Witam,
Około 3 miesiące temu niespodziewanie rozładował mi się akumulator.
Okazało się, że padł alternator i powodował zwarcie.
Kupiłem drugi (bosha - używany, taki sam jak wcześniej ), było ok aż do dziś.
Dokładnie ta sama sytuacja:
akumulator rozładowany po kilku godzinach,
w czasie ładowania alternator się grzeje.
I tu mam pytanie:
czy mam zwyczajnego pecha i 2 razy padło mi to samo?
czy może te pady są wywoływane jakąś inną przyczyną?
Z góry dzięki za rady.
Pozdrawiam
Około 3 miesiące temu niespodziewanie rozładował mi się akumulator.
Okazało się, że padł alternator i powodował zwarcie.
Kupiłem drugi (bosha - używany, taki sam jak wcześniej ), było ok aż do dziś.
Dokładnie ta sama sytuacja:
akumulator rozładowany po kilku godzinach,
w czasie ładowania alternator się grzeje.
I tu mam pytanie:
czy mam zwyczajnego pecha i 2 razy padło mi to samo?
czy może te pady są wywoływane jakąś inną przyczyną?
Z góry dzięki za rady.
Pozdrawiam