Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Projekt przetowrnicy push-pull, wykorzystanie IR2153 oraz uC.

04 Wrz 2014 18:46 3543 21
  • Poziom 15  
    Witajcie,

    Noszę się z zamiarem zaprojektowania przetwornicy z zewnętrznie ustalaną wartością prądu oraz napięcia wyjściowego.(nie ma jeszcze kompletnego rozwiązania na schemacie, za ustalenie prądu oraz napięcia odpowiada wypełnienie impulsów podawanych na komparatory) Wpadło mi do głowy pewne rozwiązanie, które nie wiem czy się sprawdzi, a mianowicie, nie wiem czy uzyskam wymaganą stabilizację. Przeglądając internet natrafiłem na przetwornicę bazującą na IR2153(sam kiedyś taką zrobiłem, ale beż żadnej stabilizacji oraz bez żadnego zabezpieczenia) pracującą z ograniczeniem prądowym oraz napięciowym, jednak tam odbywało się to poprzez wyłączanie kluczowania tranzystorów po stronie pierwotnej.
    Nie wiem czy pomysł stabilizacji prądu oraz napięcia wykorzystując kluczowanie tranzystora po stronie wtórnej jest dobrym rozwiązaniem.
    Zamieszczony schemat jest schematem ideowym, nie uwzględniającym typów jak i wartości wszystkich elementów. Chcę po prostu przedstawić tę ideę, i wiedzieć czy poświęcić czas na dopracowanie tej koncepcji. A zatem mam kilka pytań:
    1. Czy stabilizacja prądu i napięcia wykorzystująca tranzystor po stronie wtórnej jest dobrym rozwiązaniem?
    2. Czy dobrze rozwiązałem kwestię komparatorów i sterowania driverem tranzystora, a mianowicie czy na sterownik zostanie podany stan wysoki tylko w momencie jeżeli mamy stan wysoki na wyjściu obu komparatorów.
    3.Czy driver po stronie pierwotnej zasilić z jeszcze jednego dodatkowego transformatorka?

    Będę wdzięczny za wszelki uwagi.
  • Warunkowo odblokowany
    Witam
    Układ z powyższego schematu nie zadziała, bardzo źle połączone mostki prostownicze, brak zasilania US1, o dalszej części schematu nawet nie będę się wypowiadał :) . Układ IR2184 nie ma wbudowanego generatora, więc sygnał musi podany być z zewnętrznego źródła. Zabezpieczenia można zrobić na nóżce SD. Sama regulacja napięcia i prądu za pomocą step-down to nie jest zły pomysł i pamiętaj, że komparatory mają wyjścia typu otwarty kolektor.
  • Poziom 15  
    Rzeczywiście, mostek przez przypadek źle połączyłem, o braku zasilania drivera przecież napisałem, i chyba będzie trzeba go zasilić z dodatkowego transformatorka.
    Co do sterownia tranzystora po stronie wtórnej to chyba wykorzystam prócz IR2184 sterownik Uc3843. A może jest jakiś driver PWM z wbudowanym bootstrapem ale tylko high-side?
  • Warunkowo odblokowany
    miszaa88 napisał:
    o braku zasilania drivera przecież napisałem, i chyba będzie trzeba go zasilić z dodatkowego transformatorka.


    Ale po co, przecież masz zasilacz 12V na schemacie. I ten stabilizator napięcia powinien być LM7805 do zasilania atmega8.

    miszaa88 napisał:

    Co do sterownia tranzystora po stronie wtórnej to chyba wykorzystam prócz IR2184 sterownik Uc3843. A może jest jakiś driver PWM z wbudowanym bootstrapem ale tylko high-side?

    Nawet widziałem rozwiązanie fabryczne, gdzie ATmega8 sterował UC3843, potem driver górnego tranzystora mosfet, a to wszystko w konfiguracji przetwornicy step-down.
  • Poziom 15  
    Cytat:
    Ale po co, przecież masz zasilacz 12V na schemacie. I ten stabilizator napięcia powinien być LM7805 do zasilania atmega8.

    Aby nie łączyć mas strony pierwotnej oraz wtórnej. Stabilizator rzeczywiście był zły.

