Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PC + PV - połączenie obu układów dla szybszego zwrotu inwestycji OZE

putas 19 Paź 2014 16:25 72390 506
  • #241
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Zgadza się, to jeszcze lepsze rozwiązanie. Po co mierzyć światło sensorem jeżeli jako sensora można użyć instalacji PV? :)
  • #242
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    I dla nas w sumie istotniejsza jest ilość nadprodukcji, a nie sama produkcja.
    Nowy soft do LK1,2 już to obsługuje - testuję go od kilku dni.
  • #243
    hostii
    Poziom 24  
    Jan_Werbinski napisał:
    G12w też ma dwie godziny taniego prądu w dzień?


    Wg tego co czytałem enea niema w G12w 2 godzin tanich -a szkoda bo wybór by był prosty :)
    A sterowanie można zrobić na LK jak produkcja w "A" przekroczy jakiś próg to załączy PC i może wyłączyć z opóźnieniem. Ja w off-grid tego problemu nie mam, bo mogę odłączyć odbiory domowe i przeznaczyć aku na PC lub załączać PC jak produkcja przekroczy jakąś wartość i ładować bufor
    putas ile faktycznie MD20D pobiera prądu ?
  • #245
    rwxw
    Poziom 22  
    Pozazdrościłem trochę tym osobom, które wykorzystują pc do zużywania prądu na własne potrzeby. Moja 11kW pc pobiera wraz z obiegówkami 3.5kW, więc nie było szans jej użyć, więc postanowiłem reanimować zdobytą jakiś czas temu 5kW gruntową pc. Pobiera ona wraz z obiegówkami koło 1.5kW i przy dzisiejszej pięknej, bezchmurnej pogodzie fajnie to zadziałało, bo zużyłem większość wyprodukowanej energii (linia czerwona i zielona):
    PC + PV - połączenie obu układów dla szybszego zwrotu inwestycji OZE
    PC zużyła 7,7kWh mojego prądu (produkując ponad 30kWh ciepła), więc zaoszczędziłem całe 2zł i 20gr które musiałbym zapłacić w G12w ;-) W zasadzie to bym nie zapłacił, bo w domu wciąż było w miarę ciepło (21.5*), więc jeszcze bym nie włączył ogrzewania. No ale darmowy prąd zachęcił mnie do podniesienia temperatury, a powoli idą chłodne dni, więc trochę energii się przyda.
    Jakie wnioski: po pierwsze trudno znaleźć tak małą gruntową pc (5kW to najmniejsze jakie są), żeby moja instalacja pv pokryła zapotrzebowanie - przydało by się jeszcze kilka kWp. Druga sprawa: fajnie by było sterować mocą pc - przydała by się inwerterowa, którą można by sterować np. z arduina. O inwerterowe gruntówki ciężko (cena), najlepsza by więc była inwerterowa pc p-w, albo inwerterowa klima przerobiona na pc p-w. On-off nadaje się, ale trzeba dobrze dobrać moc pc do instalacji. U mnie jest na styk.
  • #246
    usmarinecoventry
    Poziom 16  
    Moja PC połknęła wczoraj 11kWh, ustawiłem na 55*. Bufor i podłogówka były "wygłodniałe" po bardzo słabej sobocie. Wczoraj z sieci nie wzięła nic, jednak takich dni będzie już mało.
  • #247
    rwxw
    Poziom 22  
    usmarinecoventry napisał:
    Wczoraj z sieci nie wzięła nic, jednak takich dni będzie już mało.

    Niestety idzie zima, dni będą coraz krótsze, pogoda kiepska i z tego powodu nie nastawiałbym się na pracę pc z pv, lecz bardziej na tanią taryfę. U siebie skonfiguruję ogrzewanie tak, żeby pc prawie zawsze włączała się w taniej od 13-15, a resztę ewentualnie dogrzewała w nocy, bo jeśli będzie pogoda, to między 13 a 15 pv powinny pokryć sporą część zapotrzebowania. No ale musi się ochłodzić, bo na razie jest u mnie za ciepło na grzanie.
  • #248
    usmarinecoventry
    Poziom 16  
    Na miesiące grudzień/styczeń włączę groszek, no chyba że ciepło będzie. Jak już pisałem wcześniej, dopóki PC nie zużyje więcej jak 21kWh w temperaturach do -5*, to nie włączę groszku. Jeśli okaże się że PC nawet przy -10* nadal spełni ten warunek, to nie będę się babrał w popiele. Tylko że przy - 10* zbiornik wystarczał już na 8-10dni, czyli PC będzie mogła zużyć do 30kWh/dobę i nadal będę na plusie i bez grzebania. Pozostały mi dwie grzałki do opomiarowania, powinienem mieć wtedy pogląd ile zużywa PC i ile z tej energii pochodzi z PV.
  • #249
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    No i u mnie początek prawdziwej białej zimy.
    Wczoraj wieczorem gruba warstwa białego puchu i lodu...

