witam,
posiadam opla vectre b, 1,6 16V, 1998 rok, benzyna +gaz. Pewnego dnia zgasła mi w trakcie jazdy po odpaleniu nie chciała przejść na gaz, dopiero powyżej 80 km/h dało się ją przełączyć. Przy dojeżdżaniu do świateł i zwalnianiu gasła. Później już nie chciała w ogóle przejść na gaz. na benzynie chodziła ładnie, a po zagrzaniu silnika i przejsćiu na gaz wszytskie kontrolki od gazu mrugały i piszczała tak przez 3 sek a następnie gasła. Gazownik stwierdził że był skasowany program ze sterownika i wgrał nowey. Stwierdził, że jesli będzie sie tak dalej działo to trzeba wymienić na nowy (koszt 450zł), samochód chodził ładnie przez 2 dni. zaczął gasnąc na jałowym biegu i zwalnianiu oczywiście tylko na gazie. Inny gazownik zmienił coś w programie i stwierdził, że jeśli też będzie dalej gasnąć to trzeba przeczyścić przepustnice i silniczek krokowy. Znów samochód pochodził kilka dni i odnowa zaczął gasnąć. tym razem czasem po odpaleniu na zimny silniku i przejściu na gaz i raz zgasnął po zatrzymaniu się na czerwonym świetle. Z racji tego iż naprawa sterownika kosztuje praktycznie 1/3 mojej pensji szukam porady,aby nie wyrzucić niepotrzebnie 450zł;/
Jest ktoś kto doradzi coś
posiadam opla vectre b, 1,6 16V, 1998 rok, benzyna +gaz. Pewnego dnia zgasła mi w trakcie jazdy po odpaleniu nie chciała przejść na gaz, dopiero powyżej 80 km/h dało się ją przełączyć. Przy dojeżdżaniu do świateł i zwalnianiu gasła. Później już nie chciała w ogóle przejść na gaz. na benzynie chodziła ładnie, a po zagrzaniu silnika i przejsćiu na gaz wszytskie kontrolki od gazu mrugały i piszczała tak przez 3 sek a następnie gasła. Gazownik stwierdził że był skasowany program ze sterownika i wgrał nowey. Stwierdził, że jesli będzie sie tak dalej działo to trzeba wymienić na nowy (koszt 450zł), samochód chodził ładnie przez 2 dni. zaczął gasnąc na jałowym biegu i zwalnianiu oczywiście tylko na gazie. Inny gazownik zmienił coś w programie i stwierdził, że jeśli też będzie dalej gasnąć to trzeba przeczyścić przepustnice i silniczek krokowy. Znów samochód pochodził kilka dni i odnowa zaczął gasnąć. tym razem czasem po odpaleniu na zimny silniku i przejściu na gaz i raz zgasnął po zatrzymaniu się na czerwonym świetle. Z racji tego iż naprawa sterownika kosztuje praktycznie 1/3 mojej pensji szukam porady,aby nie wyrzucić niepotrzebnie 450zł;/
Jest ktoś kto doradzi coś