Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ładowanie akumulatora zwykłym zasilaczem

qslvr 10 Sep 2014 22:08 9186 25
IGE-XAO
  • #1
    qslvr
    Level 9  
    Witam .
    Mam akumulator samochodowy w garażu i wpadłem na pomysł aby go wykorzystać jako "awaryjne" zasilanie a dokładniej jakieś małe oświetlenie przy użyciu LED .
    Pod ten akumulator chciałem podłączyć zasilacz aby powoli go ładował .
    Myślałem aby początkowo naładować go prostownikiem przez kilka/naście godzin a następnie podłączyć zasilacz.
    Zasilaczy mam sporo więc chciałem się zapytać jaki by wystarczył oraz żeby jak najmniej prądu pobierał .
    Drugie pytanie to takie czy nie uszkodzi się zasilacz przy takim podłączeniu?
  • IGE-XAO
  • #2
    Gunslinger
    Level 30  
    Pierwsze pytanie, po co? Po drugie, nawet jeśli jakiś zasilacz bo podołał dostarczaniu energi, to bez układu dostosowującego prąd oraz zapobiegającemu przeładowaniu nie było by zbyt mądre zostawianie akumulatora na dłużej.
  • #3
    ronwald
    Level 27  
    Gunslinger wrote:
    Pierwsze pytanie, po co? Po drugie, nawet jeśli jakiś zasilacz bo podołał dostarczaniu energi, to bez układu dostosowującego prąd oraz zapobiegającemu przeładowaniu nie było by zbyt mądre zostawianie akumulatora na dłużej.


    Akumulatory pracują w układzie buforowym i o żadnym przeładowaniu nie ma mowy.
    Jeśli tylko zasilacz ma stabilizację napięcia wyjściowego to nie ma obaw o akumulator.
  • IGE-XAO
  • #4
    sigwa18
    Level 39  
    Gunslinger wrote:
    to bez układu dostosowującego prąd oraz zapobiegającemu przeładowaniu nie było by zbyt mądre zostawianie akumulatora na dłużej.


    A to ciekawe bo samochodzie ma cały czas podczas pracy silnika 14V i nic złego mu się nie dzieje.
  • #5
    mczapski
    Level 39  
    Czy chodzi o pracę naukową, czy jakieś praktyczne rozwiązanie? Jakoś nie pojmuje po co tobie akumulator do oświetlenie LED skoro masz w garażu instalację elektryczną? Dalej to nie znamy bilansu energetycznego twego pomysłu więc jak wyrokować o rodzaju zasilacza? I wreszcie zagadnień na temat ładowania lub konserwowania akumulatorów samochodowych ( i nie tylko ) nawet na tym forum nie brakuje. Patrzę właśnie obok i tematy są gotowe m. in ten > https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1653442.html.
  • #6
    andrzej55
    Level 36  
    :arrow: qslvr potrzebujesz zasilacza buforowego. Zwykły ze względu na brak ograniczenia prądu się nie nadaje. Przyjrzyj się, jak to może być zrobione, na przykładzie kitu AVT2628 lub przy mniejszych prądach(wydłuży się czas ładowania ale transformator może być mniejszej mocy) AVT2309.
  • #7
    aksakal
    Tube devices specialist
    Wykorzystaj dla tego celu zasilacz z wyjściowym napięciem 14,5-15V. On musi zabezpieczać prąd obciążenia 0,3-1A.Naladowany akumulator samochodu ma napięcie 14,2-14,5V. Wlacz zasilacz do akumulatora w taki sposob-minus zasilacza na minus akumulatora, plus zasilacza przez prostowniczą diodę z dopuszczalnym prądem niemniej 3A do plusa akumulatora. Tylko poprawnie włącz diodę !!!Pracuje ten system tak-кiedy napięcie zasilacza i akumulatora jednakowe dioda zamyka się i ładowania akumulatora nie ma. Kiedy pod obciążeniem napięcie akumulatora obniży się dioda otwiera się i zaczyna się ładowanie.Zasilacz lepiej wykorzystać ustabilizowany z możliwością regulacji wyjściowego napięcia, to pozwoli ustalić optymalny reżim pracy. To pozwoli również usunąć nie stabilność napięcia sieci.Jeśli ciebie zainteresuje moja rekomendacja gotowy odpowiedzieć na pytania.
  • #8
    kkknc
    Level 43  
    Takie rozwiązanie mam u siebie Akumulator 100Ah zasilacz buforowy 5A nastawiony na 13,8V. Instalacja rozprowadzona po domu zasila paski LED. Dodatkowo jest to połączone z czujnikiem zaniku fazy, zmierzchu i zegarem. Wiec w razie braku zasilanie włącza mi się oświetlenie awaryjne w domu. Na tablice z bezpiecznikami zawsze natomiast na korytarzach i w salonie po zmierzchu. Dodatkowo w pokojach do godziny 20 później mogę to robić ręcznie z wyłącznika lub z pilota. Na korytarzach po 22 oświetlenie działa ze znacznie zredukowana mocą dając delikatny blask. Więc do kibelka czy do lodówki po browarka się trafia. Światła nie musze wtedy zapalać i po oczach mnie nie razi.
  • #9
    -Obywatel-
    Level 17  
    Witam. Podłączam się do tego tematu bo uważam, że zakładanie nowego nie ma w tym momencie sensu. pytanie brzmi: czy najzwyklejszy zasilacz 12V / 1A:
    Ładowanie akumulatora zwykłym zasilaczem
    Ładowanie akumulatora zwykłym zasilaczem

