Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Co się psuje w solarnych ogrodowych lampach LED za 3 zł ?

MES Mariusz 24 Aug 2014 19:57 15660 20
lampy.pl
  • #1
    MES Mariusz
    Level 36  
    Witam.

    Co się najczęściej psuje w solarnych ogrodowych lampach LED?

    Mi padły dwie.

    W pierwszej efekt - przy zasłonięciu baterii słonecznej, doida zapala się na ułamek sekundy mocnym światłem, po czym gaśnie. Ponowne odsłonięcie i zasłonięcie 0 ten sam efekt.

    W drugiej rozładowany akumulator, który nie chce się ładować.

    Baterie solarne działają.

    Jakie macie doświadczenia z siedzącymi w środku układami?


    Padają?
  • lampy.pl
  • #2
    problem.z.ko
    Level 25  
    W tym dziadostwie za 3zł najczęściej padają akumulatorki. Sam mam ze 20 sztuk z ubitymi bateriami.
  • #3
    dzg4
    Level 26  
    Posiadam cała garść przetwornic z ledami z takich lampek, pada wszystko zależy gdzie są wbite lub ustawione, najczęściej padają złącza lutowane w ogniwach foto.
    Włączniki też, nie mówiąc o akumulatorach gdzie deklarowana przez producenta pojemność to 600 mAh.
    Ważne jest uszczelnienie obudowy ogniwa foto i włącznika.
    Ale co można chcieć za 3 lub 5 PLN.
    Wrogiem takich konstrukcji jest woda.
  • lampy.pl
  • #4
    KStanek
    Level 22  
    Padają jak koledzy napisali akumulatorki które z deklarowanych 600mAh mają rzeczywiście ok 200mAh sprawdzone na urządzeniu do ładowania PULSAR, potem ogniwa słoneczne. Czego to można się spodziewać jak to kosztuje w detalu 3zł, to w hurcie idzie to po jakieś 2,2zł. Czyli koszt rzeczywisty takiej produkcji to zapewne mniej niż 1zł. Bo widzicie pośrednicy najwięcej na tym zarabiają a weź to człowieku jeszcze poskładaj w jedną całość. Patrząc na to wszystko to CUD że to działa na samym początku. Za wiele nie obiecujcie sobie po zakupie takiego urządzenia. Uszczelnić owszem ale więcej za silikon zapłacimy i czasu zmarnujemy niż to nam potem po służy.

    Znam takie przeżycia z uszczelnianiem świateł do jazdy dziennej. Służyły całe 2h jazdy. Teraz są inne które fabrycznie były przystosowane do warunków atmosferycznych oraz uszczelnione w fabryce i woda im nie straszna.
  • #5
    MES Mariusz
    Level 36  
    Ktoś kojarzy jakie są parametry tych ogniw słonecznych? Ile prądu / jakie napięcie przy pełnym oświetleniu? Może by zapewnić drugie życie ogniwom, szeregowo i równolegle je łącząc i wykorzystując do ładowania czegoś większego?

    Bo naprawiać się tego ewidentnie nie opłaca...
  • #6
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie jesteś w stanie zainwestować w jedną sztukę nowego i wykonać takie pomiary?
  • #7
    Darek0024
    Level 16  
    W niemal 90 procent przypadków które naprawiałem przyczyną awarii był akumulator lub brak styków i korozja. Gdy któraś lampka w moim ogrodzie ulegnie awarii wymieniam jej akumulator na nowy i okablowanie. Dodatkowo przewody lutuje wprost do akumulatorka, zalewam silikonem elektronikie oraz miejsca przylutowania przewodów do akumulatora. tak przerobiona lampka świeci około 3 lat. Ale nie wszystkie lampki za 3 zł to szrot. Zdarzają się takie które świecą całą noc bardzo jasno ale to rodzynki :):)
  • #8
    problem.z.ko
    Level 25  
    Darek0024 wrote:
    W niemal 90 procent przypadków które naprawiałem przyczyną awarii był akumulator lub brak styków i korozja. Gdy któraś lampka w moim ogrodzie ulegnie awarii wymieniam jej akumulator na nowy i okablowanie. Dodatkowo przewody lutuje wprost do akumulatorka, zalewam silikonem elektronikie oraz miejsca przylutowania przewodów do akumulatora. tak przerobiona lampka świeci około 3 lat. Ale nie wszystkie lampki za 3 zł to szrot. Zdarzają się takie które świecą całą noc bardzo jasno ale to rodzynki :):)