    ... na szczęście tylko na parowniku PC ;-)

    W poprzednich dniach jak było stosunkowo ciepło przestawiłem kilka parametrów dotyczących odmrażania - no bo było ciepło i było szkoda żeby niepotrzebnie PC grzała sama siebie.
    Wczoraj na dworze wieczorem ok. +2°C i cała pompa zakleiła się na amen grubym śniegiem i lodem. Znacząco spadła moc pobierana z gniazdka, a efekty grzania prawie żadne, a temperatura na parowniku -18°C.
    Dopiero podpowiedź kolegi rxwx i wizja lokalna wyjaśniła sprawę tajemniczej "awarii".

    Piszę to tak dla przestrogi dla innych, którzy mają PC powietrzne, bo sam nie pomyślałem o tym, inni też mogą mieć podobną "awarię".
  • #250
    rwxw
    Poziom 22  
    Cieszę się, że "awarię" udało się usunąć ;-) Przy okazji chciałbym przypomnieć innym użytkownikom pc p-w, że szronienie występuje już w temperaturach zdecydowanie powyżej 0 i w okolicach zera jest chyba najintensywniejsze, bo w powietrzu jest dużo wilgoci (czasem np. mgiełka), a parownik jest o parę stopni zimniejszy niż powietrze. Po zalodzeniu parownika sprawność i wydajność pc p-w lecą na łeb.
  • #251
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    usmarinecoventry napisał:
    Na miesiące grudzień/styczeń włączę groszek, no chyba że ciepło będzie. Jak już pisałem wcześniej, dopóki PC nie zużyje więcej jak 21kWh w temperaturach do -5*, to nie włączę groszku. Jeśli okaże się że PC nawet przy -10* nadal spełni ten warunek, to nie będę się babrał w popiele. Tylko że przy - 10* zbiornik wystarczał już na 8-10dni, czyli PC będzie mogła zużyć do 30kWh/dobę i nadal będę na plusie i bez grzebania.

    Pełen zbiornik to 5 worków po 25kG?
    U mnie trudniej przeliczyć, bo piec na zwykły węgiel.
    Ale tak sobie kalkuluję, że jedno rozpalenie to jedna pełna węglarka. Muszę kiedyś zważyć, ale tak na oko 20-25kG. Mniej można wrzucić ale ledwo rozgrzeje piec i tylko górę bufora. Jedno rozpalenie zwykle wystarcza na dobę, jak jest cieplej na dworze to na 2 doby. Przy na prawdę dużych mrozach (-20°C) do pieca upycham ze 3 węglarki i spokój też na jakieś 2-2,5 doby.
    Licząc cenę tony czarnego złota na ok. 850zł (a zawsze biorę drogi wysokokaloryczny orzech, bo to się bardziej opłaca niż tani - pozorna oszczędność), to jedna węglarka wychodzi 17-21zł, licząc trochę na oko. Daje nam to w przeliczeniu ok. 28-35kWh z gniazdka w taryfie całodobowej. Czyli jak PC będzie brała tyle na dobę to wyjdę mniej więcej na zero. Wiem, trzeba by jeszcze rozliczyć koszt inwestycji - ale ja to traktuję jako inwestycję w luksus i wygodę, bo łatwiej i czyściej ponaciskać kilka klawiszy na sterowniku lub w LK niź palić, sprzątać itp.
  • #252
    rwxw
    Poziom 22  
    Jeszcze jedna uwaga do pc. Warto mieć monitoring przynajmniej temperatur zasilanie/powrót, a lepiej też i moc pobieraną przez pc, bo na nich widać co się dzieje i jaka jest moc grzewcza pc w danej chwili. Na monitoringu od razu widać, kiedy coś jest nie tak. Moc pc można oszacować na podstawie różnicy temperatur z/p jeśli zna się przepływ, a jeśli się go nie zna to stwierdzić np, że różnica spadła z 8* do 4*, więc moc pc spadła 2x (zakładamy że przy pc nie blokujemy przepływu żadnymi zaworami termostatycznymi) i następnie zastanowić się dlaczego. Na pvmonitor putas-pc fajnie widać jak wczoraj po południu pc zapychała się lodem, gdzie pobierana moc przez sprężarkę spadała i spadała też różnica temperatur zasilanie/powrót wężownicy.
  • #253
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    rwxw napisał:
    Na pvmonitor putas-pc fajnie widać jak wczoraj po południu pc zapychała się lodem, gdzie pobierana moc przez sprężarkę spadała i spadała też różnica temperatur zasilanie/powrót wężownicy.

