Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z sklejającymi się stykami przekaźnika

29 Sie 2014 22:47 4461 30
  • Poziom 28  
    Witam,
    mam problem ze spiekającymi i sklejającymi się stykami przekaźnika typu HF41F/012-HS (obciążenie do 6A 250V AC) zakupiony w MICROS http://www.katalog.micros.com.pl/stany.php?id=P%20HF41f012-hs

    Przekaźnik załącza napięcie 230VAC na elektroniczny statecznik, do którego podłączone są 2 świetlówki TL5 39W. Statecznik firmy PHILIPS typ: HF-R 239 TL5 EII.

    Przy samym przekaźniku zastosowałem gasik RC w postaci równolegle do styków, szeregoowo podłączony kondensator 10nF i rezystor 68R oraz równolegle do styków warystor JVR- 7N 391K 250V z http://www.piekarz.pl/?item=42704. Odległość przekaźnika od statecznika to około 1,5m kabla, a świetlówek od statecznika także coś podobnego.

    Mimo tych zabezpieczeń styki spiekają się, a przez białą obudowę wyraźnie widać iskrzenie styków.

    Proszę o jakieś sugestie co zmienić i ewentualnie co dodać aby wyeliminować ten problem iskrzenia i spiekania styków, bo nie może tak być aby ten statecznik tak szybko zużywał przekaźnik.

    Podrawiam
    Darek
  • Poziom 27  
    Ja bym po prostu spróbował na innym przekaźniku...
  • Poziom 42  
    Również sugerowałbym lepszy przekaźnik. Powód dla którego "sklejają" się te styki, mimo dodatkowych elementów, tkwi moim zdaniem w prądzie startującym statecznika.

    Proszę zobaczyć ten parametr:

    Inrush current Peak - 45 (max) A

    Inrush current Width - 0.40 ms


    Dane statecznika wzięte z strony -> Link

    Aczkolwiek czas trwania prąd startującego jest bardzo krótki, to jego wartość jest duża w porównaniu z możliwościami styków owego przekaźnika.

    Sugerowałbym wybór przekaźnika o większej obciążalności prądowej min. 10A i/lub z srebrzonymi stykami. Przekaźnik powinien był być od renomowanego producenta.
  • Poziom 28  
    Witam. Dziękuję za podpowiedzi.

    W podobnym układzie uzywamem kiedyś przekaznika 2x8A (odlaczalem oba przewody) od relpola i też chińskie to nikt nie zgłaszał problemu. A jakby dac dodatkowo jakieś zabezpieczenia przy samym stateczniku ? Tylko jakie ?

    Problem w tym że płytki mam już zmontowane. Więc jak większy przekaznik to mała prowizorka będzie.
  • Poziom 27  
    Nie od rzeczy byłoby też sprawdzenie, czy do cewki przekaźnika nie dochodzi przypadkiem zaniżone napięcie.
  • Poziom 28  
    mikstu2 napisał:
    Nie od rzeczy byłoby też sprawdzenie, czy do cewki przekaźnika nie dochodzi przypadkiem zaniżone napięcie.


    Ponieważ sterowanie może być zasilanie i z 5V (LM1117-3,3) to miałem takie podejrzenia, bo na początku czasami zasilałem układ z 9V, jednak przy zasilaniu 12V, na cewce przekaźnika jest napięcie 11.8V, także zbyt wolne zwieranie styków możemy wyeliminować.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    Mareczny napisał:
    Zastosowałbym zwykła diodę prostowniczą typu 1N4007. Oczywiście najbliżej zasilania przekaźnika.


    Ale w sensie przy cewce przekaźnika? Cewka zasilana poprawnie poprzez BC817+równolegle LL4148.

    Zastanawiam się nad dolutowaniem termistora, ale największe jakie znalazłem są na prądy max 9-12A, wiec mogą być za małe.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    Mareczny napisał:
    Dolutuj zwykłą diodę - jak napisałem i nie będzie problemu. Przy cewce przekaźnika. Drgań i iskrzeń nie powinno być.


    A w czym zwykła 1N4001 bedzie lepsza od LL4148 w przypadku eliminacji drgań na cewce?

