Witam wszystkich forumowiczów.
Nawaliła mi skrzynia w audi a6 c5 2.5TDI 2001r. w Tiptronicu. Po przejechaniu 40km auto przestało ciagnąć, stało się tak jakbym na luz wyrzucił. Dodam ze do tylu samochód jedzie. W trakcie jazdy zanim pojawił się problem delikatnie było czuć jakimś plastikiem przez chwile ale nie mam pojęcia czy to po prostu gdzieś ktoś nie palił plastikami i naleciało do auta.
Będę wdzięczny za jakaś podpowiedź bo wydaje mi się ze to nie jest poważna usterka. Wspomnę ze jakieś 50tys km do tylu miałem robiona skrzynie w Krakowie, był to remont kapitalny za co zapłaciłem ok 6 tys.
Nawaliła mi skrzynia w audi a6 c5 2.5TDI 2001r. w Tiptronicu. Po przejechaniu 40km auto przestało ciagnąć, stało się tak jakbym na luz wyrzucił. Dodam ze do tylu samochód jedzie. W trakcie jazdy zanim pojawił się problem delikatnie było czuć jakimś plastikiem przez chwile ale nie mam pojęcia czy to po prostu gdzieś ktoś nie palił plastikami i naleciało do auta.
Będę wdzięczny za jakaś podpowiedź bo wydaje mi się ze to nie jest poważna usterka. Wspomnę ze jakieś 50tys km do tylu miałem robiona skrzynie w Krakowie, był to remont kapitalny za co zapłaciłem ok 6 tys.