Zastanawiam się na ile jest to chory pomysł, jakoś efektów wyszukiwania nie ma.
Myślę o zakupie autotransformatora do warsztatu, ale w sumie w podobnej cenie udało by się zdobyć falownik. Zyskam zabezpieczenia, większą funkcjonalność...
Co dopisać jako wady?, zakłócenia?, ponoć można posadzić filtr pomiędzy odbiornikiem a falownikiem...
Przydało by się coś o mocy 1,5-2kW, zasilanie 230-400V, odbiornikami były by w zasadzie wszelkiej maści urządzenia.
Jak w praktyce wygląda idiotoodporność falowników, przeżyją przypadkowe i bezczelne zwarcia wyjść?
Myślę o zakupie autotransformatora do warsztatu, ale w sumie w podobnej cenie udało by się zdobyć falownik. Zyskam zabezpieczenia, większą funkcjonalność...
Co dopisać jako wady?, zakłócenia?, ponoć można posadzić filtr pomiędzy odbiornikiem a falownikiem...
Przydało by się coś o mocy 1,5-2kW, zasilanie 230-400V, odbiornikami były by w zasadzie wszelkiej maści urządzenia.
Jak w praktyce wygląda idiotoodporność falowników, przeżyją przypadkowe i bezczelne zwarcia wyjść?