logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Vectra B 1.7 TD '95 - Problem z odpalaniem po usunięciu kabli przy bezpiecznikach

kostarykanczyk10 01 Wrz 2014 15:21 1761 6
REKLAMA
  • #1 13925534
    kostarykanczyk10
    Poziom 10  
    Witam!
    Proszę o pomoc bo chyba coś zepsułem;/ W aucie mojego ojca (Vectra B 95`rocznik, 1.7 TD ISUZU) od jakiegoś czasu coś rozładowywało akumulator. Na początku myślałem, że to radio. Po odłączeniu radio przez kilka dni był spokój, ale później dalej powrócił problem. Pomyślałem, że druga możliwością może być zwój kabli, który znajdował się w okolicy skrzynki z bezpiecznikami. Kable były dorabiane,pomotane i niechlujnie pomotane przez poprzedniego własciciela, byłem pewien, że poprzedni właściciel dorabiał jakiś alarm i te kable moga rozładowywac aku. Po wycięciu tych kabli auto zaczęło źle palic. Kręcę rozrusznikiem, i po 10 sekundach dopiero zapala. Wczesniej wszystko było ok. Kable łączyły żółty i zielony bezpiecznik z białym dorabianym kablem, którego kawałek widać po prawej stronie. Proszę o jakąkolwiek radę. Vectra B 1.7 TD '95 - Problem z odpalaniem po usunięciu kabli przy bezpiecznikach Vectra B 1.7 TD '95 - Problem z odpalaniem po usunięciu kabli przy bezpiecznikach
  • REKLAMA
  • #2 13925658
    digger123
    Poziom 16  
    A to nie czasami instalacja do "automatycznych" świateł ?
  • REKLAMA
  • #3 13925687
    jokerro
    Poziom 34  
    Ale pali i watpie zeby to mialo jakis wplyw.
  • #4 13925707
    kostarykanczyk10
    Poziom 10  
    Auto po 4 godzinnym postoju ledwo co zapaliło. Kręciłem z 5 minut. Auto puściło czarnego dymka. Wcześniej auto paliło zawsze na dotyk w nawet największe mrozy;/ Auto nie miało świateł do jazdy dziennej. Kawałek uciętego białego kabla widocznego na 1 zdjęciu idzie do tyłu samochodu
  • REKLAMA
  • #5 13925844
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    kostarykanczyk10 napisał:
    Kable łączyły żółty i zielony bezpiecznik z białym dorabianym kablem,
    Mistrzu, oddaj to szybko do warsztatu. Ani żółtego, ani zielonego pojęcia nie masz, co robisz. Zepsułeś, to teraz trzeba zapłacić komuś, kto wie co i jak podłączyć. A te żółte i zielone kostki, to są przekaźniki. I nie zaglądaj tam więcej.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Podpowiedź, nie grzeją teraz świece żarowe.
  • REKLAMA
  • #6 13925868
    kostarykanczyk10
    Poziom 10  
    Pawel wawa napisał:
    kostarykanczyk10 napisał:
    Kable łączyły żółty i zielony bezpiecznik z białym dorabianym kablem,
    Mistrzu, oddaj to szybko do warsztatu. Ani żółtego, ani zielonego pojęcia nie masz, co robisz. Zepsułeś, to teraz trzeba zapłacić komuś, kto wie co i jak podłączyć. A te żółte i zielone kostki, to są przekaźniki. I nie zaglądaj tam więcej.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Podpowiedź, nie grzeją teraz świece żarowe.


    Kolego podpowiesz co zepsułem? Zebym chociaż mogł wytłumaczyć? Myślisz, że mogę to spowrotem podpiąć?
  • #7 13925873
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    kostarykanczyk10 napisał:
    Myślisz, że mogę to spowrotem podpiąć?
    Nie, nie możesz. Możesz spalić auto. Już Ci napisałem, co możesz zrobić. Wyszukać w Google najbliższy warsztat i tam odstawić auto.
REKLAMA