Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Malakser Predom Zelmer 175.5 - Głosna praca i boczne zatrzaski

andrzejlisek 07 Wrz 2014 23:54 1044 2
  • #1 07 Wrz 2014 23:54
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Wyjąłem z szafy wymieniony malakser po 15 latach nieużywania, rok produkcji 1986. Sprawdziłem jego działanie na sucho (bez założonego narzędzia, pusty pojemnik). Wydaje się, że jest w pełni sprawny, ale mam wrażenie, że jego praca jest bardzo głośna, porównywalna z głośnością pracy szlifierki kątowej (jednak nie mam szlifierki, żeby bezpośrednio porównać głośność pracy tych dwóch urządzeń). Na codzień nie używam w kuchni maszyn elektrycznych (oprócz płyty indukcyjnej i piekarnika). Ponieważ był bardzo brudny, to go rozebrałem, żeby wyczyścić obudowę pod wodą i wymontowałem silnik. W nim nie ma jakiś nietypowych i podejrzanych luzów. Nie pamiętam głośności pracy te 15 lat temu, ale nie sądzę, żeby od samego stania miało się coś zmienić, ale wiem, że nie było problemów z użytkowaniem w tamtym czasie.

    Czy głośna praca tej maszyny to jest norma w tym modelu, czy jakieś uszkodzenie, które można wyeliminować?

    Drugie pytanie, jak zdemontować boczne brązowe (w niektórych egzemplarzach są białe) zatrzaski mocujące pokrywę? Nie chciałbym dłubać metodą prób i błędów, bo boję cię, że może się coś ułamać.

    0 2
  • #2 08 Wrz 2014 00:04
    niewolno2
    Poziom 39  

    Czy aby te zatrzaski nie są nitowane?
    Jeżeli silnik jest na panewkach to warto je sprawdzić.
    Pobór prądu silnika też nam dużo może podpowiedzieć.

    1
  • #3 11 Wrz 2014 19:18
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Zatrzaski nie mają nitów, sam sobie poradziłem z ich zdjęciem w celu wyczyszczenia.

    Co do silnika, to rozebrałem silnik i przekładnię, w przekładni było dużo smaru, usunąłem go, wyczyściłem przekładnię, nasmarowałem za pomocą WD40, złożyłem całość i wydaje mi się, że pracuje ciszej, odgłos pracy urządzenia ma podobny poziom, jak odgłos pracy samego silnika.

    Wirnik jest osadzony na dwóch łożyskach, jedno z nich jest kulkowe, drugiego nie zobaczyłem, do oby łożysk również wtrysnąłem WD40. Elementy przekładni są na podkładkach ślizgowych.

    Robot wyczyściłem, złożyłem, jestem zadowolony z tego, co otrzymałem, wobec tego temat uważam za zamknięty.

    0