    może służyć jako "podtrzymywarka" do akumulatora samochodowego? Mam porządny prostownik, którym co jakiś czas doładowuję akumulator. Problem w tym, że wiąże się to z pewną fatygą: przyniesienie prostownika z mieszkania, wyjęcie go z kartonu, otwieranie maski itd.

    W związku z tym wpadłem na pomysł zastosowania doładowywarki przez gniazdo zapalniczki, którą sobie raz na kilka dni podepnę i uniknę problemów z niedoładowanym akumulatorem. Auto to diesel, jeżdżony prawie wyłącznie po mieście, na krótkich odcinkach. Aku najlepszy okres ma już za sobą więc wiadomo z czym to się wiąże zimą, pomimo, że samochód stoi w garażu.

    Pytanie tylko, czy taki zasilacz wytrzyma i czy np. gdyby się sfajczył, nie istnieje ryzyko pójścia 220V na instalację samochodu? Dodatkowe pytanie to, czy to na pewno jest zasilacz prądu stałego? Tak mi się wydaje, że myślnik z kropkami pod spodem oznacza prąd stały, ale nie jest na nim wprost napisane DC. Czy można w prosty sposób upewnić się, że zasilacz daje prąd stały?
  • #10
    michalek1988
    Level 22  
    Przeanalizuj schemat elektryczny, czy masz coś oprócz bezpiecznika , zmierz napięcie na akumulatorze w stanie spoczynku, zauważ iż ten zasilacz daje Ci 12 V, a musisz dołączyć jeszcze w szereg diodę na której "zgubisz" 0,7 V. Finalnie do akumulatora dotrze 11,3 V co nawet przy założeniu, iż zasilacz ma wbudowane ograniczenie prądowe (zakładam iż nie ma), to nie ma siły by 11 V akumulator uruchomił Ci samochód, skoro nominalnie masz w instalacji 12 V co jest wartością minimalną.
  • #11
    -Obywatel-
    Level 17  
    Czyli lepiej kupić mały prostownik z Lidla i założyć mu wtyczkę zapalniczki. Dzięki za wyjaśnienie i pozdrawiam.

    Pozdrawiam również pana, który raportował mój post :)
  • #12
    michalek1988
    Level 22  
    Prosiłem o przeanalizowanie schematu, ponieważ może być też tak, iż napięcie na zapalniczkę masz podawane tylko po zapłonie, skoro nie zostawisz go w ten sposób, to nie naładowałbyś akumulatora. Wtedy pozostaje Ci dorobienie dodatkowego gniazda, lub modyfikacja instalacji.
  • #13
    aksakal
    Tube devices specialist
    To zasilacz prądu stałego 12V 1A, lecz nie ustabilizowany, a często w takim zasilaczu nie ma nawet kondensatora filtru, tylko diody czy mostek. Biegunową napięcia można wyznaczyć woltomierzem. Taki zasilacz można wykorzystać dla wsparcia pojemnośći akumulatora, lecz należy znać jego wyjściowe napięcie pod obciążeniem 1A .W roli obciążenia można wykorzystać żarówkę 12V 10W. Należy również sprawdzić wyjściowe napięcie bez obciążenia . Napięcie akumulatora w końcu ładowania musi składać 14.2 - 14.5V . Żeby ograniczyć prąd ładowania na maksymalnym poziomie 1A między wyjściem zasilacza i akumulatorem włącz żarówkę 12V 10 - 12 W, która będzie ogranicznikiem prądu i jednocześnie wykonywać rolę wskaznika ładowania . W miarę zwiększenia napięcia akumulatora prąd ładowania będzie zmniejszał się i przy równości napięcia akumulatora i zasilacza prąd zmaleje do jednostek mA - praktycznie do poziomu kompensacji prądu samo rozładowania akumulatora
  • #14
    -Obywatel-
    Level 17  
    michalek1988, to już wziąłem pod uwagę. Auto to Passat więc na szczęście ma zawsze napięcie na gniazdach zapalniczki.