    My tu rozmawiamy o eliminacji drgań i iskrzeń na stykach a nie na cewce.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 29  
    Jeśli powodem sklejania się styków jest - jak pisze Polon_us - prąd startowy statecznika, to zastosowany gasik przynosi więcej szkody niż pożytku. W najbardziej niekorzystnym przypadku naładowany do 310V kondensator rozładowuje się przez 68Ω dokładając swoje ampery do pobieranych przez statecznik.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    Mareczny napisał:
    Cewka steruje stykiem - czy jest odwrotnie ? Zazwyczaj to właśnie czas załączania cewki i ruchu kotwicy (skok)determinuje iskrzenie - 1N4001 jest lepsza od LL4148 bo jest na wyższe napięcie = temat powiązany :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic866182.html


    Jest w tym jakaś słuszność i sprawdzę, to i nawet dam przy cewce jakąś lepszą schottky na 1A...no zobaczymy, choć bardziej skłonny byłbym pozostać przy opinii kolegów którzy sugerują duże prądy balastu.

    ----------------------
    EDIT.
    Wykonałem po kilkadziesiąt przełączeń (co 2s zmieniałem stan przekaźnika) z diodą LL4148 i podobnie z schottky STPS340U i nie zauważyłem różnic w iskrzeniu.

    O iskrzeniach mogę dodać, że w obu przypadkach są momenty gdy one występują i są takie gdy przez kilka, kilkanaście załączeń nie widać ich.

    Dodano po 36 [minuty]:

    WojcikW napisał:
    Dla takiego obciążenia przekaźnik 6A czy 10A z jednym zestykiem nawet najlepszej firmy nie ma szansy dłuższego przeżycia. Można spróbować przekaźnik o czterech zestykach połączonych równolegle, lub zastosować ministycznik. Jednak w każdym przypadku będzie to wzrost gabarytów.


    No tak. Pocieszeniem jest to ze przekaźnik bedzie załączał się jednem czasami 2x na dobę to aż tak szybko się nie zużyje. Ale dążę do tego aby jak najbardziej wyeliminować te iskrzenia, nawet kosztem dodania dodatkowej płytki przy samym stateczniku.

    Może pójść tu drogą i zastosować podobne układy które stosuje się przy soft-startach toroidów?
  • Poziom 27  
    A może to się przyda:
    Problem z sklejającymi się stykami przekaźnika Problem z sklejającymi się stykami przekaźnika

    Można by też spróbować zastąpić przekaźnik triakiem.
  • Poziom 36  
    Jeżeli styki sklejają/iskrzą się w chwili załączania, prosta logika mowi, że jest zbyt duży prąd w chwili załączania. Możliwe, że w tym (elektronicznym) stateczniku jest jakiś duży kondensator filtrujący napięcie zasilania i pierwsza chwila wlaczania, to ładowanie tego kondensatora. Najprościej będzie ograniczyć prąd włączenia przez szeregowy rezystor rzędu kilku omów. W ten sposób są rozwiązane np. zasilacze w telewizorach, czy innych sprzętach. Przed prostownikiem jest rezystor np. 3,3Ω i ogranicza/zabezpiecza diody mostka przed dużym prądem ładowania kondensatora filtrującego napięcie zasilania.
    Przy analizowaniu wszelkiego typu stanów nieustalonych, należy przyjąć, że w chwili dołączania napięcia (w dostatecznie krótkim czasie) kondensator "stanowi zwarcie", a cewka "stanowi przerwę".
    Może warto zamiast rezystora ograniczającego zastosować niewielki dławik, nie będzie spadku napięcia na rezystorze (grzanie).
  • Poziom 28  
    Tak iskrzą tylko podczas załączania.

    Z tego co czytałem o konstrukcjach tego typu elektronicznych stateczników, to one właśnie posiadają takie duże kondensatory, ale w tym moim po jego rozebraniu nie widać takich. Są jedynie 2szt 10uF/400V. A więc czy te 10uF podczas ładowania mogą wytworzyć deklarowane 45A?
  • Poziom 27  
    FastProject napisał:
    Tak iskrzą tylko podczas załączania.

    Z tego co czytałem o konstrukcjach tego typu elektronicznych stateczników, to one właśnie posiadają takie duże kondensatory, ale w tym moim po jego rozebraniu nie widać takich. Są jedynie 2szt 10uF/400V. A więc czy te 10uF podczas ładowania mogą wytworzyć deklarowane 45A?

    To zależy już tylko od prawa Ohma, przy 400V jak najbardziej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Cytat:
    Są jedynie 2szt 10uF/400V. A więc czy te 10uF podczas ładowania mogą wytworzyć deklarowane 45A?


