Witam ludziska.
Dzisiaj odpaliłem wycieraczki bo z lekka padało i... działają owszem, w każdej opcji (prędkości) prawidłowo ale strasznie głośno. Otworzyłem maskę i stwierdziłem że hałas wydobywa się bezpośrednio z silniczka lub jego okolic - wykluczam pióra oraz całe to blaszane przełożenie napędu silniczka.
Silniczek jest produkcji Denso. Słyszałem, że można w łatwy sposób cały jego mechanizm przesmarować i doprowadzić do stanu używalnosci - rozpisuje się na ten temat cały internet. Jednak, czy nawet jeżeli doprowadzę do cichego jego działania, to czy jest to już pierwsza oznaka aby zakupić nowy bo sytuacja moze się powtórzyć albo pogorszyć (wycieraczki całkiem wysiądą)? Czy może mechanizm jest prostu jak budowa cepa i wystarczy małe reperowanko i można śmigac przez nastepne lata??
Dzisiaj odpaliłem wycieraczki bo z lekka padało i... działają owszem, w każdej opcji (prędkości) prawidłowo ale strasznie głośno. Otworzyłem maskę i stwierdziłem że hałas wydobywa się bezpośrednio z silniczka lub jego okolic - wykluczam pióra oraz całe to blaszane przełożenie napędu silniczka.
Silniczek jest produkcji Denso. Słyszałem, że można w łatwy sposób cały jego mechanizm przesmarować i doprowadzić do stanu używalnosci - rozpisuje się na ten temat cały internet. Jednak, czy nawet jeżeli doprowadzę do cichego jego działania, to czy jest to już pierwsza oznaka aby zakupić nowy bo sytuacja moze się powtórzyć albo pogorszyć (wycieraczki całkiem wysiądą)? Czy może mechanizm jest prostu jak budowa cepa i wystarczy małe reperowanko i można śmigac przez nastepne lata??