    Mam tego całą masę koło domu i w ogrodzie (30szt). Wszystkiew kupione za cenę 4zł, wszystkie zaraz po zakupie uszczelnione silikonem. Jak dotychczas (3lata od zakupu) 3/4 lampek jeszcze świeci na oryginalnych akumulatorkach, ale świecą krótko (na początku użytkowania 5-7h a obecnie tylko 2-3h). Lampki stoją w dobrze nasłonecznionym miejscu, więc naładują się do pełna przez dzień.

    Co do użycia ogniw słonecznych to można z nich zrobić ładowarkę. To ogniwo daje w pełnym słońcu ok 1,7V 100mA a w zwarciu nawet 300mA. Połączyć takich kilka(naście) i powstanie fajna ładowarka lub zasilacz do jakiejś małej konstrukcji (np miniwzmacniacz czy oświetlenie ledowe).
  • #9
    Darek0024
    Level 16  
    Sprawdzałem kiedyś parametry ogniwa z lampki solarnej i wyszlo mi ze maksymalny prąd to 20mA i napięcie jałowe 3V :-D
  • #10
    problem.z.ko
    Level 25  
    Darek0024 wrote:
    Sprawdzałem kiedyś parametry ogniwa z lampki solarnej i wyszlo mi ze maksymalny prąd to 20mA i napięcie jałowe 3V :-D


    Są różne ogniwa, lepsze i gorsze. Widocznie miałeś gorsze albo zabrudzone
  • #11
    DominTR3B
    Level 27  
    Są tak tanie i zawodne bo stosuje się w nich extremalnie tanie baterie,przetwornice i ledy oraz obudowy.Aby działały przez kilka lat należało by wszystkie podzespoły wymienić,totalna garażowa masówka z chin.
  • #12
    Darek0024
    Level 16  
    problem.z.ko wrote:
    Darek0024 wrote:
    Sprawdzałem kiedyś parametry ogniwa z lampki solarnej i wyszlo mi ze maksymalny prąd to 20mA i napięcie jałowe 3V :-D


    Są różne ogniwa, lepsze i gorsze. Widocznie miałeś gorsze albo zabrudzone



    Pierwszy raz sie spotykam z solarami o parametrach jakie podales:) Zapewne mamy inne modele:-D

    Dodano po 1 [minuty]:

    DominTR3B wrote:
    Są tak tanie i zawodne bo stosuje się w nich extremalnie tanie baterie,przetwornice i ledy oraz obudowy.Aby działały przez kilka lat należało by wszystkie podzespoły wymienić,totalna garażowa masówka z chin.


    Nie zgodze sie z tym :-D Badziewne sa tylko akumulatorki i jakość montarzu całej lampki :-D
  • #13
    problem.z.ko
    Level 25  
    Darek0024 wrote:
    problem.z.ko wrote:
    Darek0024 wrote:
    Sprawdzałem kiedyś parametry ogniwa z lampki solarnej i wyszlo mi ze maksymalny prąd to 20mA i napięcie jałowe 3V :-D


    Są różne ogniwa, lepsze i gorsze. Widocznie miałeś gorsze albo zabrudzone



    Pierwszy raz sie spotykam z solarami o parametrach jakie podales:) Zapewne mamy inne modele:-D

    Dodano po 1 [minuty]:

    DominTR3B wrote:
    Są tak tanie i zawodne bo stosuje się w nich extremalnie tanie baterie,przetwornice i ledy oraz obudowy.Aby działały przez kilka lat należało by wszystkie podzespoły wymienić,totalna garażowa masówka z chin.