    W poniedziałek lub wtorek wrzucę schemat z uc3843.

    edit:
    Mam jeszcze jedno pytanie, jeżeli moja przetwornica będzie pracować w trybie prądowym, i nagle na skutek zwarcia spadnie rezystancja obciążenia to przez obciążenie popłynie większy prąd niż ten ustalony na skutek rozładowywania się kondensatora, jak to rozwiązać?
  • Poziom 15  
    Wykonałem już schemat wraz ze sterownikiem UC3843. Sterowniki po stronie wtórnej i pierwotnej zasiliłem z oddzielnych transformatorów, trochę się ich namnożyło, są aż trzy, ale czy jest tutaj możliwe jakieś lepsze rozwiązanie?
    Strona pierwotna nie jest jeszcze ukończona, zastanawiam się nad aktywnym PFC, a jeżeli nie PFC to będzie trzeba zaprojektować również układ zapewniający soft-starf. Reszta czyli wykorzystanie sterownika IR2153 było już na forum niejednokrotnie omawiane, dlatego tutaj chyba nie ma czego opisywać, a wszelkie problemy wyjdą jeszcze przy realizacji praktycznej.
    Strona wtórna zaczyna się od klasycznego układu pół-mostkowego a następnie buck-convertera bazującego na układzie UC3843(sterownik PWM) oraz IRS21850(sterownik górnego tranzystora). Przy projektowaniu strony wtórnej korzystałem z następującej dokumentacji: http://www.onsemi.com/pub_link/Collateral/UC3842B-D.PDF. Na stronie 10 mamy dokładny schemat wewnętrzny, regulacja w moim przypadku odbywa się to przy wykorzystaniu nóżek CURRENT SENSE oraz VOLTAGE FEEDBACK INPUT. Wartość napięcia oraz prądu ustalam przy wykorzystaniu uC, wyjście pracujące w trybie PWM wraz z filtrem RC to w rzeczywistości przetwornik A/C, w którym wartość napięcia jest uzależniona od wypełnienia PWM. Spadek napięcia na rezystorze R13 jest porównywany z napięciem zadanym przez uC, filtr RC jest "zasilany" przez dzielnik napięciowy R17/R16, a to dlatego że na rezystorze odkłada się niewielkie napięcie względem napięcia zasilania uC, wykorzystanie dzielnika zapewnia większą dokładność. Wyjście z komparatora jest podciągnięte przez rezystor r18 do zasilania, tylko po to aby wymusić zaistnienie niewielkiego napięcia w momencie kiedy na oba wejścia komparatora sterownika(current sense comparator) jest podany stan niski, zapewnia to zamknięcie w takim przypadku tranzystora(to chyba dobre rozwiązanie?). Wysoki stan na wyjściu komparatora IC3A zapewnia zamknięcie tranzystora Q4, poprzez wykorzystanie drivera high side.
    Podobnie wykorzystałem wejście VFB, podanie stanu wysokiego na te wejście powoduje zamknięcie tranzystora Q4.
    Docelowo do projektu zostaną dodane jeszcze potencjometry do zadawania wartości prądu napięcia oraz wyświetlacze siedmiosegmentowe, do wyświetlenia uzyskanej wartości. Wartość prądu mierzona przez uC będzie się odbywała poprzez wzmacniacz operacyjny wzmacniający spadek napięcia na R13.

    Proszę o krytykę i wytykanie błędów. :)
  • Poziom 35  
    Cytat:
    wyjście pracujące w trybie PWM wraz z filtrem RC to w rzeczywistości przetwornik A/C, w którym wartość napięcia jest uzależniona od wypełnienia PWM

    Obyś się nie przejechał na tym...

    Swoją drogą, ten układ to cyrk. Masz potężną ilość nie do konca prawidłowo podłączonych gratów, niektóre rozwiązania albo nie będą działać albo będą działać niezgodnie z załozeniami.
    A obok leży mikrokontroler z wyjsciami PWM.

