Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dell Inspiron Q17R 7110-0848 - Dziwne zachowanie wentylatora, pulsowanie obrotów

09 Wrz 2014 13:25 1803 7
  • Poziom 9  
    Witam, posiadam ten laptop od nowości, ma już 3 lata i nigdy nie był naprawiany, wszystko w nim działało jak dotąd, jest użytkowany w mieszkaniu, zabierany tylko na wakacje, do domowego użytku, biurowo-szkolno-internetowo oraz czasem też do gier. Ma oryginalny system (wstyd się przyznać), recovery nie był nigdy używany, bo szkoda mi było czasu na ponowne instalacje a i nazbierało się trochę na dysku np. filmów z wakacji i trzeba by kupić dysk przenośny na to w końcu. Zwykle odkurzam wszystkie dziurki tego laptopa przy sprzątaniu i jedynie może same płatki wiatraczka nie są idealnie czyste, ale reszta wizualnie tak. Instaluję aktualizacje systemu i grafiki, z grubsza. Nie instaluję niczego zbędnego, nie mam śmietnika.

    W czym problem - od jakiegoś może miesiąca (tyle już szukam rozwiązania i nie wiem czy przypadkiem nie od jednej z aktualizacji) przy włączonej na komputerze przeglądarce (obojętnie jakiej) lub czymś innym lekkim (cokolwiek) - wentylator zaczyna pokaz zmian obrotów, czyli na około 2 sekundy podnosi obroty, potem na 2 spadają i znowu, w kółko, godzinami tak potrafi. Przy większym obciążeniu ma wysokie obroty cały czas, czyli tak jak miał wcześniej, czyli dobrze. Po wyłączeniu wszystkiego - po chwili, kilku wiatrak zamiera czyli też dobrze. Gdy zrobię szybko, zaraz po zamknięciu czegoś gdy jeszcze obroty falują czysty rozruch i nie pozwolę uruchomić się windowsowi - dalej pulsuje, co może nasuwać, że nie oprogramowanie i nie sterowniki świrują, a sprzęt. Fakt. ma 3 lata, ale nie upadł, nie zalał się i wiatrak pracuje raczej cicho, nie wyje jak stary do wymiany, ale słychać świst i to pulsowanie przyprawia mnie o zawał. Oglądałem na YT jak się rozbiera taki laptop dokładnie jak mój i niby mógłbym spróbować, ale z tego co widziałem to nic tam nie wskóram, chyba tylko można by wymienić pastę przewodzącą na nową, ale nie wiem czy po takim czasie w takim laptopie mogła się zestarzeć (mam starszy o wiele komputer w domu i nie wymieniałem pasty) - i tu docieram do sprawy takiej, że wygrzebałem w sieci różne programiki, z których wynika, że pulsuje mi temperatura procesora (u mnie jest core i5) tak pomiędzy około 46-49 st C, jak powyłączam wszystko to po jakimś czasie spadnie do około 44 i mniej i wtedy wiatrak cichnie, tylko teraz jest pytanie - po co on to robi, dlaczego, czy ze względu że coś źle zarządza pracą wiatraka i stąd pulsowanie temperatur, czy schładzanie działa jak należy, ale sam procesor się czymś cyklicznie zajmuje. Dawniej było tak, że jak się odpaliło komputer i zaczęło korzystać w umiarkowany sposób - słychać było lekko podniesione obroty (nie tak bardzo jak w grach), które czasowo się zmieniały, ale nie tak denerwująco, po 2 sekundy. Czasami jest chwila ciszy, jak teraz i zaraz znowu.

    Pomóżcie, co mam z nim zrobić, bo nie chcę działać pochopnie, m.in. zanosić do osiedlowego serwisu itp. gdzie niekoniecznie mało mnie skasują za drobną duperelę. Jak mam dalej postapić?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 12  
    Zmień pastę, po takim czasie nie odprowadza poprawnie ciepła + dokładne czyszczenie z kurzu.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 9  
    Jaką i gdzie kupić? A czy da się zanim co jakoś przetestować chłodzenie i parametry, jakieś na prawdę sensowne narzędzie? Już takie propozycje padły od znajomych, ale szukam też gdzie się da i może takiego samego opisu jak mój nie znalazłem, ale ktoś też pisał, że "głośno" pracujący dell po wymianie pasty nadal "głośno" pracuje, cokolwiek to znaczy. Są inne sugestie? Bez obrazy oczywiście, ale co jak nic nie wskóram pastą?
  • Poziom 9  
    Kupiłem pastę w media, rozebrałem lapka, zmieniłem pastę jak trzeba, posprzątałem w środku syf, którego było mało i ... nadal to samo. Temperatura procesora pływa nadal, wiatrak pulsuje. To jedno wykluczone. Co dalej? System? Jakieś sterowniki?
  • Spec od monitorów
    To zgodnie np. z Link_ elvikom poszukaj SM od
    Cytat:
    QUANTA R03A V03A


    Pomierz co nieco , diagnostyka i podaj wyniki.
  • Poziom 9  
    Zbyt technicznie do mnie rozmawiasz, schematy, pomierz. Ja tego nie umiem z całą pewnością, mogę co najwyżej coś zainstalować, co zdiagnozuje temat, tylko nie wiem co. Ale dzięki.
  • Poziom 9  
    OK. Od trzech dni jest spokój, czyli tak jak było wcześniej, niemal nie słychać pracy wentylatora, oczywiście czasem nie pracuje, czasem coś tam bardzo nieznacznie chłodzi, czasem zmienia na moment prędkość, ale nie faluje już. Nie wiem co pomogło, ale raczej wymiana pasty. Tak jak wspomniałem wcześniej - rozebrałem doszczętnie cały laptop (brak innego dostępu do chłodzenia), wymieniłem pastę na dwóch radiatorach, oczyściłem trochę chłodnicę, ale była raczej czysta, odkurzana często przez dziurki. Od razu nie było pełnego efektu, więc się zraziłem, ale po paru dniach problem falowania znikł, pomimo, że temperatura procka dalej się zmienia w niewielkim zakresie. Nic poza tym nie robiłem, więc raczej "to to". Silikonowa pasta musi stężeć czy wyschnąć i wtedy ma dopiero pełną przewodność cieplną. Jeśli coś się zmieni - opiszę to tutaj, chociażby dlatego, że nigdzie indziej nie natknąłem się na opis takiego czegoś jak miałem.
  • Poziom 9  
    A więc mam nowe wieści, dla potomnych. Po tym jak wentylator falował przez około ponad miesiąc i po tym wymieniłem pastę, po kilku dniach ucichł, potem znowu zaczął falować (niestety) przez kilka dni aż padł. Tak - padł na amen, napięcie dochodziło, wiatrak stał, laptop gorący. Sprawdziłem bateriami - też bez rezultatu. Nowy, identyczny jak wyjęty, ta sama firma, wszystko 100% to samo 35zł na allegro + wysyłka. Dzisiaj włożyłem - laptop jak nowy. Nic nie faluje, pomiary temperatury na zielono, płynna aktywność wentylatora.
    Konkludując - padał już od jakiegoś czasu aż padł całkiem, szkoda tylko że tyle mnie nawkurzał.