Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumny z dobrym bassem do słuchania rapu.

Zone666 02 Wrz 2014 13:17 1671 10
  • #1 02 Wrz 2014 13:17
    Zone666
    Poziom 5  

    Witam. Chciałbym kupić jakieś kolumny do 3000 zł głównie do słuchania polskiego rapu (O.S.T.R. , Kajman, Lukatrics itp) lecz trochę też do zagranicznego typu 2Pac. Moje pytanie brzmi: co najlepszego w tej cenie dostanę ? Chodzi o kolumny dosyć głośne i z dobrym kopem bassu czyli niskim zejściem. Myślałem nad Zeusami lecz one schodzą do 50Hz, Altus 300 hmm? Może coś typu JBL ES80 /100 ? Albo jakieś Cerwin Vega w tej cenie dostanę ? Pokój coś koło 25m2, napędzać to myślę Denonem PMA-1060 bądź 1560 zależy co będzie aktualnie do kupienia :) Myślałem też nad subem do tego ale to kolejne 1000-2000 zł a narazie nie mam na to kasy...

    0 10
  • #3 02 Wrz 2014 16:58
    Zone666
    Poziom 5  

    Kolumny całkiem dobrze się prezentują tylko zastanawia mnie dlaczego Pioneer zamiast Denona :)? Wiadome troszkę nowszy sprzęt z pilotem no ale mimo wszystko mało mocy a cena dosyć spora. Denon pma-1060 ma 2x105rms 8ohm a cena to okolo 800zl zaś 1560 ma 2x150rms cena 2k. Mogą mi się kiedyś uwidzieć mocniejsze kolumny powyżej 100rms a wtedy ten A30 raczej nie da rady :)

    Edit:// znalazłem taki zestaw: http://allegro.pl/harman-kardon-hk-3770-indiana-line-tesi-560-i4490160804.html

    Jak Ci się to widzi?

    Edit2:// a co myślisz o kolumnach MAGNAT QUANTUM 677 bądź 755 ? Ewentualnie Supreme II

    Edit3:// Czytając o tych Indiana Line natrafiłem też na Roth OLi 40 i ludzie piszą, że bass jest jeszcze mocniejszy z tych kolumn.

    0
  • #4 03 Wrz 2014 09:23
    RMS.pl

    Poziom 26  

    No własnie z Pioneerem jest to zestawienie full dyskoteka i bas jest mocniejszy niż gdziekolwiek. Nie patrz na moc bo liczy się skuteczność wzmacniacza i kolumn. Denon zupełnie nie zgrywa się z tymi kolumnami, poza tym nie są to wybitnie dynamiczne wzmacniacze.

    Dopłaciłbym na Twoim miejscu do A50, a to ile mocy pozostało w tych używkach Denona to wiesz, tylko ten co się w nich grzebał wie.

    Harman gra łagodnie, to nie jest dyskoteka. Magnat ma przeciętne opinie.

    0
  • #5 03 Wrz 2014 10:48
    b00l3r
    Poziom 23  

    Przed dokonaniem wyboru zwróć jeszcze uwagę na STX FX-300. Jeżeli zależy Ci na "kopie" i zejściu to zapraszam na link poniżej.

    http://stx.pl/fx-300.html

    Jedno jest pewne - nie uda Ci się spalić tego zestawu, a jeżeli Ci się uda to przetworniki kupisz bez problemu.

    Magnat Quantum 677 też są w porządku ale mają "obniżony" środek to też słabo się nadają do filmów i do słuchania ogólnie dialogów (nie wiem jak to będzie wyglądało w rapie).

    Ja osobiście używam w domu tylko Adam A7x z Adam Sub8, dodatkowo APS AEON, Do salonu mam Monitorki Magnat 653 + Magnat 625A (Przy 16m^2 przy większej głośności nie da się oddychać, a na klatce drzwi sąsiadów drgają, piętro niżej i wyżej)

    W salone nie zależy mi na "kopie", który i tak mam w nadmiarze, raczej zestaw jest przeznaczony do filmów + ewentualnie eska. Na imprezie, w momentach zapotrzebowania na "kopa" mam w zapasie połowe regulatora głośności - bo zaczyna boleć głowa.

    Większośc czasu spędzam w pokoju "studyjnym", gdzie nie ma miejsca na "podbarwianie" dźwięku przez urządzenia odsłuchowe. Jak muzyka ma kopa to ma jak nie ma to nie ma.

    Kiedyś, za młodszych lat również byłem entuzjastą głośnego sprzętu, wielkości przetworników niskotonowych i ilości W w końcówkach mocy. Po "zaprzyjaźnieniu" się z większą kulturą słuchania doszedłem do wniosku, że przez większą głośność - tylko traci się to co w muzyce jest najcenniejsze oraz obraz jaki chciał stworzyć autor (chociaż popatrz na krzywą izofoniczną - jak zmienia się postrzeganie dźwięku wraz ze zwiększaniem natężenia).

    0
  • #6 03 Wrz 2014 17:28
    Zone666
    Poziom 5  

    Sądzisz, że polskiej produkcji STX'y model FX-300 będą potrafiły lepiej zagrać zwłaszcza bassowo niż te Indiana Line ? Cena jest podobna lecz te mają 200rmsu przy 8ohm a więc wzmacniacz co będzie dawał koło 100rms na kanal 8ohm po jakimś czasie będzie się grzał przy większym odkręceniu :> Obecnie też mam trochę nadmiar rms'u kolumn jak wzmacniaczem i wiem jak to się kończy... 10min grania i wzmacniacz się wyłącza a gorący, że można smażyć jajka na obudowie :) Tyle, że to starszy Technics SU-V470.

