Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Suzuki Grand Vitara - Benzynowy silnik się grzeje... [J20a]

kufcio 31 Sie 2014 18:29 3576 10
  • #1 31 Sie 2014 18:29
    kufcio
    Poziom 20  

    Witam

    Mam problem s silnikiem J20A w Suzuki Grand Vitarze. Samochód z 2005roku. Budowa prosta jak w dużym fiacie a jednak.

    Pewnego czerwcowego dnia zagotował płyn chłodniczy przy wolnej jeździe polną drogą. Sprawdzenie termostatu, wiskozy, chłodnicy oraz pompy wody nie ustaliło przyczyny. Po rozmowie z mechanikiem profilaktycznie zmieniłem termostat który przed założeniem "zagotowałem" w jednym garnku ze starym - wynik taki że stary otwiera przy 81,5C a nowy przy 83C. Z powodu podejrzenia że stary poprostu może sie zacinać do silnika poszedł nowy termostat.

    Silnik jest zagazowany a parownik jest 4cm poniżej korka wlewu w chłodnicy.
    Wg książki odpowietrzanie polega na zagrzaniu silnika do temperatury nominalnej i pozostawienie do wystygnięcia. Tak też zrobiłem, dodatkowo włączając ogrzewanie na max żeby trochę wspomóc cyrkulacje jednocześnie obserwując ilość wody w zbiorniczku przelewowym. Zassał ok 1,5cm.

    Samochód tak jak przedtem zagrzał sie w ok 5 minut, następnie po 15 minutach spokojnej jazdy polną drogą usłyszałem elektryczny wentylator klimy który był zwiastunem skaczącej wskazówki temp. na tablicy. Silnik wyłączyłem słychać było delikatne rzadkie bulgotanie. Po 20 minutach ciśnienie spadło, to co oddało do zbiorniczka wróciło z powrotem do silnika.

    Na drugi dzień zrobiłem symulacje i zablokowałem wisko, silnik pracował aż cała chłodnica była gorąca, wszystko ok, tzn termostat otwierał, jak puściłem wisko to zablokowało itd.

    Jednak próba drogowa znów się nie powiodła, a nie mogąc dalej sie bawić wyciągnąłem termostat i tak jeździłem cały lipiec:) Kolejne podejścia w końcu zaowocowały wydmuchaną uszczelką pod głowicą. Tej operacji się nie podjąłem a mechanik rzekomo sprawdził głowicę i założył nową uszczelkę. Podejrzewam że to sprawdzenie to tylko weryfikacja wzrokowa pod kątem widocznych uszkodzeń ale nie miałem wyjścia, skręcili samochód jednak problem nadal występuje.

    Zanim rozkręcę głowicę i oddam gdzieś do porządnego sprawdzenia może ktoś coś zasugeruje...

    1 10
  • Pomocny post
    #2 31 Sie 2014 18:51
    koojot
    Poziom 14  

    Miałem przypadek, że dziurawy parownik puszczał gaz do układu chłodzenia i zapowietrzał układ.

    0
  • #3 31 Sie 2014 18:58
    kondzio2006
    Poziom 2  

    Sprawdź pompę wody, stan wirnika.

    0
  • #4 31 Sie 2014 19:53
    kufcio
    Poziom 20  

    Koojot - to jest myśl. Jutro sprawdzę bez parownika.
    Kondzio2006 - pisałem o pompie wody - sprawdzałem wizualnie, mało tego w zaprzyjaźnionym sklepie ściągnęli mi nową do porównania. Moja jest w stanie jak nowa.

    0
  • #5 31 Sie 2014 20:13
    manta
    Moderator Samochody

    Masz tam termostat przełączający. Dane kontrolne: przy 96° +/-1 musi się otworzyć
    o min 8mm, jeśli tego nie zrobi, miesza obiegi i nie chłodzi silnika. Do zrobienia test na CO. Jak masz stary termostat, możesz na próbę zablokować go w pozycji przełączonej i sprawdzić wtedy czy jesteś w stanie doprowadzić do wysokiej temperatury.