    Mogą wytworzyć nawet więcej, kwestia zastosowanego rezystora inrush'owego i ewentualnej indukcyjności filtra wejściowego RFI (o ile taki zastosowano w stateczniku).

    W twoim przypadku prąd startowy możesz wyliczyć z poniższego wzoru:

    I=Uzas/Rszer

    gdzie:
    Uzas - napięcie chwilowe sieci zasilającej (w najgorszym dla Ciebie przypadku może wynieść ±325V przy nominalnych napięciu sieci 230V rms)
    Rszer - ewentualny rezystor szeregowo połączony ze wspomnianymi pojemnościami 10u

    Skąd tak prosty wzór? Ano dlatego, że w początkowym stanie, gdy załączasz przekaźnik, kondensator jest rozładowany do 0V, w związku z czym całe napięcie chwilowe sieci odłoży się jedynie na rezystancji Rszer (plus ewentualnie pasozytniczy ESR elektrolitow).

    Gasiki RC niewiele pomogą, ponieważ one nie zmniejszą w żaden sposób prądu ładowania i łuk zapalony na zestyku nadal będzie ten sam, a może i większy.

    Proponowałbym jedno z poniższych rozwiązań:
    - zastosowanie dławika, szeregowo do statecznika (ograniczy amplitudę prądu startowego)
    - zmiana przekaznika na przekaźnik dedykowany do obciążeń pojemnościowych - mają specjalny zestyk wolframowy + zwykły srebrzony
    - sterowanie cewką przekaznika tak, by zestyk stykow trafiał w momencie zera napięcia sieci
  • Poziom 28  
    Zamiast kombinować - użyj lekko przewymiarowanego przekaźnika i będzie ok. Chęć miniaturyzacji niestety czasami odbija się później czkawką. Dodatkowo nie zaszkodzi włączenie w szereg ze statecznikiem termistora rozruchowego NTC np. 10 om.
  • Poziom 28  
    Niestety mam już płytkę i w grę wchodzi szeregowy element typu właśnie rezystor, cewka czy termistor rozruchowy.

    Dziękuję za rady. Jeszcze co do cewki to jakie miała by mieć ona parametry ?
  • Poziom 28  
    Sam termistor rozruchowy w zupełności wystarczy, a jeśli chcesz zostawić obecne przekaźniki to użyj termistora o nieco większej wartości np 20 albo 25 om. Pamiętaj, że element ten nagrzewa się podczas pracy do temperatury rzędu 100 stopni C.
  • Poziom 37  
    "Przekaźnik załącza napięcie 230VAC na elektroniczny statecznik, do którego podłączone są 2 świetlówki TL5 39W. Statecznik firmy PHILIPS typ: HF-R 239 TL5 EII. "

    Tak napisałeś na samym początku i tu bym szukał powodu problemów,
    Proponuję przetestować układ na innym odbiorniku prądu czyli świetlówce, i stateczniku, tam powinien być jeszcze taki element do sprawdzenia jak dławik [ element indukcyjny].

    I pytanie to własna konstrukcja, czy skądś wziąłeś schemat, czy gotowe urządzenie?
  • Poziom 28  
    Moja konstrukcja na etapie pisania oprogramowania ale 50szt plytek na te przekazniki już wykonane. Niestety pośpiech nie pozwolił na dokładne sprawdzenie i jest jak widać.
  • Poziom 34  
    Trzeba zacząć je włączać w zerze lub około zera. Detektor przejścia przez zero i
    iloczyn logiczny... sterujący przekaźnik.
    Albo zastosować układ miękkiego startu -podobny do załączania transformatorów toroidalnych współpracujących z halogenami 24V.
  • Poziom 15  
    Marian B napisał:

    Jeżeli styki sklejają/iskrzą się w chwili załączania, prosta logika mowi, że jest zbyt duży prąd w chwili załączania.

    Możliwa przyczyna: Problem z sklejającymi się stykami przekaźnika
    więcej- Elektronik Hobby 9/93 "Przekażnik elektroniczny prądu przemiennego"
  • Poziom 28  
    No tak detekcja zera, na pewno by pomogła ale w aktualnej płytce nie są już możliwe tego typu dodatki. Przy kolejnej wersji rozwaze sterowanie triakiem i włączanie statecznika w zerze.