Cześć
Aktualnie muzyki słucham z Pioneer'a DEH-2920MP poprzez płytki z MP3.
Lubię jego brzmienie i całkiem ładnie układa się z głośnikami które mam. Tweetery są fabryczne, a główne głośniki zostały zmienione przez poprzedniego właściciela na jakieś lepsze, nie pamiętam dokładnie jakie, ale potrafią dać mięska.
Niestety Pioneer trochę przestaje mnie satysfakcjonować funkcjonalnością (oraz czytelnością wyświetlacza).
Szukam radia koniecznie z BT, oczywiście z A2DP i najlepiej AVRCP. Jak BT to wiadomo, że również dość istotnym aspektem jest zestaw głośnomówiący i tutaj przydałoby się coś dobrego, bo bez dachu (Mazda MX-5) potrafi robić się głośno. Dodatkowo miło by było, gdyby dało się sprawnie obsługiwać kontakty z radia (nie pamiętam jaki to profil BT). CD nie jest konieczne. USB 1A jak najbardziej się przyda. Szukam też raczej czegoś z wyjściami RCA, bo w przyszłości (chociaż nie najbliższej) planuję dać lepsze zasilanie i pewnie jakiegoś Suba.
Budżet to coś koło 400zł (trochę więcej/mniej)
Muzyka jakiej słucham to głównie rock (Jack White, Arctic Monkeys), trochę takiego wariactwa jak Prodigy i ew. jakiś POP.
Brzmienie lubię ciepłe, "miękkie" i z basikiem. (niezłą robotę robi np. domowy Denon mojego taty)
Moim pierwszym typem był Pioneer X560BT (ew. trochę droższy X5600BT z CD), kusił mnie duży wyświetlacz, ale jak słusznie wyczytałem w jakiejś opinii, niewiele na nim informacji. Biorąc to pod uwagę, zacząłem szukać dalej i znalazłem kilka Alpine'ów, ale są raczej za drogie.
Następnie natknąłem się na bardzo ciekawie wyglądajęce Kenwoody, mianowicie:
BT53u/BT73DAB - najbardziej mi się podoba wizualnie (Wersja DAB raczej za droga), spełnia wszystkie wymagania papierkowe.
BT52u/BT51u - Tańsze od BT53u, nie wychaczyłem czym poza brakiem tylnego USB, gorszego (według mnie) designu i braku aktualizacji, różnią się od BT53u. (I czym różnią się między sobą...)
Kenwoody raczej szukam używki, bo nowe przekraczają budżet.
Całkiem niedrogo (~500zł) znalazłem też JVC SD80BT, ale gdzieś natknąłem się na negatywny komentarz (nie pamiętam co to dokładnie było, ale JVC zszedł na drugi plan).
Z tych które wymieniłem, najchętniej łyknął bym używanego BT53u,albo BT73DAB, jeżeli trafiłaby się dobra okazja. Niestety mało opinii o tym radyjku znalazłem i nie mam za bardzo możliwości odsłuchu. Czy będzie to dobry wybór, może lepiej poszukać czegoś innego spełniającego wymagania?
Pozdrawiam
Aktualnie muzyki słucham z Pioneer'a DEH-2920MP poprzez płytki z MP3.
Lubię jego brzmienie i całkiem ładnie układa się z głośnikami które mam. Tweetery są fabryczne, a główne głośniki zostały zmienione przez poprzedniego właściciela na jakieś lepsze, nie pamiętam dokładnie jakie, ale potrafią dać mięska.
Niestety Pioneer trochę przestaje mnie satysfakcjonować funkcjonalnością (oraz czytelnością wyświetlacza).
Szukam radia koniecznie z BT, oczywiście z A2DP i najlepiej AVRCP. Jak BT to wiadomo, że również dość istotnym aspektem jest zestaw głośnomówiący i tutaj przydałoby się coś dobrego, bo bez dachu (Mazda MX-5) potrafi robić się głośno. Dodatkowo miło by było, gdyby dało się sprawnie obsługiwać kontakty z radia (nie pamiętam jaki to profil BT). CD nie jest konieczne. USB 1A jak najbardziej się przyda. Szukam też raczej czegoś z wyjściami RCA, bo w przyszłości (chociaż nie najbliższej) planuję dać lepsze zasilanie i pewnie jakiegoś Suba.
Budżet to coś koło 400zł (trochę więcej/mniej)
Muzyka jakiej słucham to głównie rock (Jack White, Arctic Monkeys), trochę takiego wariactwa jak Prodigy i ew. jakiś POP.
Brzmienie lubię ciepłe, "miękkie" i z basikiem. (niezłą robotę robi np. domowy Denon mojego taty)
Moim pierwszym typem był Pioneer X560BT (ew. trochę droższy X5600BT z CD), kusił mnie duży wyświetlacz, ale jak słusznie wyczytałem w jakiejś opinii, niewiele na nim informacji. Biorąc to pod uwagę, zacząłem szukać dalej i znalazłem kilka Alpine'ów, ale są raczej za drogie.
Następnie natknąłem się na bardzo ciekawie wyglądajęce Kenwoody, mianowicie:
BT53u/BT73DAB - najbardziej mi się podoba wizualnie (Wersja DAB raczej za droga), spełnia wszystkie wymagania papierkowe.
BT52u/BT51u - Tańsze od BT53u, nie wychaczyłem czym poza brakiem tylnego USB, gorszego (według mnie) designu i braku aktualizacji, różnią się od BT53u. (I czym różnią się między sobą...)
Kenwoody raczej szukam używki, bo nowe przekraczają budżet.
Całkiem niedrogo (~500zł) znalazłem też JVC SD80BT, ale gdzieś natknąłem się na negatywny komentarz (nie pamiętam co to dokładnie było, ale JVC zszedł na drugi plan).
Z tych które wymieniłem, najchętniej łyknął bym używanego BT53u,albo BT73DAB, jeżeli trafiłaby się dobra okazja. Niestety mało opinii o tym radyjku znalazłem i nie mam za bardzo możliwości odsłuchu. Czy będzie to dobry wybór, może lepiej poszukać czegoś innego spełniającego wymagania?
Pozdrawiam