    0
  • #6 31 Sie 2014 21:35
    kufcio
    Poziom 20  

    Manta - na termostacie jest wybite 82C i zarówno nowy jak i stary powiedzmy działają bo jak pisałem w garnku z termometrem sprawdzałem.Przy temp 90C są otwarte na max - ponad 1cm.

    Kiedy silnik sie nagrzewa i zaczyna się gotować,dolna rura od chłodnicy i dalej króciec do termostatu jest zimny, a pompa wody gorąca.

    Zimny termostat jest zamknięty, działa mały obieg czyli nagrzewnica i parownik bez chłodnicy. Sam termostat jest zamontowany w pompę wody, i gdy tylko mały obieg ogrzeje go do tem 82C zaczyna sie uchylać doprowadzając zimną wodę do małego obiegu. Ja to tak rozumiem

    Mogę zablokować stary termostat na próbę ale to będzie to samo co bym go wyjął, czyli ciągle duży obieg. Samochód nie nabierze temperatury tak jak cały lipiec:)

    Cytat:
    Do zrobienia test na CO
    na czym polega?

    0
  • #7 31 Sie 2014 22:14
    noel200
    Poziom 22  

    koojot napisał:
    Miałem przypadek, że dziurawy parownik puszczał gaz do układu chłodzenia i zapowietrzał układ.

    Ja też miałem taki przypadek. Jeździłem z takim reduktorem trzy lata i nie udało mi się płynu zagotować.

    kufcio napisał:
    Kiedy silnik sie nagrzewa i zaczyna się gotować,dolna rura od chłodnicy i dalej króciec do termostatu jest zimny, a pompa wody gorąca.

    Czyli albo termostat (ale wymieniony i sprawdzony) albo pompa albo gdzieś układ zapchany i mimo, że pompa kręci to płyn stoi.
    Tylko jeżeli bez termostatu jest ok, to zapchany układ i awaria pompy odpada. Tylko termostat zostaje. Ciekawe...
    Dla wszelkiego sprawdź drożność układu jak masz możliwość.

    0
  • #8 31 Sie 2014 23:13
    markslew
    Poziom 27  

    Pasek napędu pompy napięty prawidłowo?

    0
  • #9 01 Wrz 2014 06:29
    kufcio
    Poziom 20  

    Cytat:
    Dla wszelkiego sprawdź drożność układu jak masz możliwość.


    Jak to sprawdzić?

    Cytat:
    Pasek napędu pompy napięty prawidłowo?

    Pasek jest napiety dobrze, napinacz jest nie regulowany, ma fabryczne napięcie. Po za tym pasek napędza równolegle pompę wspomagania, pompę klimy i alternator. Żaden z układów nie szwankuje.

    Ciekawy przypadek, lokalnie mam 3 "mechaników" i każdy co innego mówi:) ale każdą z podpowiedzi sprawdziłem, niestety bez zmian.

    Na moją logikę albo układ sie nie odpowietrza jak powinnien albo głowica puszcza kompresję w małych ilościach i doprowadza do zapowietrzenia. Tylko jak to sprawdzić? :) Obecnie w układzie jest woda, jej kolor i zapach jest neutralny, wydaje sie być czysta.

    0
  • #10 01 Wrz 2014 15:45
    markslew
    Poziom 27  

    kufcio napisał:
    puszcza kompresję w małych ilościach i doprowadza do zapowietrzenia. Tylko jak to sprawdzić?


    Testem na CO2 w płynie.

    0
  • #11 18 Lut 2015 22:51
    kufcio
    Poziom 20  

    Test na CO dał wynik pozytywny. Po zdjęciu głowicy oddałem ją sprawdzenia i plantowania. Za podpowiedzią panów od głowić sprawdziłem powierzchnie bloku i tulei. Nie posiadając liniału położyłem papier ścierny 220 a na to duży kawałek docisku maszynowego. Niestety zabieliłem w ten sposób tylko niewielką część jednej strony tulei. Nie mając nic do stracenia czynność powtórzyłem kilkakrotnie aż do zabielenia całej tulei.
    Po złożeniu samochód wrócił do normy, tzn przejechałem nim ponad 80 km w jednym podejściu co wcześniej już po 2-5 km wywaliło by płyn.
    Pozdrawiam

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo