Toyota Yaris 1.0 2002 r - posiada immobilizer. Kiedy np. chcę zgasić silnik na 5 min (np. na taknowanie) i go ponownie odpalić immobilizer odcina mi zapłon. Muszę odczekać niekiedy 10 min, niekiedy nawet godzinę aby ponownie odpalić auto. Udało mi się go wziąc na "popych". Nie ma takich problemów rano - jak długo nim nie jeżdżę. Co może być nie tak, co zrobić i czy warto odłączyć w ogóle immobilizer?