Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drukarka 3D zasilana granulatem kluczem do zmniejszenia kosztów

ghost666 28 Sie 2014 14:45 4545 24
  • Drukarka 3D zasilana granulatem kluczem do zmniejszenia kosztówTak jak tradycyjne drukarki atramanetowe wykorzystują kartridże z tuszem, tak większość dostępnych komercyjnie drukarek 3D korzysta z tworzywa podawanego w formie cienkiego pręcika podawanego z szpuli, podczas tworzenia obiektów trójwymiarowych. Pamiętać musimy, iż tworzywo w tej formie wytwarzane jest z granulatu. W związku z tym faktem pewna firma z Ohio nazywająca się Sculptify wpadła na bardzo prosty pomysł: "O kurcze! a dlaczego by nie skonstruować drukarki 3D wykorzystującej bezpośrednio granulat tworzywowy?" I w ten sposób narodził się David - drukarka 3D oparta o otwarte oprogramowanie, wykorzystująca tworzywo w formie granulatu, a nie włókna ze szpuli. David jest w stanie drukować z szeregu rodzaju miękkich materiałów takich jak poliaktyd (PLA) czy mieszanka etylenu i octanu winylu (EVA). Zadziwiające, że drukarka może także wykorzystywać drewno. Jako że granulat jest o wiele tańszy niż włókna używanie tej drukarki powinno być tańsze, w porównaniu do innych tego typu układów. Według danych Sculptify worek dwóch funtów granulaty kosztuje około 18 dolarów, a szpulka tworzywa o wadze 2,2 funta kosztuje aż 48 dolarów. Dzięki tej znacznej różnicy można sporo zaoszczędzić.

    "Wykorzystanie granulatu do drukowania pozwala na dostęp do szerszej gamy materiałów, w dodatku przy mniejszych kosztach" pisze zespół Sculptify na Kickstarterze, gdzie zbierają fundusze na komercjalizację Davida, "W dużym skrócie - będziesz mógł drukować materiałami o lepszej jakości za mniejszą cenę" - podsumowują. Oczywiście zanim zdobędziemy dostęp do tych możliwości, musimy co nieco zainwestować, jako że aby otrzymać kompletną drukarkę wpłacając 2745 dolarów na kickstartera. Jeśli zespół skupiony wokół Davida zbierze 100 tysięcy dolarów, rozpoczną oni pracę nad komercjalizacją urządzenia - umożliwienie masowej produkcji i zakup potrzebnych materiałów. Sculptify przewiduje, iż, jeśli uda zebrać się potrzebną kwotę, pierwsze jednostki wyjdą z fabryki w kwietniu przyszłego (2015) roku. A póki co można podziwiać jak działa David w poniższym filmiku.



    Jeśli chcecie wesprzeć komercjalizację tej drukarki 3D, możliwe jest to dzięki zbiórce na Kickstarterze https://www.kickstarter.com/projects/sculptify/david-the-next-step-in-3d-printing pod tym linkiem.

    Źródło:

    http://www.engadget.com/2014/08/21/david-3d-printer-pellet-feed/

  • #2 28 Sie 2014 17:00
    timo66
    Poziom 23  

    Reklama!

    Takie drukarki już wcześniej też istniały i można nawet je kupić. Tak samo wcale nie jest powiedziane że granulat jest tańszy, zależy od źródła i ilości, wtedy te porównanie cenowe całkiem blado wygląda.

  • #3 28 Sie 2014 17:14
    koczis_ws
    Poziom 25  

    timo66 napisał:
    Reklama!

    Takie drukarki już wcześniej też istniały i można nawet je kupić. Tak samo wcale nie jest powiedziane że granulat jest tańszy, zależy od źródła i ilości, wtedy te porównanie cenowe całkiem blado wygląda.


    Dla mniej wymagających wydruków (np, próbne wydruki) można zastosować tzw. przemaił (zakrętki od butelek :)), a ten jest b. tani.

