Nie wiem czy kolega wie ale temp. spalania LPG jest okolo 300 stopni wyzsza niz spalania benzyny, wiec przykrecanie sruby tylko zubozy mieszankea co za tym idzie lawinowy wzrost temperatury na wysokich obrotach , ciagnac dalej ten tok rozumowania dojdziemy do wniosku ze glowica jest z aluminium i chyba producent nie przystosowal jej do tego by na dluzsza mete wytrzymywala odchylki w granicach 600 stopni wiec efekt bedzie taki ze najpeir znikna luzy zaworowe a pozniej bedzie do wymiany uszczelka pod glowica no i glowica do zrobienia, przykrecajac zaoszczedzisz okolo 1 litr gazu co sie przekalda na jakies 1.60-1.70zl a w sama naprawe wsadzisz kilka setek, zapomnialem dodac ze pewnie zaraz zacznie brac olej no bo przeciez wzrost temperatury idealnie plucze nagary na sciankach cylindrow co w efekcie koncowycm rozszczelnia tloki, mozna by tu pisac i pisac, wiec dla przykladu podam moze szacunkowe spalania roznych samochodzikow o roznych pojemnosciach, 900 srednio 9/100 1100 srednio 9.2/100 1400 srednio 9.6/100 1600 srednio 10/100 1.8-2.0 srednio 10.5 3.0 srednio 13/100 oczywiscie sa to dane przykladowe i jedni z was beda mieli lepsze inni gorsze wyniki, nie swiadczy to ze jeden ma lepsza instalacje drugi gorsza, osobiscie jezdze 1.8_16V i w cyklu miejskim miedzy 10.5-14/100 w trasie 8.3-10.5/100 wszystko zalezy od tego jak dynamicznie jezdzimy, poza tym wartosc opalowa LPG to 80% benzyny wiec spalanie zawsze bedzie wyzsze, jesli kolega chce oszczedzac na LPG to moze warto rozwazyc zakup bardziej ekologicznego srodka transportu. Pozdrawiam serdecznie