    Może olej tą nieudolną próbę ożenienia IR2153, buck'ów na UC3843 i innych cudaków, tylko:
    - zrob z tego 1T-Forward, steruj go z mikrokontrolera PWMem przez pojedynczy driver typu MCP1402
    - dostaw malutkiego flybacka na jakimś LinkSwitch'u która porządnie zasili mikrokontroler, driver tranzystora 'pierwotnego', i wszelkie inne obwody sterujące torem mocy; niech ten flyback ma 2 niezalezne wyjscia 12V.
    - dzięki temu flyback'owi sam mikrokontroler moze być po stronie 'wtórnej' (odseparowany od sieci), driver tranzystora po stronie pierwotnej (na potencjale sieci), a mikrokontroler steruje driverem przez transoptor. Wiem z doświadczenia ze to działa
    - w tym rozwiązaniu nie masz potrzeby stosowania tranzystorów po stronie wtórnej, a zakres napięc wyjściowych uzyskasz bardzo szeroki (od pojedynczych V do dziesiątek V bez problemu)
    - mierz średni prąd wyjściowy 'na plusie' scalakiem typu INA21x i wpuszczaj to do mikroklocka na ADC
    - mierz przez rezystorowy dzielnik napięcie wyjściowe, i wpuszczaj to do mikroklocka na ADC
    - w mikroklocku napisz PIDa, który zamknie pętlę sprzężenia zwrotnego i będzie dostosowywał wypełnienie zgodnie z zapotrzebowaniem na prąd po stronie wtórnej

    Jesli chcesz zrobić 'na durno' regulator, to tłucz w układ wypełnienie 45% zawsze, i po prostu pomijaj włączanie tranzystora w danym cyklu jeśli prąd/napięcie wyj. są za wysokie. To też będzie działać a pozbędziesz się zabwy z PIDem. Rozwiązanie będzie miało gorszą sprawność i większe tętnienia niż PWM+PID, ale regulator jest znacznie prostszy do napisania.

    PS.
    Zamiast LinkSwitch'a mozesz uzyc banalnie prostego w uzyciu iW1810 dostępnego w Maritex'ie. Sam ten scalak juz przećwiczyłem i do LinkSwitch'ów już nie wrócę; przynajmniej nie w zastosowaniach zasilaczy pomocniczych...
  • Poziom 15  
    Cytat:

    Obyś się nie przejechał na tym...

    W jaki sposób? Już takie rozwiązania stosowałem.

    Cytat:
    Swoją drogą, ten układ to cyrk. Masz potężną ilość nie do konca prawidłowo podłączonych gratów, niektóre rozwiązania albo nie będą działać albo będą działać niezgodnie z załozeniami.

    A możesz napisać konkretniej, co jest nie tak?

    Czyżby na skutek wykorzystania drivera po stronie wtórnej, może się rozjechać stabilizacja po stronie pierwotnej?
    W ogóle to spotkałem się ze zdaniem że w topologii push-pull 2T w przeciwieństwie do 4T jest bardzo trudno uzyskać stabilizację prądu, nie wiem dlaczego.
    W sieci nie mogłem znaleźć rozwiązań wykorzystujących stabilizację prądu oraz napięcia w topologii push-pulla 2T.

    Cytat:
    - zrob z tego 1T-Forward, steruj go z mikrokontrolera PWMem przez pojedynczy driver typu MCP1402

    http://schmidt-walter.eit.h-da.de/smps_e/smps_e.html#Abw
    Tutaj mówią że uzyskam z tego jedynie 100W, a chciałem dwu-trzykrotnie więcej. Może jeżeli nie push-pull to flyback, ale chcę wiedzieć dlaczego tak a nie inaczej.
    Cytat:
    - dzięki temu flyback'owi sam mikrokontroler moze być po stronie 'wtórnej' (odseparowany od sieci), driver tranzystora po stronie pierwotnej (na potencjale sieci), a mikrokontroler steruje driverem przez transoptor. Wiem z doświadczenia ze to działa

    Spoko, nie wiedziałem że są dostępne na rynku takie rozwiązania. :)

    Cytat:
    - mierz średni prąd wyjściowy 'na plusie' scalakiem typu INA21x i wpuszczaj to do mikroklocka na ADC

    A jak stabilizować nie prąd średni a impulsowy? Jak to się robi w regulowanych zasilaczach dostępnych na rynku? Tutaj jest chyba problem z kondensatorem wyjściowym, który podczas zwarcia się rozładuje w konsekwencji przez obciążenie popłynie duży prąd.
    Cytat:
    - mierz przez rezystorowy dzielnik napięcie wyjściowe, i wpuszczaj to do mikroklocka na ADC

    No to jest oczywiste, ale tylko do wyświetlania wartości, a nie jej ustalania. Samo sterowanie przetwornicy należy w moim mniemaniu uzyskiwać z wykorzystaniem dedykowane sterownika PWM, uC ten sterownik oczywiście może wspierać. Cyfrowo przecież nie uzyskamy takiego dokładnego sterowania jak analogowo. Ty chyba jednak masz na myśli sterowanie bezpośrednio z uC?