  • #4 28 Sie 2014 17:57
    zackass1
    Poziom 15  

    Granulat jest dużo tańszy i to jest fakt z którym trudno dyskutować. A dodatkowo w przemyśle powszechną praktyką jest mieszanie granulatu świeżego ze zmielonymi odpadami z wtryskarek, przez co sumaryczna cena granulatu jest jeszcze niższa niż filamentu.

  • #6 28 Sie 2014 22:05
    ezbig
    Poziom 19  

    zackass1 napisał:
    Granulat jest dużo tańszy i to jest fakt z którym trudno dyskutować.


    Problem tylko w tym, że nikt nie sprzedaje tego małych ilościach tylko w min. 25kg workach lub całych paletach. Jak się upowszechni to może znajdą się pośrednicy rozsypujący na gramy.

    Technologia powstawania tworzywa z granulatu choć wydaje się prosta to zawiera procesy, które nie są wygodne w domowych warunkach. Jak to mówią, diabeł tkwi w szczegółach. Od początku domowego druku 3d ludzie kombinują jak drukować z granulatu, czy zmielonych odpadów. Proste to nie jest i już nie jeden projekt upadł. Może w końcu im się to udało.

  • #7 29 Sie 2014 13:00
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    perszeron napisał:
    cyt-"Co zadziwiające drukarka może także wykorzystywać drewno" ? a czy kominkowe też ?


    Nie, tylko w formie granulatu.

    ezbig napisał:
    zackass1 napisał:
    Granulat jest dużo tańszy i to jest fakt z którym trudno dyskutować.


    Problem tylko w tym, że nikt nie sprzedaje tego małych ilościach tylko w min. 25kg workach lub całych paletach. Jak się upowszechni to może znajdą się pośrednicy rozsypujący na gramy.

    Technologia powstawania tworzywa z granulatu choć wydaje się prosta to zawiera procesy, które nie są wygodne w domowych warunkach. Jak to mówią, diabeł tkwi w szczegółach. Od początku domowego druku 3d ludzie kombinują jak drukować z granulatu, czy zmielonych odpadów. Proste to nie jest i już nie jeden projekt upadł. Może w końcu im się to udało.


    Firma która zaprojektowała drukarkę ma też w ofercie mieć tworzywa w formie granulatu.

  • #8 29 Sie 2014 13:33
    ezbig
    Poziom 19  

    ghost666 napisał:
    Firma która zaprojektowała drukarkę ma też w ofercie mieć tworzywa w formie granulatu.


    Już nawet wstawili je do swojego sklepu internetowego. Problem z granulatem jest taki, że przed procesem trzeba go dobrze wysuszyć, wygrzewając przez dosyć długi czas. Ciekawe czy drukarka ma przewidzianą taką opcję. Nawet niewielka zawartość wody może narobić sporego zamieszania.

  • #9 29 Sie 2014 19:52
    submariner
    Poziom 32  

    Jakieś 5 lat temu zbudowałem taką wielkogabarytową(rzędu metrów) drukarkę na granulat, szybko się przekonałem, że to nieporozumienie, jeśli już to osobny extruder do surowca i tradycyjne rozwiązania...Mamy bardzo małą kontrolę nad tym co sypiemy a co powinniśmy w moim przypadku extruder zakończył żywot dość szybko - spalił się silnik napędzający ślimak, chyba jestem za słabym technologiem z branży termoplastów :).
    Obecnie jestem daleki od korzystania z tego typu drukarek bo one nie mają żadnej precyzji a wydruki przypominają kosze wiklinowe - sa bardzo nieszczelne.
    Jeśli drukarka to tylko SLS, wspomnę, że można nią drukować z proszków bez żadnych podpór i wiele elementów równocześnie. Sama technologia druku pozwala drukować jako 1 element np przeguby kulowe, zawiasy czy tego typu elementy...

  • #10 30 Sie 2014 13:20
    zackass1
    Poziom 15  

    Z tradycyjnymi ekstruderami też jest dużo problemów, ale wszystko jest do zrobienia, także prędzej czy później ktoś rozwiąże problem kontroli ilości podawanego granulatu i innych szczegółów z tym związanych. We wtryskarkach to jakoś działa, a mała wtryskarka jest tylko 3-4 razy większa od domowej drukarki 3d.
    Z tego co wyczytałem na kickstarterze to jest działający prototyp, a pieniądze zbierają na produkcję seryjną, więc widocznie opracowali odpowiedni ekstruder.

