Witam wszystkich!
Zanim opiszę mój problem to zaznaczę, że przekopałem sporo stron www i w tym również elektrodę i nie spotkałem się z moim kłopotem. Usterka dotyczy samochodu VW Touran 1.9TDI 2004 silnik AVQ wersja wyposarzenia BASIC.
Otóż wycieraczka w najmniej spodziewanym momencie potrafi się zatrzymać i sobie stoi - zawsze w pozycji skrajnie pionowej. Potrafi sobie stać całą drogę, lub tylko kilka minut a potem rusza i działa znowu kilka minut i czasem znowu się zatrzyma, albo już działa. Gdy się zatrzyma i przestawię manetkę w pozycję czasową to potrafią się zsynchronizują, ale jeśli wyłączę i włączę ponownie to zawsze się spotkają i zazgrzytają, wtedy trzeba kliknąć manetką w dół i już się ustawiają. Z czynności które wykonałem to tak - rozebrałem mechanizm i go przesmarowałem - nie ma mowy żeby był zatarty - działa leciutko, że ręką można przestawiać, ustawiłem górny ogranicznik bo był skrzywiony. Co może być źle, że tak dziwnie się zachowuje??? Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
Zanim opiszę mój problem to zaznaczę, że przekopałem sporo stron www i w tym również elektrodę i nie spotkałem się z moim kłopotem. Usterka dotyczy samochodu VW Touran 1.9TDI 2004 silnik AVQ wersja wyposarzenia BASIC.
Otóż wycieraczka w najmniej spodziewanym momencie potrafi się zatrzymać i sobie stoi - zawsze w pozycji skrajnie pionowej. Potrafi sobie stać całą drogę, lub tylko kilka minut a potem rusza i działa znowu kilka minut i czasem znowu się zatrzyma, albo już działa. Gdy się zatrzyma i przestawię manetkę w pozycję czasową to potrafią się zsynchronizują, ale jeśli wyłączę i włączę ponownie to zawsze się spotkają i zazgrzytają, wtedy trzeba kliknąć manetką w dół i już się ustawiają. Z czynności które wykonałem to tak - rozebrałem mechanizm i go przesmarowałem - nie ma mowy żeby był zatarty - działa leciutko, że ręką można przestawiać, ustawiłem górny ogranicznik bo był skrzywiony. Co może być źle, że tak dziwnie się zachowuje??? Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.