy to wtedy jest problem. Dla zainteresowanych bliższym zapoznaniem się z tym prockiem link ze strony intela: http://www.intel.com/design/pentium4/datashts/24988703.pdf strona 49 rys25
  • Poziom 13  
    a jest jakiś opis nóżek durona spitfire (socket A)
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    do qtasaman: jest, oczywiście. Na serwerze AMD.
  • Poziom 1  
    Przepraszam za odkopywanie tak starego tematu, jednak jest on wysoko w Google po wpisaniu "lutowanie nóżki procesora wrocław" (bez cudzysłowia).

    Lutowaniem nóżek do procesorów we Wrocławiu zajmują się niektóre serwisy komputerowe np. mi dolutowano zastępczą nóżkę* do Phenom II x4 955, która NIE była z brzegu, a chyba w trzecim czy czwartym rzędzie mniej więcej po środku za 40 zł. Możliwe, że gdyby była z brzegu, to kosztowałoby to 30 zł. Mam na myśli Serwis JTT. Sprzęt został gratis odebrany i odwieziony do mojego domu. Po wszystkim dostałem wydrukowaną fakturę Vat.

    Jedyna wada, to, że przy odbiorze procesora z mojego domu Pan z serwisu nie miał żadnego pokwitowania (a ja nie pomyślałem wtedy, żeby np. nagrać film czy zrobić zdjęcia, a tylko za namową mamy spisałem rejestrację samochodu), więc ryzykowałem. Procesor przed oddaniem był sprawdzany w serwisie i dostałem informację, iż działa.

    serwisjtt.pl
    olx.pl/oferta/serwis-jtt-naprawa-i-rozbudowa-komputerow-CID619-ID8FuRb.html

    Niestety nie mam zbytnio jak tego sprawdzić, gdyż dopiero po tym dowiedziałem się (z Internetu), iż nie jest obsługiwany przez moją płytę główną - chyba GA-MA78G-DS3H (rev. 1.0). Wcześniej myślałem, że Phenom II x4 955 ma tylko dwie wersje - C2 (125 W) i C3 (95 W), a dopiero po tych wydarzeniach (gdyż komputer raczej z tego powodu nie chciał uruchomić się z tym procesorem po naprawie - kręciły się wiatraki w komputerze, ale nie było sygnału głośnika systemowego i nic nie pojawiało się na monitorze) znalazłem w Internecie, iż jest jeszcze wersja C3, co ma TPD 125 W (HDZ955FBK4DGM) - co jest za dużą ilością na moją płytę główną i właśnie taką kupiłem (wcześniej myślałem, że w specyfikacji na CPU World jest jakiś błąd i skoro na stronie Gigabyte jest napisane, że Phenom II x4 955 o steppingu C3 ma 95 W i jest obsługiwany przez mobo, to znaczy, że tak będzie, a tu taka niespodzianka).

    *Nóżka od procesora została złamana chyba dlatego, że dałem za dużo pasty termoprzewodzącej (w kształcie X) i procesor się przykleił do chłodzenia, który przy wyjmowaniu (żeby go dobrze zamontować, gdyż okazało się, iż najpierw w moim chłodzeniu chyba Spartan PRO HE924 najpierw trzeba nim złapać "haczyk", a dopiero potem dotknąć nim "procka", a następnie drugi haczyk) pociągnął CPU ze sobą i wyrwał z gniazda, a następnie procesor został ponownie do niego włożony, a następnie (po sprawdzeniu, że prawdopodobnie przez niego komputer nie działa, a tylko kręcą się wiatraki) wyciągnięty i znów wyrwany z gniazda przez chłodzenie (kilka razy nie za mocne ruszanie chłodzeniem ręką przed wyciągnięciem go z haczyka przy pomocy śrubekrętów nie pomogło). Potem wyprostowałem nóżki (przy pomocy karty "rabatowej" chyba "Rodzina PLUS" i pilnika do paznokci, jednak jeden pin się niestety wyłamał - może dlatego, że wcześniej używałem chyba dowodu osobistego czy karty płatniczej izzykarta z mBanku, które jednak są za grube etc.). Właśnie dlatego oddałem procesor do naprawy i teraz (wg informacji z serwisu) jest sprawny.

    Przy okazji dałem też do naprawy zepsute gniazdo ładowania micro USB 2.0 w tablecie Kiano Slim Tab 8 (koszt: 50 zł+20 zł za złącze = 70 zł) i dobrze działa.

    Z serwisów, które lutują nóżki oprócz JTT Serwis są np. jeszcze np.:
    - A&D Serwis (ok. 50 zł, a więc drożej)
    być może:
    - AX PRO 24
    - KALERON
    - WroKomp
    i może inne (chociaż nie wszędzie się tego podejmą, w niektórych miejscach twierdzą wręcz, iż takie lutowanie czy przyczepienie odłamanej nóżki od procesora jest niemożliwe, co jest jednak raczej nie zgodne z prawdą, o ile ma się odpowiedni sprzęt, umiejętności i dobrze się to zrobi etc.).