  • #11 31 Sie 2014 10:26
    jamtex
    Poziom 23  

    Ceny trochę wyssane z palca, filament w znanym sklepie internetowym koszt ok 125 zł / kg, na znanym portalu aukcyjnym cena już od 50 zł / kg.

  • #12 31 Sie 2014 10:42
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    jamtex napisał:
    Ceny trochę wyssane z palca, filament w znanym sklepie internetowym koszt ok 125 zł / kg, na znanym portalu aukcyjnym cena już od 50 zł / kg.


    A granulat, tak na szybko, znalazłem za 10 zł/kg. Różnica jednak jest zauważalna ;)

  • #13 31 Sie 2014 12:02
    jamtex
    Poziom 23  

    Ty większa różnica i tym większe odchyłki od podanych cen. Ciekawe, czy można mieszać granulaty tak by tworzyć własne mieszanki? Nie tylko kolorystyczne ale też i o innych właściwościach?

  • #14 31 Sie 2014 13:04
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Wydaje mi się że nie - granulki są dosyć duże i mogłaby zamiast mieszana to wyjść z tego mozaika.

  • #15 31 Sie 2014 20:44
    KJ
    Poziom 31  

    Granulat musi być tańszy od filamentu gdyż jest podstawowym produktem przetwórstwa tworzyw termoplastycznych a takie stosuje się w drukarkach 3D. Czy można mieszać granulaty? można ale nie w dowolny sposób - są tworzywa które się ze sobą nie mieszają no i potrzebny jest do tego mieszalnik i wytłaczarka ;). Filament produkowany jest z granulatu nie koniecznie na tej samej maszynie i w tej samej fabryce co granulat więc musi być droższy. Niemniej jednak moim zdaniem ceny filamentu są mocno zawyżane przez producentów i pośredników. Opcja z drukiem 3D bezpośrednio z granulatu może być bardzo ciekawą alternatywą jednak jest na pewno znacznie bardziej skomplikowaną z technologicznego punktu widzenia niż użycie "drutu". Chociażby dlatego że do przerabiania granulatu w sposób ciągły potrzebny jest ślimak podobny do tych stosowanych w przemysłowych wytłaczarkach.

  • #16 01 Wrz 2014 21:25
    mac90
    Poziom 10  

    Pozwolę sobie dorzucić nieco do tego co napisał wyżej KJ. Granulatów różnych tworzyw nie należy mieszać, w większości przypadków nie mieszają się ze sobą, po przetopieniu w materiale widać zawartość dwóch różnych faz. Wpływa to negatywnie na wytrzymałość i estetykę wyrobu. Co do filamentu to przy jego produkcji istotne jest utrzymanie jednakowej średnicy, jak i unikanie nieciągłości, które mogą się w nim pojawić. Do osiągnięcia tego, poza samymi wytłaczarkami potrzebne są wanienki chłodzące, kalibratory... Do tego dochodzą koszta energii elektrycznej itp. Stąd różnica ceny między filementem, a granulatem.

  • #17 01 Wrz 2014 22:04
    Nouvion
    Poziom 10  

    [quote="koczis_ws"]

    timo66 napisał:

    Dla mniej wymagających wydruków (np, próbne wydruki) można zastosować tzw. przemaił (zakrętki od butelek :)), a ten jest b. tani.


    1. Problem z przemiałem polega na tym, że nieznane są parametry surowca wsadowego.
    2. Przemiał ma bardzo nieregularne wymiary, co w przypadku małego urządzenia może być poważną przeszkodą - większy kawałek może zablokować proces podawania do komory grzewczej.
    3. Zanieczyszczenia przemiału i komplikacje z tym związane. Patrz pkt 1.