    Może niepotrzebnie wkopuje się w tą regulację prądu, tak aby zasilacz mógł pracować jako źródło prądowe. Jeżeli ma to być prąd średni to można wykorzystać tak jak w tym przypadku tl494:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1287723.html
    a zamiast transformatorka sterującego dać sterownik np. IR2101.

    Projekt tego zasilacza nie ma konkretnego przeznaczenia, ma to być po prostu zasilacz laboratoryjny.
  • Poziom 35  
    Cytat:
    Tutaj mówią że uzyskam z tego jedynie 100W, a chciałem dwu-trzykrotnie więcej. Może jeżeli nie push-pull to flyback, ale chcę wiedzieć dlaczego tak a nie inaczej.

    Flyback w praktycznym zastosowaniu do zasilacza 300W to jest samobójstwo. Wątpię czy ktokolwiek bawi się w takie układy...
    Przecież z 1T-Forward moze wyciągnąć nawet 10kW o ile dobierzesz rdzen, tranzystory... Tylko przy 10kW to się nie opłaca ;]

    Cytat:
    A jak stabilizować nie prąd średni a impulsowy?

    Co rozumiesz przez stabilizację prądu impulsowego?... Jesli chcesz się bawić w prąd szczytowy konwertera to musisz się dokształcać nt. algorytmów stosowanych w regulatorach peak current mode. Tylko patrzac na projekt ktory chcesz wykonac, jest ci to po nic...

    Cytat:
    Samo sterowanie przetwornicy należy w moim mniemaniu uzyskiwać z wykorzystaniem dedykowane sterownika PWM

    Po co? Mikroklocek tez potrafi, a moze i nawet lepiej, niz dedykowany sterownik. Nie kminię...

    Cytat:
    Cyfrowo przecież nie uzyskamy takiego dokładnego sterowania jak analogowo. Ty chyba jednak masz na myśli sterowanie bezpośrednio z uC?

    Ekhm ekhm bull ekhm shit!!

    Cytat:
    W ogóle to spotkałem się ze zdaniem że w topologii push-pull 2T w przeciwieństwie do 4T jest bardzo trudno uzyskać stabilizację prądu

    j.w....

    Cytat:
    Projekt tego zasilacza nie ma konkretnego przeznaczenia, ma to być po prostu zasilacz laboratoryjny

    Więc ma konkretne przeznaczenie - zasilacz laboratoryjny...
  • Poziom 15  
    Cytat:
    Po co? Mikroklocek tez potrafi, a moze i nawet lepiej, niz dedykowany sterownik. Nie kminię...

    Już te pytanie na forum zadałem, w tym oto wątku:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2811759.html
    Nie ja to wymyśliłem, analogowo uzyskamy szybszy czas odpowiedzi.
    Cytat:

    . Jesli chcesz się bawić w prąd szczytowy konwertera to musisz się dokształcać nt. algorytmów stosowanych w regulatorach peak current mode. Tylko patrzac na projekt ktory chcesz wykonac, jest ci to po nic...

    W standardowych zasilaczach ze stabilizacją prądu regulujemy w rzeczywistości prąd średni?

    Możesz powiedzieć dlaczego rozwiązanie zaprezentowane przeze mnie nie nadaje się? Po prostu nie będzie działać(jeżeli tak to dlaczego), czy może niepotrzebnie wykorzystałem za dużo elementów?
  • Poziom 35  
    Cytat:
    Nie ja to wymyśliłem, analogowo uzyskamy szybszy czas odpowiedzi.

    poczytaj tu

    Cytat:
    W standardowych zasilaczach ze stabilizacją prądu regulujemy w rzeczywistości prąd średni?

    Co rozumiesz pod pojęciem 'standardowy zasilacz'? Zalezy od algorytmu regulatora w danym zasilaczu.

    Cytat:
    Możesz powiedzieć dlaczego rozwiązanie zaprezentowane przeze mnie nie nadaje się? Po prostu nie będzie działać(jeżeli tak to dlaczego), czy może niepotrzebnie wykorzystałem za dużo elementów?

    Przepraszam, ale szczerze, sam schemat to taki bajzel ze ciezko ogarnąć co gdzie podłączyłeś, i po co. Ale na pierwszy rzut oka, to jest plątanina netów, a sugerując się twoim opisem, masz zamiar zbudować koromysło które sam do końca nie wiesz, jak działa, łącząc 'na intuicję' rozne obwody i scalaki ze sobą....