    Nie zgodze sie z tym :-D Badziewne sa tylko akumulatorki i jakość montarzu całej lampki :-D


    Niezgodzę się z tym.
    Nawet najlepszy akumulatorek źle ładowany zostanie równie szybko unicestwiony jak lipa z chin po 50gr/szt.
  • #14
    Darek0024
    Level 16  
    problem.z.ko wrote:
    Darek0024 wrote:
    problem.z.ko wrote:
    Darek0024 wrote:
    Sprawdzałem kiedyś parametry ogniwa z lampki solarnej i wyszlo mi ze maksymalny prąd to 20mA i napięcie jałowe 3V :-D


    Są różne ogniwa, lepsze i gorsze. Widocznie miałeś gorsze albo zabrudzone



    Pierwszy raz sie spotykam z solarami o parametrach jakie podales:) Zapewne mamy inne modele:-D

    Dodano po 1 [minuty]:

    DominTR3B wrote:
    Są tak tanie i zawodne bo stosuje się w nich extremalnie tanie baterie,przetwornice i ledy oraz obudowy.Aby działały przez kilka lat należało by wszystkie podzespoły wymienić,totalna garażowa masówka z chin.


    Nie zgodze sie z tym :-D Badziewne sa tylko akumulatorki i jakość montarzu całej lampki :-D


    Niezgodzę się z tym.
    Nawet najlepszy akumulatorek źle ładowany zostanie równie szybko unicestwiony jak lipa z chin po 50gr/szt.



    Nie rozumiem skąd ten sprzeciw. Przecież po wymianie akumulatorka lampka działa wreszcie tak jak powinna przez lata. Więc gdzie tu ma niby być problem z ładowaniem? Gdyby istniał problem wymiana akumulatora by nie dawała rezultatu.
  • #15
    problem.z.ko
    Level 25  
    Układ ładowarki w takich lampkach nie dba o akumulatorek, tylko ładuje go byle jak tzn: jest albo niedoładowany (gdy w cieniu) lub przeładowany(w ostrym słońcu). Poza tym lampka nie posiada układu odcięcia zasilania jak prąd w akumulatorku będzie się kończył, więc jest on rozładowywany do zera.

    Stąd sprzeciw.
  • #16
    vodiczka
    Level 43  
    problem.z.ko wrote:
    Poza tym lampka nie posiada układu odcięcia zasilania jak prąd w akumulatorku będzie się kończył, więc jest on rozładowywany do zera.

    Chyba do napięcia diody LED, która wtedy samoczynnie redukuje prąd do kilku uA.
  • #17
    klamocik
    Level 31  
    Troszkę się nie zgodzę, akumulatorki z takich padłych lampek kilka lat wykorzystuję np. do radia lub latarki sprawują sie znakomicie, lepiej niż polecane z zasilaczy laptopowych czyli powód to niedoładowanie elektronika 99% niezawodna tylko woda i para robi robotę,układy niesprawne przelutowane pracują 3-4 lata jak nowe a jak się jeszce wymieni diodę to rewelacja.i zaznaczam to sie nie odnosi do tych co mają bateryjki jak w zegarku.
  • #18
    vodiczka
    Level 43  
    klamocik wrote:
    zaznaczam to sie nie odnosi do tych co mają bateryjki jak w zegarku.
    Te po trzy złote (ostatnio nawet po 2,49 kupiłem) raczej innych nie mają. Jeden padł miesiąc po zakupie (objawy takie jak temacie) oddałem w ramach rękojmi. Drugi działa, gdy padnie zrobię "sekcję zwłok" :D
  • #19
    MES Mariusz
    Level 36  
    Sekcja była, czy zamykać temat?
  • #20
    vodiczka
    Level 43  
    Zamykać, działa nieźle i zapewne posłuży w przyszłym sezonie. Był moment we wrześniu, że dioda przygasała. Po "wstrząśnięciu" lampą wszystko wracało do normy. Sprawcą okazał się słaby styk (luz) pomiędzy akumulatorkiem a blaszką. Podłożenie z tyłu blaszki kawałka folii o grubości ok.0,3 mm rozwiązało problem.
  • #21
    CzarnyJarl
    Level 2  
    mi najczęściej pękały luty przy solarze