Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TestoTesto
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przepięcie w sieci domowej i pogrom urządzeń

06 Wrz 2014 18:57 2859 15
  • Poziom 12  
    Witam

    Powiedzcie czy taka sytuacja jest prawdopodobna:
    z powodu luźnego przewodu przy bezpieczniku uszkadzają się:3 zasilacze impulsowe 9V/1A, zasilacz Dell 19V 65W, zasilacz xboxa 120W, zasilacz ATX w standby, zasilacz w LCD.

    Z błogiego spokoju ducha wybudziło mnie warczenie wentylatora w kompie stacjonarnym i dym z niego, pobiegłem wyłączyć bezpieczniki, mierzę, napięcia wszystkie OK, śródmieście w Łodzi, zero burz itd, jedyne co zdiagnozowałem to ten przewód przy bezpieczniku. Długość instalacji około 15m, mam 3 fazy z czego używam tylko jednofazowo, pech trafił urządzenia właśnie na tej fazie co był obluzowany przewód, ale czy to możliwe na taką skalę? Moc na tej fazie około 500W w czasie jak to się stało, na innych czajnik, piekarnik, toster włączone. W domu wszystkie instalacje jak należy , porządne przekroje, w gniazdkach 2,5mm2. Dla mnie nadal to dziwne, ale może ktoś miał podobnie ?
  • TestoTesto
  • Poziom 18  
    Wygląda to na uszkodzenie PEN lub N co poskutkowało uszkodzeniem urządzeń małej mocy na których napięcie mogło wzrosnąć nawet do ponad 300V. Na forum była o tym mowa.
  • Moderator - Elektryka
    szlovak napisał:
    Dla mnie nadal to dziwne, ale może ktoś miał podobnie ?

    Co w tym dziwnego? Wiele ludzi miało podobnie. "Zwyczajne" upalenie "zera"...
    Omawiane milion razy.
  • Poziom 12  
    Ok, ekipa specjalistów już jedzie do mnie. Zasugerowałem się w swojej poprzedniej diagnozie, że ten luźny przewód mógł tak namieszać. W sumie biorąc na logikę, dociążenie faz zwiększy napięcie na trzeciej, nieużywanej fazie. W teorii należy rozkładać obciążenie równomiernie, a w praktyce lepiej "siedzieć" na tych fazach co wszyscy ich używają, bo tak to najwyżej spadnie napięcie a nie wzrośnie.
  • TestoTesto
  • Specjalista elektryk
    szlovak napisał:
    a w praktyce lepiej "siedzieć" na tych fazach co wszyscy ich używają, bo tak to najwyżej spadnie napięcie a nie wzrośnie.

    W praktyce to najlepiej utrzymywać instalację w dobrym stanie, regularnie dokonywać przeglądów...
  • Poziom 12  
    Przejrzałem instalację. Neutralny rozchodzi się w gwieździe od skrzynki z bezpiecznikami w domu. Właściwie musiałem sobie tylko przypomnieć jak modernizowałem instalację. "Zero" nigdzie nie jest współdzielone dla różnych faz w dziwnych miejscach itp. Idzie faza do gniazdek ze swoim neutralnym. Tam gdzie nie miałem ochronnego tam nie mam, wszystkie nowe obwody mają ochronny. To jakby wyczerpuje temat instalacji w domu. Pomijam już możliwość nagłej zamiany zera z fazą, to się na etapie robienia instalacji jedynie może zdarzyć.. Spece stwierdzili że oni nie widzą problemu na drodze do licznika i że pewnie w domu źle. Skoro wystawili papier że jest dobrze i go wzięli, to rozumiem że teraz to już elektrownia tylko może pomóc? Czy ja mam mieć tez papier że w domu jest dobrze z instalacją? Mam elektroniczny licznik, ale pewnie takich bajerów jak maksymalne napięcie fazowe to nie rejestruje
  • Poziom 28  
    szlovak napisał:
    Przejrzałem instalację.? Czy ja mam mieć tez papier że w domu jest dobrze z instalacją?