    Rysuj tak, aby było widać, co z czym łączysz i w jakim celu...
    Przykład:
    Projekt przetowrnicy push-pull, wykorzystanie IR2153 oraz uC.
  • Poziom 15  
    Z tym że mam jeszcze jedno pytanie, czy w takim przypadku mierzyć napięcie przez uC, czy może wykorzystać do tego komparator, który porównywałby wartość zadaną z tą aktualną i mógłby wymusić w procku przerwanie? Jeżeli tak to czy możesz polecić w przystępnej cenie uC z wbudowanym komparatorem? Czy może wykorzystać zewnętrzny?
  • Poziom 35  
    Cytat:
    Jeżeli tak to czy możesz polecić w przystępnej cenie uC z wbudowanym komparatorem?

    Do tego 'złomka' który budujesz wykorzystałbym zewn. komparator i zewn. przerzutnik D z async set/reset do sterowania tranzystorem. T generuje komparator, D jest podlaczone do masy, set i reset generuje procesor LPC11xx. Za pomocą ADC mierzysz Iout i Vout, procek generuje przebieg PWM za pomoca dwoch MATCHów timera.

    Wersja 2:
    LPC81x, ale wtedy mozesz wykorzystac wbudowany komparator aby uciąć prąd szczytowy; do sterowania tranzystorem wykorzystac SCT ktory ma ficzery idealnie nadajace sie do przetwornic, a do pomiarów napięć/prądów po stronie wtórnej wykorzystał oddzielny ADC po SPI.

    Wersja 3:
    LPC15xx, ktory ma kilka komparatorów, kilka SCT, i ADC w jednym scalaku, wszystko pędzone CM3. Rozwiązanie drozsze niz 2 powyzsze, ale idealne w zastosowaniu. Tym prockiem zasterujesz nawet kilka niezaleznych konwerterów, i mozesz zbudowac wielokanalowy zasilacz.

    Wersja 4:
    dsPIC33FJ16GSxxx pracujący jako peak current controller, dzięki 10bit DAC i komparatorowi mozesz stosowac predykcyjne algorytmy regulatora, lub regulatory histerezowe

    Osobiscie wybrałbym wersję drugą lub trzecią, w zaleznosci od zalozen projektowych. Opcja 4 swoją drogą jest 'nice and easy' ale tez trzeba wiedzieć, co się robi.
  • Poziom 15  
    Wrzucam najistotniejszą część poprawionego wizualnie wcześniej zamieszczonego schematu(bez układów zasilających i uC).

    W sumie bez sensu wchodzę w jakąkolwiek stabilizację po stronie wtórnej, mógłbym przecież przy wykorzystaniu transoptora poprzez zwarcie CT do masy wyłączać kluczowanie tranzystorów i uzyskać wymaganą stabilizację właśnie. Pytanie czy stabilizacja przy takiej pracy by się nie rozjechała, w necie w sumie są rozwiązania ze stabilizacją na IR2153, ale czy nie jest to przerost formy nad treścią?
    Również mógłbym wykorzystać po części chyba znane rozwiązanie Qweta z forum na tl494(zasilacz do wzmacniacza audio), z tym że zamiast trafa sterującego wykorzystałbym sterowniki bootstrepowe.
    Cytat:

    Do tego 'złomka' który budujesz wykorzystałbym zewn. komparator i zewn. przerzutnik D z async set/reset do sterowania tranzystorem.

    No i jednak elementy się mnożą... Czy aby na pewno jest to najbardziej optymalne rozwiązanie?

    Nie korzystałem jak dotąd z procków LPC,PIC, a dodam jeszcze że w domu na półce leży najnowszy Atmel-ICE, może ewentualnie coś z tej rodziny? Jakaś Xmega?
  • Poziom 35  
    Nigdy nie zbudowałem działającej przetwornicy na Atmelu. Niezaleznie od rodziny - po prostu nie mam doswiadczenia....

    Postaw załozenia projektowe, określ z góry co potrzebujesz:
    - U(in)
    - U(out) min-max
    - I(out) min-max
    - tryb wyjscia - CV, CC, auto
    - topologię konwertera

    Wtedy pomyślimy. Jak dla mnie, twoj zasilacz to nadal forward, albo 1T (jesli chcesz prostote budowy) albo 2T (jesli chcesz sprawność i lepsze wykorzystanie trafa)

    Cytat:
    Pytanie czy stabilizacja przy takiej pracy by się nie rozjechała, w necie w sumie są rozwiązania ze stabilizacją na IR2153, ale czy nie jest to przerost formy nad treścią?