  • #18 01 Wrz 2014 22:27
    KJ
    Poziom 31  

    "Granulatów różnych tworzyw nie należy mieszać, w większości przypadków nie mieszają się ze sobą, po przetopieniu w materiale widać zawartość dwóch różnych faz." Zgadza się ;) ale można mieszać np granulaty tego samego tworzywa w różnych kolorach aby uzyskać inne nowe kolory ;) I tak się często robi - do białego granulatu wprowadza się barwnik w postaci granulatu w innym kolorze.

  • #19 02 Wrz 2014 05:48
    submariner
    Poziom 32  

    "Wydaje mi się że nie - granulki są dosyć duże i mogłaby zamiast mieszana to wyjść z tego mozaika. "
    Do plastyfikacji używa się dość "długich" ślimaków np 20D- 20 średnic a te poradzą sobie z równomiernym kolorem, trochę przerażające jest zapotrzebowanie na moc takiego ślimaka w moim przypadku dla średnicy 8mm potrzebował ok 2kW a i to po może 30 min doprowadziło do spalenia silnika. Extrudował "nitkę" ok 1mm średnicy z szybkością ok 5cm/s.

  • #20 02 Wrz 2014 09:44
    mac90
    Poziom 10  

    Kolory owszem, można mieszać, ale dodatek "barwnika" w normalnych okolicznościach wynosi do 2%. A po wrzuceniu granulek od tak mogą wyjść czasem nieciekawe ;) Dlatego też dla niepoznaki wytwory z recyklingu barwi się np na czarno. Przemiał można by spokojnie stosować jeśli skrawki recyklatu byłby odpowiedniej wielkości, mycie go to raczej oczywistość. Rozpoznanie tworzywa to nie problem, szczególnie, że poszczególne tworzywa mają już utarte na rynku zastosowania. Nakrętki np są z PE-HD, obudowy sprzętów wszelakich zaś z ABS i można się tego trzymać. Dochodzi jednak nadal potrzeba zastosowania jakiegoś młynka do cięcia (chyba, że ktoś jest na tyle zmotywowany, by ciął to ręcznie;) ) Stąd, chyba łatwiej i nie wiem czy nie taniej już kupić ten gotowy filament. Jeszcze co do samej drukarki, zadziwia to, że połączyli to wszystko w tak małej obudowie.

  • #21 02 Wrz 2014 12:00
    ezbig
    Poziom 19  

    mac90 napisał:
    Jeszcze co do samej drukarki, zadziwia to, że połączyli to wszystko w tak małej obudowie.


    Dla mnie też to jest podejrzane. Nie zdziwiłbym się, gdyby to był tylko film reklamowy na potrzeby finansowania (z małym oszustwem), a zespół dopiero pracuje nad rozwiązaniem. Było już kilka miniaturowych extruder-ów (bez drukarki) na kickstarterze i projekty zakończyły się fiaskiem. Coś tam działało, ale klienci nie byli zadowolenie z efektów.

  • #22 02 Wrz 2014 16:41
    pancernikt
    Poziom 6  

    Ja nie wierzę w takie cuda. Według mnie to film reklamowy, nic więcej

  • #23 04 Wrz 2014 10:16
    Greyangel
    Poziom 14  

    Ciekawe czy dała by radę na granulacie PP. Ogólnie można powiedzieć że w przypadku granulatu zasady będą takie jak dla wtryskarek. Z racji małej głowicy zapewne stosują jakiś rodzaj torpedy. Poza tym nie jest naprawdę powiedziane że granulat jest tańszy, ja bym raczej powiedział że fakt iż drukarki 3D są nowością na powszechnym rynku to płaci się za włókna jak za materiały eksploatacyjne. Zapewne i to się w przyszłości bardzo zmieni.

  • #24 04 Wrz 2014 23:14
    submariner
    Poziom 32  

    Co do cen PP(chyba najgorsza poliolefina ze względu na degradację pod wpływem światła) PE, HDPE(polecany) to są bardzo zbliżone jeśli nie wymagają atestów np spożywczych cena ta nie przekracza1,5- 2euro /kg , uwzględniając koszty przetwórstwa i zysk producenta , cena wyrobu nie powinna być wyższa niż 4euro czyli ok 16-18zł/kg.