Jako, że w temacie car audio mam mało doświadczenia, kieruję zapytanie do fachowców. Posiadam Citroena Berlingo Multispace 2.0 HDI i chciałbym poprawić w nim nagłośnienie. Auto kupiłem z kaseciakiem Blaupunkta, który według instrukcji posiadał całe 5W mocy RMS. Wymieniłem na JVC KD-SC900r (8 letnie ale z obsługą mp3, wyjściami RCA, wyjściem liniowym - używałem go kiedyś w innym aucie a kolejne były już z fabrycznym, więc to leżało nieużywane). Jest dużo lepiej, ale mimo wszystko słabo. Dobrałem się do głośników w drzwiach (to jedyne jakie są) i okazało się, że to dwudrożne JBL 60W RMS/180W PEAK. Podejrzewam, że samo radio nie jest w stanie ich dobrze wysterować bo pewnie nie ma w rzeczywistości więcej niż 20W na kanał. Postanowiłem kupić wzmacniacz i schować go pod siedzenie lub do bagażnika. Czy koniecznie prowadzić nowe kable do głośników, czy wyciągnąć te z kostki przy radiu i przylutować ? W tej sytuacji byłoby sporo niej pracy a fabryczny przekrój na te głośniki chyba wystarczy. Dodam jeszcze, że mogę zmienić radio na coś lepszego/bardziej funkcjonalne w okolicach 300 zł.