    Na IR2153 istnieją nawet rozwiązania QR jak SRC i PRC. LLC jeszcze nikt nie zbudował ;] ale nie dziwię się, bo to się mija z celem....

    Cytat:
    Również mógłbym wykorzystać po części chyba znane rozwiązanie Qweta z forum na tl494(zasilacz do wzmacniacza audio), z tym że zamiast trafa sterującego wykorzystałbym sterowniki bootstrepowe.

    TL494 to archaizm. Tym mozna było się chwalić 5 lat temu, a obecnie większość producentów oferuje dedykowane kontrolery pod rozne topologie, w przeroznych konfiguracjach regulatora; od klasycznego PI w wersji analogowej, do SMC czy nawet w pełni cyfrowych rozwiązań (iWatt, Fairchild).
  • Poziom 15  
    A zatem:
    -Uin 230V AC
    -Uout 0-30V DC
    -Iout 0-10A
    Cytat:
    - tryb wyjscia - CV, CC, auto

    Rozumiem że CV to tryb napięciowy, CC to tryb prądowy, a auto to oba? No to ja chcę auto.
    Cytat:

    Na IR2153 istnieją nawet rozwiązania QR jak SRC i PRC.

    :) Właśnie, jeżeli jest to moja druga przetwornica w życiu, a pierwsza z jakąkolwiek stabilizacją, to może lepiej szukać na razie prostszych rozwiązań, jednak jak już pisałeś, niearchaicznych.
  • Poziom 35  
    Cytat:
    -Uin 230V AC
    -Uout 0-30V DC
    -Iout 0-10A

    A więc P(out)max = 300W. Zakladam sprawność 85% więc tor mocy musi poradzić sobie z mocą 350W.

    Ja bym to zrobił w topologii 2T-Forward... i synchronicznym prostownikiem po stronie wtórnej.
    Ale jaki kontroler do tego, to juz musisz zdecydować sam... może być mikroklocek, może byc dedykowany scalak.
    Dedykowany scalak ma ten minus, ze cięzko sprząc jego feedback z mikrokontrolerem. A to, ze uzyjesz gotowego scalaka nie zwolni cię ani z kompensacji sprzężenia zwrotnego, ani z doboru gasików...
    Mikrokontroler za to ma ten minus, że jedna linijka kodu źle, i masz efekty pirotechniczne na biurku. Za to na pewno łatwiej ogarnąć sprzężenie zwrotne, a implementacja CV/CC jest prosta, bo to tylko kod.
    Poza tym procedura uruchamiania konwerterów na mikrokontrolerach jest nieco inna niż w przypadku tych na dedykowanych scalakach.

    Tak czy siak, nie dotykaj tematu jeśli nie dysponujesz oscyloskopem...

    Poza tym, wymagania które postawiłeś, z twoim poziomem doswiadczenia, to jest hardcore. Nie znajdziesz gotowca o takich parametrach...

    Zawsze tez mozesz zrobić 'pana złomka' - 1T forward pędzony zwykłym PWMem z procka:
    - nie mierzyć prądu szczytowego, a więc komparator i logika 'faultowa' nie potrzebna
    - narzucić stałe wypełnienie
    - prockiem mierzyć U(out) i I(out), zaimplementowac regulator typu delta (za niskie napięcie - kluczuj, za wysokie napięcie - nie kluczuj)
    - zrezygnować z prostownika synchronicznego, zamiast tego zwykłe diody na 20A
    - na wyjsciu za pomocą tranzystora z rezystorem zrobić 'obciążacz' który będziesz włączał na krótkie chwile gdy bieżący U(out) jest znacznie wyższy od docelowego (potrzebujesz tego wtedy, gdy masz małe/brak obciążenia, i zmienisz w dół napięcie jakie ma panować na wyjsciu zasilacza)
    - zapuścić to wszystko na 50kHz, uzyc transformatora wielkości pięści :D (np. rdzen ETD44), zastosować 2 równoległe MOSFETy na 800V 'repetitive avalanche rated' przykrecone do radiatora rowniez wielkości pięści...