    W domu ma być dobrze. Pod każdym względem
  • Moderator - Elektryka
    szlovak napisał:
    rozumiem że teraz to już elektrownia tylko może pomóc?

    Nie Kolego, "elektrownia" Ci nie pomoże.
    Pomoże Ci kumaty elektryk z odpowiednim sprzętem.

    Ci "spece" co niby coś tam stwierdzili i papier zabrali to mogliby kopię zostawić.
    Pomiar IPZ chociaż wykonali? Czy tylko "wzrokowo" ocenili, że jest OK?
  • Poziom 12  
    Niestety tylko wzrokowo i próbnikiem który diodami pokazuje orientacyjne napięcie. Panowie z Pogotowia Mieszkaniowego w Łodzi. Właśnie organizuję pomiar pętli zwarcia i inne rzeczy, może pomiar izolacji. Problem się pojawił na fazie oddzielnej do której robiłem całą instalację od zera. Najbardziej dla mnie podejrzana jest już teraz instalacja poza mieszkaniem, ale na klatce schodowej przy bezpiecznikach i liczniku nic nie było upalone. A może nie mus być to widoczne? Szczególnie że nigdy coś podobnego się nie zdarzyło więc nie miało się kiedy upalić. Nie wiem czy sprawdzenie mojej instalacji post factum jest argumentem dla administracji że to ich wina i w związku z tym pokrycie strat. Niedobrze
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Wiedziałem że nie będziecie szczędzić "ciepłego słowa". Sami fachowcy. Dziękuję. Tak się składa, że moja część to tylko pociągniecie przewodu i porządne wykonanie wszystkich nowych gniazdek. Prawdopodobnie możliwe że winny był bezpiecznik C20 na zerze, zmostkowany dźwigienką z trzema fazowymi.. Jak dźwigienka nie wybije pozostałych to .... Nie powinno wcale go tam być. Obszedłem go bezpośrednio do listwy. Jeszcze tylko w poniedziałek zapytam sąsiadkę. Z rekonesansu w skrzynce głównej z bezpiecznikami wynika że ona ma też tą fazę z którą miałem problem. Jeśli nie miała albo wyłącza cały prąd na czas wyjazdu to mogę jedynie zgonić winę na instalatora co robił to ładnych parę lat temu czyli na elektrownię, to oni robili zmiany przy przenoszeniu licznika z domu na klatkę schodową.
  • Moderator
    szlovak napisał:
    Tam gdzie nie miałem ochronnego tam nie mam, wszystkie nowe obwody mają ochronny. To jakby wyczerpuje temat instalacji w domu.


    Święta prawda. Wyczerpuje. Wszelkie rady są funta kłaków warte, bo niczego z instalacji nie rozumiesz i wpadną jak kamień w wodę.
  • Moderator - Elektryka
    szlovak napisał:
    mogę jedynie zgonić winę na instalatora co robił to ładnych parę lat temu czyli na elektrownię, to oni robili zmiany przy przenoszeniu licznika z domu na klatkę schodową.

    No to sukcesów Ci życzę. ;)
    Zerknij sobie w umowę z dostawcą energii (w twoim nazewnictwie elektrownią) i sprawdź gdzie jest granica własności.
    Masz w ogóle rozeznanie, że takie pojęcie w ogóle istnieje?

    Możesz mieć taki układ
    sieć ZE -> właściciel obiektu -> właściciel lokalu
    Kim jesteś w tym "łańcuszku"?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Witam też miałem taki przypadek w bloku na pionie pięciu mieszkań w zasilaniu było mało stabilne zero i niestety faza zrobiła robotę wszystko to co było podłączone sie ugotowało i sprzęt częściowo. do wymiany Dlatego twierdze że jest to możliwe
  • Poziom 12  
    Problem został rozwiązany. Upewniłem się czy zero podłączone, usunąłem bezpiecznik na neutralnym. Przyczyną był albo bezpiecznik ( kiedyś wywalił nie opuszczając pozostałych bezpieczników ale wtedy na fazowym akurat) , albo niekontakt na neutralnym. Sugeruję przynajmniej sprawdzać czasem czy nic się nie poluzowało.