Mam problem z moim Seatem. Wymieniony był rozrusznik, naprawiona stacyjka, czyszczona przepustnica i ustawiany przez podłączenie do komputera. Olej ok.
A mimo wszystko bardzo mi wariuje. Czasem odpala idealnie, praktycznie "na dotyk" a czasem zdarza się, że nie chce załapać, rozrusznik kręci, benzyna jest a nie łapie w ogóle. A jak już załapie, to z tłumika idzie siwy dym albo strzela po czym wchodzi na obroty i trzymając nogę na gazie gaśnie. Po kilku razach takiej "zabawy" potrafi przejechać kilkaset metrów i znów gaśnie, po czym odpala i już jedzie ładnie. Proszę podpowiedzcie co to może być i w jakim kierunku iść, bo już siły na niego brak i fundusze się kończą...
A mimo wszystko bardzo mi wariuje. Czasem odpala idealnie, praktycznie "na dotyk" a czasem zdarza się, że nie chce załapać, rozrusznik kręci, benzyna jest a nie łapie w ogóle. A jak już załapie, to z tłumika idzie siwy dym albo strzela po czym wchodzi na obroty i trzymając nogę na gazie gaśnie. Po kilku razach takiej "zabawy" potrafi przejechać kilkaset metrów i znów gaśnie, po czym odpala i już jedzie ładnie. Proszę podpowiedzcie co to może być i w jakim kierunku iść, bo już siły na niego brak i fundusze się kończą...