logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

nie moge odpalic auta po 5 min od zgaszenia silnika - immobilizer

shirley83 09 Wrz 2014 18:06 10590 20
REKLAMA
  • #1 13946910
    shirley83
    Poziom 9  
    Toyota Yaris 1.0 2002 r - posiada immobilizer. Kiedy np. chcę zgasić silnik na 5 min (np. na taknowanie) i go ponownie odpalić immobilizer odcina mi zapłon. Muszę odczekać niekiedy 10 min, niekiedy nawet godzinę aby ponownie odpalić auto. Udało mi się go wziąc na "popych". Nie ma takich problemów rano - jak długo nim nie jeżdżę. Co może być nie tak, co zrobić i czy warto odłączyć w ogóle immobilizer?
  • REKLAMA
  • #2 13946926
    Dziaduszyn
    Poziom 17  
    Od dawna się coś takiego dzieje?
    Jeśli dopiero zaczęło to możliwe że parę chwil już go wcale nie odpalisz, ja tak miałem u siebie, elektronika zaczęła wariować i w krótkim czasie totalna klapa.
    Sprawdź wtyczki i połączenia.
  • #3 13946944
    shirley83
    Poziom 9  
    Odkąd go kupiłam - musiał on postać przynajmniej godzinę i poźniej już było ok bez sprawdzania wtyczek itp.
  • #4 13946953
    Dziaduszyn
    Poziom 17  
    Spróbuj odłączyć akumulator i zewrzyj klemy, lub zostaw go tak na chwile, możliwe że to tylko przejściowy problem.
  • #5 13946964
    shirley83
    Poziom 9  
    Akumulator też był odłączany - i nic nie wskurało. Interesuje mnie dlaczego nie mogę np. wysiąść z samochodu i wsiąść ponownie za chwilę i normalnie go odpalić tylko muszę czekać? Co może być przyczyną takiego zachowania?
  • #6 13946976
    Dziaduszyn
    Poziom 17  
    Tzn że jeśli go tylko zgasisz na chwilę i po chwili chcesz odpalić bez wysiadania z samochodu to on normalnie odpala?
    Jeśli tak jest to coś z alarmem nie tak.
  • #7 13947036
    shirley83
    Poziom 9  
    Jak go zgaszę, wyjdę na 5 min i wsiądę ponownie - nie chce mi odpalić.
  • REKLAMA
  • #8 13947076
    Dziaduszyn
    Poziom 17  
    BO tak przez chwilę pomyślałem że problem może leżeć w alarmie i z jakiegoś powodu na pewien czas immobilizer odcina zapłon, a próbowałaś np uzbroić i rozbroić alarm przed takim odpaleniem?
  • REKLAMA
  • #9 13947083
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 13947112
    shirley83
    Poziom 9  
    Alarmu nie mam w ogóle - a jak nie chce mi odpalić to nawet nie kręci - tylko kluczyk przekrecam i nie ma nawet żadnych dzwięków.
  • #11 13947118
    QuantumXXX
    Poziom 19  
    Skąd wiesz, że to immobilizer?
  • #12 13947122
    shirley83
    Poziom 9  
    A co innego mogłoby robić blokadę zapłonu?
  • #13 13947123
    Dziaduszyn
    Poziom 17  
    W takim wypadku trzeba się przyjrzeć rozrusznikowi i jego stycznikowi, możliwe że rozusznik blokuje się gdy jest nagrzany od silnika.
    A gdy przekręcasz kluczyk to przygasają kontrolki?
  • Pomocny post
    #14 13947129
    QuantumXXX
    Poziom 19  
    shirley83 napisał:
    A co innego mogłoby robić blokadę zapłonu?


    Zwarcie w kablach, uszkodzenie sterownika, uszkodzenie stacyjki, uszkodzenie kluczyka - ze dwa tuziny przyczyn się znajdą. W moje Toyocie jeśli immobilizer blokuje rozruch - to rozrusznik się kręci ale silnik nie odpala.
    To może być problem z elektryką, takie usterki są kłopotliwe i drogie usunięciu, trzeba całą instalację przejrzeć z miernikiem i głową na karku.
  • #15 13947159
    shirley83
    Poziom 9  
    kontroliki nie przygasaja a nieodpalanie jest nawet na zimnym silniku a gdyby byl rozrusznik zly to by wogole mi nie krecil
  • Pomocny post
    #16 13947173
    Dziaduszyn
    Poziom 17  
    No to do sprawdzenia jest cała droga od stacyjki po stycznik rozrusznika, trzeba się dowiedzieć gdzie i dla czego znika ten prąd.
  • #17 13947200
    shirley83
    Poziom 9  
    Dziękuję, w takim razie jadę do elektryka
  • #18 13947206
    QuantumXXX
    Poziom 19  
    shirley83 napisał:
    kontroliki nie przygasaja a nieodpalanie jest nawet na zimnym silniku a gdyby byl rozrusznik zly to by wogole mi nie krecil


    To może być cokolwiek, ja naprawiałem stacyjkę bo przerywał rozrusznik przy uruchamianiu - ale jak napisałem wcześniej to może być cokolwiek. Auto może być powypadkowe i gdzieś w trudno dostępnym miejscu wiązka może być ułamana albo może gdzieś nie ma masy, trzeba śrubę odkręcić i przeczyścić. Auto do elektryka trzeba oddać.
  • REKLAMA
  • #19 13947231
    Dziaduszyn
    Poziom 17  
    Na szybko można jeszcze zmierzyć cy dociera jakieś napięcie do cewki stycznika, możliwe ze jakieś połączenie jest bardzo słabe, ale troche to dziwne że dzieje się tak wyłącznie po tym jak silnik pracuje i zostaje zgaszony.
  • #20 13947241
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 13947815
    jokerro
    Poziom 34  
    shirley83 napisał:
    Dziękuję, w takim razie jadę do elektryka


    Tylko nie mow u niego ze czytałaś w internecie.
REKLAMA