To, ze sruby pracuja bez oporow, wcale nie jest taka wielka zaleta
Gdy chcesz utrzymac silnik w jednym miejscu a nie ma zadnych oporow (hamulcow) to musisz zwykly silnik DC stale zasilacz i kontrolowac czy on swoja pozycje utrzymuje (czyli w praktyce budujesz cos w stylu serwa)
Pozatym ok, sruba pracuje bez oporow, silnik 1.5V ja bedzie krecil w lewo i prawo, to teraz doloz na koncu sruby cos co bedzie sporo wazylo... nadal dziala?

Pamietaj ze na tych silnikach ma byc utrzymywany caly ciezar robota (albo jego czesc, zaleznie o ktorym "stawie" mowimy). Krecenie sama sruba to najmniejszy problem.
Tak jak mowilem, jaki silnik uzyjesz zalezy od jego parametrow i od masy jaka on ma utrzymywac. SIlnik 1.5V jest jak najbardziej ok... pytanie tylko jaki pobiera prad, jaka ma sprawnosc i jaka mase ma utrzymywac - wtedy dopiero mozna stwierdzic czy silnik bedzie ok czy nie.