    Święte słowa, gdyby nie te wykresy to w życiu by nie wiedział, że coś szwankuje.
    Było zimno, ciemno i padało - na pewno nie poszedł bym oglądać pompy ciepła, która stoi z boku domu i normalnie nie przechodzę koło niej. A tak siedząc w fotelu w ciepłych kapciach zauważyłem anomalia w pracy PC ;-)
  • #254
    usmarinecoventry
    Poziom 16  
    putas napisał:
    usmarinecoventry napisał:
    Na miesiące grudzień/styczeń włączę groszek, no chyba że ciepło będzie. Jak już pisałem wcześniej, dopóki PC nie zużyje więcej jak 21kWh w temperaturach do -5*, to nie włączę groszku. Jeśli okaże się że PC nawet przy -10* nadal spełni ten warunek, to nie będę się babrał w popiele. Tylko że przy - 10* zbiornik wystarczał już na 8-10dni, czyli PC będzie mogła zużyć do 30kWh/dobę i nadal będę na plusie i bez grzebania.

    Pełen zbiornik to 5 worków po 25kG?.


    Sam sobie workuje węgiel, także jest cięższy, ale generalnie, zbiornik do 170kg groszku zmieści.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Kilka postów temu pisałem, ile dodać do zwrotu za komfort nie babrania się. Trudno do zmierzenia. Zauważyłem u mnie pewna prawidłowość, że jednego dnia PC ciągnie 2-4 kWh, drugiego 10-12kWh. Widać tu ewidentnie podłogówkę jako bufor ciepła. Jednego dnia się nagrzeje, to starcza na dwa dni, przynajmniej przy obecnej aurze.
  • #255
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    No i dziś był pierwszy sprawdzian bojowy mojej PC.
    Założenie było takie, że PC ma wystarczyć na grzanie w okresach przejściowych jak na dworze będzie w okolicach 0C. Bo PC specjalnie trochę za mała.
    Dziś w nocy spadło trochę poniżej.
    Rano wstaję a w domu temperatura zupełnie normalna.
    Czyli jest git...
    Może w przyszłości pomyślę o mocniejszej PC, ale na razie działa tak jak zakładałem.
    A w razie czego przecież miło wieczorem wrzucić kilka szczapek do kominka.
  • #256
    hostii
    Poziom 24  
    putas napisał:
    Bo PC specjalnie trochę za mała.

    To ile masz m2 domu że jest za mała ?

    A czy PC p-w niema automatycznego odmrażania ? to powinno samo zaskakiwać jak przestaje grać ?
  • #257
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Chatę mam dużą. W papierach jakieś 180m². Ale do tego dochodzi zawsze trochę...
    PC oczywiście ma funkcję odmrażania, teraz mam to chyba dobrze poustawiane - zobacz dzisiejszy wykres poboru, łądnie widać kiedy się odmraża http://pvmonitor.pl/user.php?idinst=12&od=2014-10-25&do=2014-10-25
    Ale 2 dni temu miałem źle ustawione na sterowniku (ewidentnie moje przeoczenie) i PC dosłownie zamarzła.
  • #258
    hostii
    Poziom 24  
    Czyli spadek mocy pobieranej to odmrażanie ? widać trwa to dość szybko niewielkim kosztem.
  • #259
    kesz1979
    Poziom 11  
    Co panowie myslicie panowie o podlaczeniu mojej pc do 1 bufora przez wezownice a nastepnie podlaczenia rownolegle drugiego bufora bez wezownicy bezposrednio nad nim na poddaszu ,teraz mam spiete szeregowo i mam problem ze stabilna temp w tych buforach i stabilna praca mojej Argo 18 kw ?
  • #260
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Ja mam 2 bufory.
    W jednym wężownica do PC i obok stoi drugi bufor bez wężownicy podłączony równolegle. Problemem jest równe nagrzewanie obu buforów. Grawitacyjnie słabo się mieszają, musi być pompka obiegowa do przepompowywania między buforami.
  • #261
    Marcin_MLG
    Poziom 12  
    putas napisał:
    Problemem jest równe nagrzewanie obu buforów