    Pan złomek będzie działał. Jednak:
    - słaba (jak na tą topologię) sprawność
    - tętnienia na wyjściu będziesz miał wysokie
    - 'obciążacz' na wyjściu to troche partyzantka
    - do 'laboratoryjnosci' bedzie mu daleko ;]
    - (bardzo) słaba zwarcioodporność (brak limitu prądu szczytowego tranzystora)
    - srednia jakosc regulacji napięcia
    - konwerter 300W zrealizowany w taki sposób to również partyzantka...
  • Poziom 15  
    Cytat:
    Tak czy siak, nie dotykaj tematu jeśli nie dysponujesz oscyloskopem...

    Dysponuje.
    Cytat:
    Poza tym, wymagania które postawiłeś, z twoim poziomem doswiadczenia, to jest hardcore.

    Lubie wyzwania:)
    Cytat:
    Nie znajdziesz gotowca o takich parametrach...

    Nie chcę gotowca, chcę się czegoś nauczyć.

    Możesz powiedzieć dlaczego akurat forward? Dlaczego nie push-pull?
  • Poziom 35  
    Push-pull nie ma mozliwosci regulacji szerokiego zakresu napięć. Forward ma tą mozliwość dzięki temu, ze jest pochodną buck-a. Jesli porownasz topologię buck i forward, zauwazysz, ze forward to jest to samo co buck przez transformator....
  • Poziom 15  
    Wracam po wcale nie tak krótkiej przerwie.
    Zamierzam zgodnie z zaleceniem wykonać 2-T converter. Jednocześnie nie chcę wkopywać się w zbyt dużo kodu, z racji na możliwość ewentualnego uszkodzenia, poza tym uC być może będzie odpowiadał również za coś innego(ale o tym nie tutaj).
    Do głowy wpadł mi kolejny potworek, którego schemat(oczywiście nie kompletny, a ukazujący jedynie ideę stabilizacji i pętli sprzężenia zwrotnego) zamieszczam poniżej.
    Jeżeli układ taki się nie nadaje prosiłbym o polecenie gotowego drivera, który by tutaj się nadawał(a zatem z wypełnieniem maksymalnym na poziomie 50%).
  • Poziom 35  
    Nieeee...!

    Driver nie będzie działał. Górny tranzystor nie będzie się otwierać. Sygnał "vs" wisi; kondensator do bootstrapu nie ma się jak naładować...

    Do 2T forwarda nie tak się podłącza scalony driver...
    nota aplikacyjna, str. 24, fig. 26

    A realizacja sprzężenia zwrotnego jest dla mnie niezrozumiale dziwna. Może ty wyjasnij jak to wg. ciebie ma działać? ;]
  • Poziom 15  
    Cytat:
    A realizacja sprzężenia zwrotnego jest dla mnie niezrozumiale dziwna. Może ty wyjasnij jak to wg. ciebie ma działać? ;]

    Tranzystory mają być otwarte w przypadku gdy napięcie zadane z DAC jest większe od któregoś z mierzonych napięć na rezystorach R1 i R5 oraz gdy mamy stan wysoki na wyjściu PWM-a.
    Przyjmijmy że:
    x- wyjście 1 komparatora
    y- wyjście 2 komparatora
    z- wyjście PWM
    Zatem na driver ma zostać podany wynik następującej funkcji:
    (x or y) and z funkcja ta jest równoznaczna z funkcją not(not x and not y) and z, i to te funkcje będę realizował.
    A zatem wyjścia z komparatorów negujemy zamieniając ze sobą jego sygnały wejściowe(not x i not y), wyjścia komparatorów po realizacji funkcji są poddawane iloczynowi i negowane(zgodnie z funkcją boolowską). Następnie można powiedzieć że została dokonana podwójna negacja(co jest równoważne braku negacji) na iloczynie logicznym sygnału jaki otrzymaliśmy uprzednio z sygnałem PWM z procka. "Podwójna" negacja dokonuje się na bramce oraz na transoptorze.

    Na schemacie w dokumentacji którą podałeś są wykorzystane dwa tranzystory, które jak rozumiem zwierają źródło tranzystora górnego do masy w momencie wyłączenia kluczy, w celu naładowania kondensatora. Czy nie można byłoby uzyskać tego samego z użyciem jednego tranzystora?

    edit: pętla sprzężenia zwrotnego jednak nie będzie działać prawidłowo. W czasie trwania jednego okresu PWMa może nastąpić kilkukrotna zmiana stanu sygnału sterującego kluczami. Trzeba wykorzystać chyba jak już wcześniej pisałeś przerzutnik, niedługo wrzucę poprawiony schemat.