    Edit:// Mi nie zależy na ogromnym poziomie głośności jak to pewnie potrafią zrobić zeusy :) Głównie chodzi mi o "słyszalność" kolumn przy jednoczesnym potężnym bassie najlepiej takim by ciśnienie po prostu było czuć po ciele tak jak to można zrobić w samochodzie bo akurat w tej kwestii trochę mam pojęcia co do wyboru subów i wzmacniaczy do samochodu :) Na domowych sprzętach mimo wszystko jestem trochę zielony ale chciałbym czuć w pokoju bass. Te kolumny nie mają być do salonu czy też do oglądania filmów/słuchania radia, one mają ładnie schodzić przy rapie puszczanym z kompa ewentualnie z jakiegoś odtwarzacza CD :) Jeśli faktycznie Denon nie będzie do tego dobry to zakupie Pioneera A50 bo Harman'a niby za łagodne brzmienie a ja ich osobiście nie słyszałem.

    0
  • #7 03 Wrz 2014 17:42
    Pablo1964
    Moderator

    Zone666 napisał:
    Obecnie też mam trochę nadmiar rms'u kolumn jak wzmacniaczem i wiem jak to się kończy... 10min grania i wzmacniacz się wyłącza a gorący, że można smażyć jajka na obudowie
    Ależ bzdury,,, Wyłączanie wzmacniacza spowodowane jest zbyt niską impedancją kolumn. Proszę poczytać, co to jest RMS.

    0
  • #8 03 Wrz 2014 17:47
    Zone666
    Poziom 5  

    To niby dlaczego się wyłącza przy 4ohm kolumnach gdy gram praktycznie na fulla po kilku minutach i zaczyna się poważnie grzać a po chwili wyłącza zaś potem wystarczy wyłączyć go i włączyć i przeważnie działa ale już nie da rady pograć głośno bo ogółem po jakimś czasie czuć jakby spadek mocy wzmacniacza albo czymś innym jest to spowodowane, że głośniki po prostu przy większym bassie "pierdzą". Znów gdy słucham sobie spokojnie muzyki to wzmacniacz może grać cały dzień więc niby jakim cudem może to być spowodowane zbyt niską impedancją kolumn ?

    Wzmacniacz ma dopuszczalną impedancję od 4 do 16ohm.

    0
  • #9 03 Wrz 2014 19:15
    b00l3r
    Poziom 23  

    Po pierwsze, nie będziesz musiał gałką głośności szaleć, by uzyskać porządne ciśnienie przy STX FX300.

    Po drugie, twój wzmacniacz ma 2x75W przy 4 ohm /kanał (moc szczytowa, a nie ciągła dla dwóch kolumn + do tego rezystancja okablowania to moc CI spada więc pewnie ciągła będzie około 55W / kanał). - to jest przyczyna grzania i pierdzenia - przesterowujesz końcówki, które w odpowiedzi podają sygnał zamiast sinusoidalnego to prostokątny i niekontrolowany.

    Po trzecie 55 W to faktycznie za mało. Więc przede wszystkim wymieniaj wzmacniacz na coś bardziej racjonalnego.

    Po czwarte dorzucam Manual od Twojego wzmacniacza w załączniku.

    0
  • #10 03 Wrz 2014 20:09
    Zone666
    Poziom 5  

    Ok czyli już wszystko jasne co do kolumn. Faktycznie będę się zastanawiał nad STX a Indiana Line bo obie wypadają według opinii rewelacyjnie :) Manual technics'a jest mi znany od dawna i wiem, że to zabytek ale dawniej się było młodym i kupiło zabawkę za 300zł :)

    Sprawa pozostaje tylko jedna. Wybór wzmacniacza... Co mi polecisz osobiście b00l3r ? Tak do 2tys zł myślę. Czy ten Pionner A50 będzie strzałem w dziesiątkę co do tych STX'ów np ? Czy brać coś starszego typu Denon PMA-1560 ?


    Edit:// Sorry, że jeszcze tak zawracam tyłek ale co myślisz o KLIPSCH Icon KF-28 ? Cena trochę większa bo 4k za 2 kolumny. Mimo wszystko Magnaty 677 też nie byłyby złe a ze względu na wygląd naprawdę są rewelacyjne (stx trochę kiepsko wyglądają i te membrany głośników takie papierowe.. wytrzymałe są chociaż przy dużym bassie?)

    0
  • #11 03 Wrz 2014 20:33
    b00l3r
    Poziom 23  

    Niestety nie chciałbym się wypowiadać, który produkt jest lepszy. To wymaga znajomości środa - same cyferki tutaj nie wystarczą (one mogą dać tylko ogólną wiedzę na temat)
    Ja u siebie w salonie mam amplituner Kenwood RA5000 (2+1) i to do kolumienek podstawkowych wystarcza. W innym mieszkaniu miałem staruszka PIONEER A-676, który teraz pewnie kosztuje z 500 PLN, ale kontrolować membrany on umie i to bardzo. Na pewno poradziłby sobie z tymi FX'ami.

    0