    Bufory masz identyczne? Wyjścia na tym samym poziomie? Jaka to jest różnica w sensie nierównomiernego nagrzewania, możesz podać jakoś w *C, góra, dół buforów? Jestem ciekawy bo zakładałem, że woda się wymiesza w takim układzie jak są na jednym poziomie i zasilanie będzie na tym samym poziomie.
  • #262
    kesz1979
    Poziom 11  
    Marcin_MLG napisał:
    putas napisał:
    Problemem jest równe nagrzewanie obu buforów


    Bufory masz identyczne? Wyjścia na tym samym poziomie? Jaka to jest różnica w sensie nierównomiernego nagrzewania, możesz podać jakoś w *C, góra, dół buforów? Jestem ciekawy bo zakładałem, że woda się wymiesza w takim układzie jak są na jednym poziomie i zasilanie będzie na tym samym poziomie.


    1 solarny z wezownica 4.5 m2 a drugi zwykly 1000l
    Plan jest taki 1 solarny w piwnicy a drugi 3 metry nad nim na poddaszu ,wezownica oddaje cieplo w pierwszym ciepla woda unosi sie do bufora na poddaszu w ten sposob wezownica w buforze 1 ma dobre warunki do pracy a pc jest najwydajniejsza dobrze mysle ?
  • #263
    rwxw
    Poziom 22  
    kesz1979 napisał:
    o podlaczeniu mojej pc do 1 bufora przez wezownice...mojej Argo 18 kw ?

    Jeśli wymiennikiem pomiędzy pc a buforem ma być wężownica, to nie widzę szans na poprawny odbiór ciepła z tak dużej pc. Zdecydowanie lepiej by było gdybyś podłączył pc bezpośrednio do bufora.
  • #264
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Marcin_MLG napisał:
    Bufory masz identyczne? Wyjścia na tym samym poziomie?

    Bufory są identyczne (ale tylko w jednym wężownica do PC), stoją ok 30-40 cm obok siebie. Wszystkie we/wy w tych samych miejscach. Nie mam dokładnych pomiarów temperatur, ale tak dotykając ręką ewidentnie ten drugi jest chłodniejszy.
    Dopiero wstawienie pompki cyrkulacyjnej poprawiło sytuację. Pompka oczywiście pompuje ciepłą wodę na krzyż, czyli wypompowuje ciepłą wodę z góry bufora z wężownicą i wtłacza na dół drugiego bufora.
  • #265
    kesz1979
    Poziom 11  
    rwxw napisał:
    kesz1979 napisał:
    o podlaczeniu mojej pc do 1 bufora przez wezownice...mojej Argo 18 kw ?

    Jeśli wymiennikiem pomiędzy pc a buforem ma być wężownica, to nie widzę szans na poprawny odbiór ciepła z tak dużej pc. Zdecydowanie lepiej by było gdybyś podłączył pc bezpośrednio do bufora.


    Tak tylko to monoblok musze zalac ja glikolem a to by mnie duzo kosztowalo
  • #266
    Marcin_MLG
    Poziom 12  
    sprytnie :) a przy poborze już nie ma problemu? Wychładzają się równomiernie? Tu chyba ważna dyscyplina przy instalacji aby zrobić ją symetrycznie? (połączenie buforów i pobór na środku) tak masz zrobione?
  • #267
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Ja też najchętniej podłączył bym bez wężownicy, ale w okładzie mam ponad 3500l wody. Zakładając dodanie glikolu, żeby uzyskać stężenie ok. 30% musiał bym kupić jakieś 1000l glikolu 98%. A to jakieś 8000zł, czyli dużo więcej jak cała PC.
    Biorąc pod uwagę tę cenę to nawet znaczne polepszenie sprawności układu nie ma uzasadnienia ekonomicznego.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Wychładzają się w miarę równo, bo to cyrkulację zapewnia pompa obiegowa CO.
    Przy samej wężownicy do PC pracę musi wykonać tylko grawitacja, a ona jest w tym przypadku leniwa. Dlatego trzeba jej pomagać pompami ;-)
  • #268
    Marcin_MLG
    Poziom 12  
    putas napisał:
    Ja też najchętniej podłączył bym bez wężownicy


