Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laptop dla starszej kobiety

holo0725 03 Wrz 2014 14:08 801 6
  • #1 03 Wrz 2014 14:08
    holo0725
    Poziom 4  

    Witam. Szukałem na forum podobnych pytań, niestety najbliższy temat jaki znalazłem liczy sobie już parę miesięcy, a ceny podejrzewam się zdążyły już zmienić.

    Do rzeczy więc, na dniach muszę kupić nowego laptopa dla mojej matki. 10-letnia Toshiba już się do niczego nie nadaje.
    Ma być to w sumie laptop do gier, tyle że nie nowych, a starych pasjansów i tetrisów. Poza tym skype, youtube i odbieranie poczty. Czasem jakiś film i właściwie to tyle.
    Byłem już zdecydowany na ten, ze względu na nieliczne ale pozytywne opinie, choć też najniższą cenę wśród 17":
    <<<nie mogę zamieścić linka, był to Lenovo G710 (59-413972)>>>
    Niestety, "po co mi taki duży, koleżanka ma 15 i wystarczy".
    Nie wiem co za różnica, zwłaszcza że największy dystans jaki ten laptop pokona to droga z jednego pokoju do drugiego raz na miesiąc. No ale to nie dla mnie więc niech będzie mniejszy. Byłem orientacyjnie obejrzeć w MM, niestety w 15 calowych wybór jest tak wielki, że między wszystkimi promocjami naprawdę nie wiedziałem na co patrzeć. Zwłaszcza że nie mam o laptopach pojęcia, nie wiem nawet jakiej firmy są lepsze/gorsze.

    Ogólne wymagania:
    - dobra jakość matrycy, nie spodziewam się cudów ale żeby chociaż było to HD+ i podświetlenie LED,
    - żeby wydajność nie było najgorsza, karta graficzna może być zintegrowana, wydaje mi się że 4gb ramu to standard, no i jakiś procesor który nie dostanie zadyszki przy jednocześnie włączonym Skypie i filmie w wyższej jakości,
    - nowy, używane nawet z gwarancją z góry odpadają,
    - oczywiście wifi, HDMI, wejście/wyjście na słuchawki i mikrofon (zauważyłem, że niektóre nie mają), dobrze by też było gdyby miał 3 wyjścia USB - myszka, drukarka, no jeden zostaje wolny na jakiegoś pendrive'a czasem czy komórkę,
    - żeby się za bardzo nie przegrzewał, a przynajmniej nie za szybko, Toshiby po dwóch godzinach nie dało się dotknąć od dołu (w lecie czasem i po godzinie),
    - nie musi być w zestawie Windowsa, nawet lepiej gdyby nie było bo wszystkie mają 8, a i tak pewnie bym musiał instalować 7,
    - to chyba tyle, dysk nie musi być ani ssd, ani tak duży jak w tym podanym, myślę że 250gb to standard.

    Widzę że laptopy spełniające praktycznie wszystkie te wymagania (tak mi się przynajmniej wydaje), są już do kupienia za około 1000 złotych (obniżki cen na 999,- itp).
    Wolałbym jednak dopłacić te 200 czy 300 złotych i kupić mamie coś lepszej jakości, co dłużej jej wytrzyma.
    Samemu się niestety nie da wszystkiego oglądać i sprawdzać, zwłaszcza że jak pisałem pojęcie o laptopach mam niewielkie. Dlatego byłbym bardzo wdzięczny za wskazanie jakichś konkretnych modeli, ew choćby nakierowanie w dobrym kierunku.
    Z góry bardzo dziękuję za każdą sugestię.

    0 6
  • #2 03 Wrz 2014 14:33
    jowyma
    Poziom 22  

    Ja uważam, że za jakość się płaci i niezawodny laptop nowy to wydatek około 2000 zł - bo moim zdaniem solidnie budowane są laptopy z serii biznesowych. Zwykle mają zintegrowane grafiki albo Nvidie quadro, nie mają super osiągów. Tyle że jakość podzespołów jest wysoka - zawiasy metalowe, obudowa wzmacniana, itd.
    O laptopa z dobrym chłodzeniem też nie jest teraz łatwo. Oczywiście, zależy co dla kogo oznacza "gorąco".

    0
  • #4 03 Wrz 2014 16:01
    holo0725
    Poziom 4  

    Dzięki wielkie, ten pierwszy z opisu wydaje się idealnie pasować do wymagań, jeszcze podjadę gdzieś zobaczyć na żywo i jeśli nie będzie odstraszał jakością plastiku to jego zamówię. Choć przy tym starym to na pewno będzie znacznie lepiej.

    Do odp wyżej - gdyby nie ta właśnie Toshiba to pewnie bym kupił coś droższego.
    Dokładnie to 8 lat temu zapłaciłem coś koło 3500, gdzieś po 4 latach zaczęły się problemy, a z ostatnich dwóch co najmniej miesiąc spędziła w serwisach.
    Wliczając to plus koszt nowej baterii, zasilacza i czegoś tam jeszcze, wychodzi lekko 4.
    Patrząc z perspektywy czasu lepiej więc było kupić wtedy za 2 tys, po 4 latach się go pozbyć i kupić kolejny za 2, do tych wymagań lepszy nie był wtedy potrzebny, a na pewno ten drugi później byłby przynajmniej nowocześniejszy.
    I tak myślę że zrobię teraz, gdyby za parę lat się okazało że są z tym problemy to bez żalu będę mógł jej wymienić na coś nowego.


    "gorąco" oznacza, że się nie da przytrzymać palca dłużej niż sekundę i zaczyna śmierdzieć spalonym plastikiem. W lecie to ponoć kwestia godziny.

    A propos, pod tym laptopem widzę podstawkę chłodzącą. Nigdy się tym nie interesowałem, czy to faktycznie cokolwiek daje i warto takie coś też zamówić? Czy tylko robi szum a skutek żaden?

    0
  • #5 03 Wrz 2014 16:16
    jowyma
    Poziom 22  

    Ja mam odwrotne doświadczenia. Kupuję z drugiej ręki Thinkpady z serii T i ani myślą się nawet po latach zepsuć.

    0
  • #6 03 Wrz 2014 17:47
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    Ja kupiłem 3 lata temu używany 4 letni Compaq nc6320. Służy mi do wszystkiego Jest nawet z RSem. Bateria jeszcze trzyma ok 1h. Rewelacyjnej wydajności niema, ale mi wystarczy. Jest to seria biznesowa, wytrzymała. Jeszcze lepsze są Thinkpady.

    0
  • #7 04 Wrz 2014 12:06
    Stever257
    Poziom 9  

    Lenovo B590 z matową matrycą będzie najlepsza opcja

    0