Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termet GCO-22-00 - Trzykrotnie zawyżone zużycie gazu a czujnik temperatury?

ArtMedia 02 Wrz 2014 00:34 2664 6
  • #1 02 Wrz 2014 00:34
    ArtMedia
    Poziom 26  

    Witam serdecznie.

    Mam problem z kotłem Termet UniCO22 z 2003r. Nagle, wiosną b.r. zaczął zużywać trzy razy więcej gazu niż dotychczas. Najpierw myślałem, że to na skutek zwiększonej temperatury, którą ustawiłem na zasobniku (z 55 na 65st.C.), ale po zmniejszeniu do 55st.C. nadal zużycie jest znacznie większe niż powinno. W ubiegłych latach, poza sezonem grzewczym sięgało 1m3 na dobę (tylko c.w.u.). Teraz 2,5 - 3m3 na dobę. Cała instalacja jest bez zmian. Zużycie wody również.
    Czy przyczyną może być uszkodzony czujnik temperatury wody w kotle? Kiedy podwyższyłem temp. zasobnika czujnik na kotle zaczął czasami świrować. Przy wyższych temperaturach czynnika wyświetlana wartość potrafiła skakać nagle i wielokrotnie o +/-10st.C. tak jakby czujnik nie kontaktował itp. Z tego powodu kilka razy zdarzyło się zadziałanie czujnika temp. maksymalnej i wyłączenie kotła z alarmem E2.
    Po zmniejszeniu temp. na zasobniku, czujnik na kotle nie świruje. Nie zdarzają się żadne awaryjne wyłączenia ale zużycie nadal około 2,5m3 na dobę zamiast 1m3 jak w latach ubiegłych.
    Gdzie szukać przyczyny?
    Pozdrawiam.

    Sebastian

    0 6
  • Metal Work Pneumatic
  • #2 02 Wrz 2014 10:10
    Zbigniew Rusek
    Poziom 34  

    A czy zużycie ciepłej wody znacząco nie wzrosło? Jeśli zaczęło się zużywać znacznie więcej ciepłej wody, to wzrost zużycia gazu jest normalny.

    0
  • Metal Work Pneumatic
  • #3 02 Wrz 2014 10:25
    ArtMedia
    Poziom 26  

    Nic poza zużyciem gazu się nie zmieniło. Zużycie wody nawet spadło bo jest jedna osoba mniej...
    Dzisiaj poobserwowałem trochę fazę grzania zasobnika. Temperatura na wyświetlaczu nadal czasami świruje ale tylko przez chwilę po włączeniu grzania. Chwilami zaniża wskazanie do nawet 7 - 20 st.C. Kiedy osiąga 70st.C. przestaje skakać. Kocioł moduluje moc normalnie przy osiągnięciu 83st.C, więc to raczej nie wina czujnika. Rozbiorę dzisiaj wszystkie styki i poprawię bo jakoś nie mogę uwierzyć, że zepsuł się termistor w metalowej obudowie. Chyba mosiądz nie skorodował tak, że termistor ma kontakt z wodą?!?
    Wydaje mi się, że przyczyna leży w sprawności wymiany ciepła palnik/wymiennik. Nawet uszkodzony czujnik nie mógłby chyba powodować takiego wzrostu zużycia bo gdzieś ta energia musiałaby się podziać. Zawór trójdrożny działa prawidłowo, więc nie ucieka na c.o.
    Kiedy pali się płomień na wymienniku od spodu da się zaobserwować plamę żarzących się drobin. Tak na około 1/4, może 1/3 powierzchni...

    0
  • #4 03 Wrz 2014 07:31
    Polon_us
    Poziom 41  

    A jaką kolega ma wodę w instalacji? Mam tu na myśli twardość wody.

    Jeżeli twardość wody jest relatywnie wysoka, to należy wziąć pod uwagę osad "kamienia" na dnie kotła. Co skutkuje zwiększonym zapotrzebowaniem energii na ogrzanie wody do odpowiedniej temperatury.

    Czy kocioł ma możliwość spuszczenia wody aż do dna? Jeśli tak, to kiedy kolega robił to ostatnio? Spuszczenie wody z kotła pomaga usunąć ten "kamień" z dna. Nie całkowicie, ale większość powinna zejść.

    Raz na rok taki zabieg powinno się wykonać moim zdaniem.

    0
  • #5 03 Wrz 2014 09:12
    ArtMedia
    Poziom 26  

    Nie znam twardości wody w instalacji. To obieg zamknięty pracujący od 11 lat. Czy to możliwe, że ten osad zebrałby się dopiero teraz?
    Na piątek umówiłem się z serwisantem na czyszczenie wymiennika to przy okazji rozbiórki, sprawdzę też jak wygląda kwestia osadu. Zawór spustowy jest na samym dole.
    Co do wahań czujnika temperatury to dowiedziałem się, że przyczyna jest najprawdopodobniej moduł sterujący. Być może wyschły elektrolity lub ujawniają się zimne luty? W czasie czyszczenia wymiennika sprawdzę. Sam czujnik ma właściwa rezystancję. Nie zmienia się ona przy żadnych manipulacjach kablami, stykami czy czujnikiem.

    0
  • #6 03 Wrz 2014 10:18
    Polon_us
    Poziom 41  

    ArtMedia napisał:
    To obieg zamknięty pracujący od 11 lat

    Hmm, teraz dopiero dotarło do mnie, że instalacja pracuje w obiegu zamkniętym. Także, jeżeli to jest obieg zamknięty, to raczej nie będzie to kwestia "kamienia" w kotle.
    Choć nic nie stoi na przeszkodzie, aby to sprawdzić. Tak na wszelki wypadek.

    0
  • #7 16 Lis 2014 12:27
    ArtMedia
    Poziom 26  

    Witam ponownie.

    Tak, problem został rozwiązany. Przyczyna była zawiła i znalazłem ją sam.
    Pierwotnym problemem okazał się czujnik temperatury czynnika grzewczego, który dawał błędny pomiar do sterownika. Jak się po jego rozebraniu okazało, zewnętrzne styki są połączone z końcówkami termistora połączeniami nożowymi, jak w przełącznicach Krone. Te styki po 10 latach zaczęły nie kontaktować. W wyniku tego wskazania temperatury były zaniżone. Dlatego kilka razy zadziałało zabezpieczenie temperatury maksymalnej.
    Swoja drogą producent powinien zastosować termistor PTC a nie NTC. Byłoby bezpieczniej w razie jego usterki.
    Wracając do tematu, zbyt gorący czynnik, działający przez kilka miesięcy na elementy kotła, spowodował spuchnięcie kulki z EPDM, w zaworze trójdrogowym Honeywell-a, przełączającym kocioł między wężownicą bojlera a instalacją C.O. W wyniku tego nie domykała ona przejścia na C.O. opierając się o obudowę. Część czynnika była kierowana do C.O. podczas grzania C.W.U.
    Ponieważ sytuacja nie była powtarzalna w 100% ani ja ani serwisant, czyszczący wymiennik nie zauważył tego wcześniej, bo akurat wtedy zawór działał poprawnie.
    Reasumując naprawiony czujnik (przylutowałem końcówki termistora do zacisków, wcześniej zamocowałem kontrolnie na rurce wychodzącej z wymiennika drugi termistor i robiłem pomiary), wymieniona kulka zaworu trójdrogowego (zestaw naprawczy można kupić już za 30zł). Przy okazji wyczyszczony wymiennik kotła (też był już zapchany, po czyszczeniu zużycie spadło o 15%).
    Dużo nowych doświadczeń zdobytych małym kosztem.

    0