Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa B - zaburzona praca silnika na zimnym silniku.

06 Wrz 2014 00:33 3150 8
  • Poziom 11  
    Witam. Cordoba poszła na złom a teraz w domku pojawiła się Corsa B 1.6 Benzynka 109 KM.
    Problem:
    Na zimnym silniku przez około 3 minuty od odpalenia silnik dziwnie się zachowuje. Odpala od "strzała" trzyma równo około 800 obrotów ale po dodaniu gazu dławi się. Trzeba delikatnie stopniowo dodawać gazu a potem ruszamy. Silnik tak do 2000 obrotów dławi się bardzo, nie reaguje na pedał gazu, jest jakieś 50% mniej mocy, nie szarpie. Po przekroczeniu 2000 obrotów powraca moc ale nieregularnie są szarpnięcia. Sytuacja do przyjęcia bo odpalam autko i wsiadam za 5 minut i jadę ale zaraz zima i nie będzie czasu na to. Wymienione świece, WN, filtr powietrza i paliwa. Na kompie nie pokazuje żadnego błędu. Check Engine się nie świeci. Spalanie w normie. Jak myślicie o co common? Jak się z tym uporać? Jaki budżet warto mieć? Pozdrowienia!

    Dodano po 33 [sekundy]:

    Jeżeli wpis umieściłem w złym dziale bardzo proszę moderatorów o przeniesienie.
  • Poziom 30  
    W tym silniku jest przepływomierz i objawy pasują do jego usterki. Chyba że ma silnik 106 KM z rocznika 96 lub nowszy.
  • Poziom 11  
    Nie nie. Jest to na 100 % 109 KM 80 KW rocznik 94. Czy to na zdjęciach to przepływomierz? Słyszałem że sporo kosztuje. Da się to wyczyścić? Kurde no nie uśmiecha mi się wydawać sporo kasy..

    Dodano po 28 [minuty]:

    przepraszam zaraz dodam zdjecie.
  • Poziom 27  
    Przepływka, czujnik temperatury, nieszczelność na dolocie - generalnie masa przeczy. Podpiąć pod jakis diagnoskop czy interfejs byłoby najszybciej by coś namierzyć.
  • Poziom 30  
    Przepływomierz masz zaraz za puszka filtra powierza na dolocie. Sprawdzić czy to to można przez podmianę ewentualnie porównując napięcie na jego wyjściu z innym modelem corsy B 1.6 z przepływomierzem. Sprawdź sobie jeszcze czujnik położenia przepustnicy. Wychodzą z niego trzy przewody. jeden to zasilanie (chyba 5 V stałe) drugi to masa a trzeci sygnał linowy proporcjonalny do otwarcia przepustnicy czyli od 0,4 V (zamknięta) do 4,4 V (otwarta). Najlepiej to badać podłączając komputer i interfejs wtedy w programie widać jakie parametry odczytuje silnik na żywo.
  • Poziom 11  
    Opel Corsa B - zaburzona praca silnika na zimnym silniku.

    Czy to na zdjęciu zaraz za filtrem powietrza to przepływomierz? Na aukcjach i w sklepach internetowych nie mogę takiego znaleźć. Są tylko takie okrągłe. Można to jakoś wyczyścić? Najpierw odpiąć aku, poczekać chwilę a potem to? Kurcze boję się, że może potem jakiś błąd wyskoczyć albo check się świecić...

    Dodano po 2 [godziny]:

    Jeszcze chciałem zapytać (wiem, że nie w tym dziale, ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi) o coś. Mianowicie jak jadę na łuku drogi i skręcam w prawo to trzymając kierownicę skręconą samochód skręca a za chwilkę skręca mocniej, muszę troszeczkę puścić kiere żeby powrocilo do normy.
  • Poziom 33  
    Są w internecie próby reanimowania przepływomierzy, ale z marnym i krótkotrwałym skutkiem. Osobiście nie zawracałbym sobie takim czymś głowy. Przepływomierza szukaj po numerze który jest wybity na jego obudowie.
    A co do tego ściągania to niestety musisz wejść pod auto z lampą i łyżką do opon i sprawdzić co go boli, bo przez internet nikt ci tego nie powie.
  • Poziom 11  
    Okej dzięki za informacje! Żonka teraz wzięła auto na zakupy, jutro poniedziałek to zobaczę na ten numer i poszukam w necie albo u mechaniora. A jeszcze jedno, gdybym znalazł coś takiego w necie i sam wymienił to trzeba coś robić z kompem? Czy wystarczy odpiąć klemy, poczekać jakiś czas, wymienić przepływke, zapiąć klemy i jeździć? Bo jeżeli trzeba coś robić z komputerkiem to oddam do mechaniora.
  • Poziom 11  
    Witam, problemik rozwiązany. kupiłem w sieci przepływomierz, taki sam, niestety na zagranicznym portalu aukcyjnym, dlatego dopiero teraz piszę, bo wczoraj doszedł a dziś zamontowałem. Kosztował na polskie 505 zł, sam wymieniłem, ale musiałem jechać do mechanika bo się świecił check engine. Coś tak wykasował, 50 zł wziął i autko jak nowe (przynajmniej teraz) i jakby więcej mocy ma, nie szaprie, nie przerywa... Ze spalaniem powiem jutro, bo zatankowałem dziś do pełna i zamierzam dziś jechać do rodziców (100km w 1 stronę) zatankuję i napisze ile. Zaraz założe nowy temat, z ciekawym przypadkiem z jakim się spotkałem u szwagierki w xsara picasso.