witam
niedawno zamontowałem w moim golfie II skrzynie 150W rms rockford ze wzmacniaczem chyba 300w rms carpower i pewnie jak to zwykle wygląda ręka chętnie kręciła pokrętło od głośności co było przyczyną wykończenia tandetnych głośników peiyng czy jak to się tam pisze z przodu i seryjnych w parapetach tyłu. Po długim czasie meczenia się z tym nie-grającym zestawem muszę coś z tym zrobić ale fundusze nie są duże a plany "wielkie". Postanowiłem więc tak, że w pierwszej kolejności wymienię 87mm szajs na coś "lepszego" 10 cm bo podobno tyle da się w oryginalne miejsce zmieścić, a w dalszej kolejności coś fajnego odseparowanego, wygłuszenie i ewentualnie 6x9 też "coś lepszego" na tył w oryginalne miejsce. Przeglądałem wiele forów i wszędzie tylko najczęściej niepotrzebna krytyka i przez takie podejście tak naprawdę nie znając się i nie mając doświadczenia nie mam szans dowiedzieć się co warto wziąć albo między czym wybierać więc proszę o konstruktywne pomocne odpowiedzi, a reszta... niech napije się piwa:) powiedzmy, że cena nie gra roli bo wybiorę tak czy siak sam, a jednostka sterująca to philips CEM 2101. Dopiszę, że nie interesują mnie odpowiedzi, żebym odpuścił te 10cm i zaraz montował odseparowane 16cm ponieważ te głośniki chciałbym mieć podpięte do radia jako nagłośnienie "postojowe", a ta lepsza reszta będzie podpięta pod wzmak, który wykańcza aku po niecałej godzinie. z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam wytrwałych w czytaniu mojej wypociny:)
niedawno zamontowałem w moim golfie II skrzynie 150W rms rockford ze wzmacniaczem chyba 300w rms carpower i pewnie jak to zwykle wygląda ręka chętnie kręciła pokrętło od głośności co było przyczyną wykończenia tandetnych głośników peiyng czy jak to się tam pisze z przodu i seryjnych w parapetach tyłu. Po długim czasie meczenia się z tym nie-grającym zestawem muszę coś z tym zrobić ale fundusze nie są duże a plany "wielkie". Postanowiłem więc tak, że w pierwszej kolejności wymienię 87mm szajs na coś "lepszego" 10 cm bo podobno tyle da się w oryginalne miejsce zmieścić, a w dalszej kolejności coś fajnego odseparowanego, wygłuszenie i ewentualnie 6x9 też "coś lepszego" na tył w oryginalne miejsce. Przeglądałem wiele forów i wszędzie tylko najczęściej niepotrzebna krytyka i przez takie podejście tak naprawdę nie znając się i nie mając doświadczenia nie mam szans dowiedzieć się co warto wziąć albo między czym wybierać więc proszę o konstruktywne pomocne odpowiedzi, a reszta... niech napije się piwa:) powiedzmy, że cena nie gra roli bo wybiorę tak czy siak sam, a jednostka sterująca to philips CEM 2101. Dopiszę, że nie interesują mnie odpowiedzi, żebym odpuścił te 10cm i zaraz montował odseparowane 16cm ponieważ te głośniki chciałbym mieć podpięte do radia jako nagłośnienie "postojowe", a ta lepsza reszta będzie podpięta pod wzmak, który wykańcza aku po niecałej godzinie. z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam wytrwałych w czytaniu mojej wypociny:)