    Może rozwiązaniem byłoby zastosowanie dodatkowego wymiennika ciepła na zasilaniu PC <-> wyjście zasilania z buforów na dom, poprawiłoby to wymianę ciepła w momencie jednoczesnej pracy ogrzewania (poboru na dom) i pracy PC, wtedy odbiorem byłby jednocześnie i dom (poprzez wymiennik) i bufor (poprzez wężownicę). W innych przypadkach tzn pracy tylko pompy na dom lub PC, myślę, że by to nic nie przeszkadzało, jedynie opory przepływu dodatkowe.
  • #269
    rwxw
    Poziom 22  
    kesz1979 napisał:
    Tak tylko to monoblok musze zalac ja glikolem a to by mnie duzo kosztowalo

    No to fakt, ale u putasa jest dużo mniejsza pc, spora wężownica i działa to na styk. Możesz ewentualnie zrobić tak jak planujesz, a gdyby kiepsko działało, to w razie czego dorzucić jakiś duży wymiennik płytowy. Może on być do małych ciśnień, więc nie powinien być zbyt drogi.
    Niestety monobloki mają taką duużą wadę.
  • #270
    cegreg
    Poziom 10  
    Właśnie jestem przed zakupem inwertera sieciowego lub inwerterów. Postaram się wszystko dokładnie opisać i proszę o poradę co kupić.

    Na razie mam kupionych 14 paneli o łącznej mocy 2,5kW, ale docelowo chciałbym zainstalować jakieś 5kW (strona południowa). Może kiedyś 8-10kW. Jeżeli będzie więcej niż 5kw to będę musiał pozostałe panele rozłożyć symetrycznie po stronie zachodniej i wschodniej.
    Głównym odbiornikiem energii będzie pompa ciepła i grzałka dogrzewająca wodę w zbiorniku CWU.
    PC też już jest ale będzie zainstalowana dopiero za jakieś 2 tygodnie. PC to mitsubishi zubadan 3 fazowa o mocy elektrycznej około 4,5kW. Jest to trochę ulepszona jednostka inwertorowa. Czyli w uproszczeniu to działa tak, że moc pobierana rośnie wraz ze wzrostem zapotrzebowania na ciepło. A nie cały czas pracuje z moc nominalną i wyłącza się po przekroczeniu temperatury zadanej.
    Nie wiem czy obciążenie faz dla tej pompy jest rozłożone symetrycznie i na razie nie mam tego jak sprawdzić.

    Warunki na przyłącze do sprzedaży energii dopiero złożę w tym tygodniu, także nie wiem jaki będę miał licznik.

    Dane paneli ( na razie 14 sztuk ale będzie ich około 30)
    Voc(V): 44,4
    Isc(A): 5,35
    Vmpp(V): 35,4
    Impp(A): 5,08

    Teraz moje pytania:
    1. W danej chwili produkuję energię powiedzmy 3kW i "wrzucam" na 1 fazę, a moja pompa pobiera w tej chwili też 3kW ale po 1kW na każdej z faz . To czy liczniki od ZE to bilansują czy może naliczy mi, że 2kW sprzedałem i 2kW kupiłem?

    2. Czy jeżeli moim głównym odbiornikiem jest ta pompa 3fazowa to może powinienem kupić inwerter trójfazowy albo jednofazowe przystosowane do łączenia w trzy fazy?

    3. Na znanym portalu aukcyjnym znalazłem inverter EATON ISG30 4600/1 w dobrej cenie z fakturą i gwarancją. Tylko z tego co się dowiedziałem ten model nie jest sprzedawany w Polsce, a zatem nie będę miał polskiej deklaracji. Czy ktoś się spotkał, że ZE akceptują deklaracje anglojęzyczne?

    4. I jeszcze inne pytanie po ile w ogóle ZE skupują 1kW, gdzieś czytałem że kilkanaście groszy a gdzieś, że miało być 80% ceny zakupu przez klienta. To pytanie się ściśle wiąże z pytaniem nr 1. Bo jeżeli liczniki od ZE nie bilansują mi energii pobieranej na różnych fazach, a cena sprzedaży 1kW jest po jakieś kilkanaście groszy. To muszę pójść rozwiązania inwerterów trzy fazowe.


    Z góry dzięki za pomoc.