Cześć forumowicze,
Nie jestem pewny czy piszę w dobrym miejscu, ale wydawało mi się ono najbardziej zbliżone do mojego problemu.
Stłukłem wyświetlacz w takim panelu sterowniczym jak na zdjęciu. Serwis życzy sobie niemałe pieniądze jak to zwykle bywa, ale pomyślałem, że mogę sam przelutować wyświetlacz, tylko nie mogę go znaleźć.
Jest dość nietypowy co widać na zdjęciach. Ma styki nie tylko od góry i dołu, ale też po dwa na bokach.
Co o tym sądzicie? Widzieliście kiedyś coś takiego? Uda się to naprawić?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Nie jestem pewny czy piszę w dobrym miejscu, ale wydawało mi się ono najbardziej zbliżone do mojego problemu.
Stłukłem wyświetlacz w takim panelu sterowniczym jak na zdjęciu. Serwis życzy sobie niemałe pieniądze jak to zwykle bywa, ale pomyślałem, że mogę sam przelutować wyświetlacz, tylko nie mogę go znaleźć.
Jest dość nietypowy co widać na zdjęciach. Ma styki nie tylko od góry i dołu, ale też po dwa na bokach.
Co o tym sądzicie? Widzieliście kiedyś coś takiego? Uda się to naprawić?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.