    aksakal, dzięki za wyjaśnienia. Chyba jednak zdecyduję się na zakup małego prostownika, który sobie przerobię pod gniazdo zapalniczki.
  • #15
    mczapski
    Level 39  
    Ja odczytuję, że jest to zasilacz impulsowy więc raczej musi mieć stabilizację napięcia. Zatem należy założyć, że na wyjściu spotkasz niewiele ponad 12 V a przy większym obciążeniu nastąpi wyłączenie. Wię generalnie nie do takich potrzeb. Rozwiązaniem byłby zasilacz do laptopa na 14 V, Wówczas jest zapewnienie, że nigdy nie przekroczysz 14 V a w takim stanie akumulator pobierze niewielki prąd. Nie wiem jak w Słupsku, ale w Warszawie na starociach nabyć można za kilkanaście PLN, czyli mniej niż jakikolwiek ładowacz.
  • #16
    -Obywatel-
    Level 17  
    mczapski wrote:
    Nie wiem jak w Słupsku, ale w Warszawie na starociach nabyć można za kilkanaście PLN, czyli mniej niż jakikolwiek ładowacz.


    A takie starocie to gdzie znajdę?
  • #17
    aksakal
    Tube devices specialist
    Na to, że zasilacz impulsowy wskazuje napis INPUT : 100 - 240VAC.
  • #19
    mczapski
    Level 39  
    Sam często używam różnych mało firmowych przedmiotów i być może wchłonąłbym ten zasilacz. Tyle, że takie coś winni używać znający zagadnienie. Jak mawiają mędrcy jeśli coś jest do wsztkiego to pewnie do niczego.
  • #20
    aksakal
    Tube devices specialist
    Taki zasilacz dla ładowania akumulatora 12V wykorzystać można, tym więcej, że w nim jest możliwość przełączać wyjściowe napięcie. Najlepiej podchodzi napięcie 15V . Lecz należy mieć na myśli że dla nie obsługiwanego akumulatora rekomenduje się końcowe napięcie ładowania 13.8 - 14.5V, a dla obsługiwanego to napięcie można zwiększyć i do 15V . Jeśli u ciebie akumulator jest obsługiwany, to dla obniżenia napięcia między zasilaczem i akumulatorem można włączyć szeregowo krzemowa dioda na prąd nie mniej 10A, na którym napięcie upadnie na 0.7 - 1V ( 15 - 0.7 ( 1 ) = 14.3 - 14V. Lecz miej na myśli - nawet nie do końca rozładowany akumulator na początku procesu ładowania bierze znacznie większy prąd, czym optymalny( 1/10C ). Toż w jakimkolwiek wypadku jest potrzebny ogranicznik prądu ładowania, owak schemat obrony zasilacza, u którego jest ograniczony prąd na poziomie 4.5A, będzie reagował na podłaczanie rozładowanego akumulatora jak na zwarcie i zablokuje wyjściowe napięcie. W roli ogranicznika prądu na poziomie 4 - 4.5A można wykorzystać opór odpowiedniego nominału i mocy, lecz lepiej żarówkę - 12V 50W.
  • #21
    Łukasz.K
    Level 27  
    W temperaturze 20st. C po naładowaniu akumulator ołowiowy 12V można przechowywać pod napięciem 13.6-13.8V przez dowolnie długi czas. Więc takie napięcie powinno być na twoim akumulatorze po jego naładowaniu i podłączeniu owego zasilacza.
  • #22
    MietekFighter
    Level 20  
    Ja do buforowania/ładowania używam małego trafka z prostownika z odwiniętym uzwojeniem tak, że na wyjściu miałem 14V DC. Za transformatorem jedynie mostek prostowniczy bo filtrować przecież nie ma sensu.
  • #23
    -Obywatel-
    Level 17  
    No to chyba jednak nie będę cudował i kupię w Lidlu ten prostownik bo widzę, że bez modyfikacji nie da się zastosować zasilacza laptopowego jako prostownika samochodowego :not:
  • #24
    vodiczka
    Level 43  
    sigwa18 wrote:
    A to ciekawe bo samochodzie ma cały czas podczas pracy silnika 14V i nic złego mu się nie dzieje.
    A to ciekawe. Czy zostawiasz samochód z pracującym silnikiem na dłużej bez nadzoru ? :)
  • #25
    sigwa18
    Level 39  
    A ty sprawdzasz czy akumulator jest ok co 20 km?
  • #26
    vodiczka
    Level 43  
    sigwa18 wrote:
    A ty sprawdzasz czy akumulator jest ok co 20 km?
    Nie ale na wszelki wypadek i zgodnie z obowiązującymi przepisami wożę gaśnicę :)