Witam. W związku z narodzinami potomka postanowiłem zwiększyć pojemność bagażnika i przebudowałem subwoofer. Zmontowałem zamkniętą zabudowę w boczek na nadkolu mojej Toyoty Corolli E12 HB (płyta mdf 18mm, pojemność +/- 10l.). Przełożyłem głośnik Mac Audio Typhoon 25cm i zasiliłem Phonocarem ph-750. Grało ładnie, ale podczas dopieszczania obudowy i ponownego podłączania sprzętu małżowina nie usłyszała jak prosiłem o wyłączenie zasilania. Efekt: zaiskrzyło, zadymiło i wzmacniacz padł. A szkoda, bo mam teraz problem z doborem takiego, który godnie go zastąpi. Obecnie posiadam Ground Zero 2075. Jakoś działa ale nie jest to Phonocar. Dodam, że posiadam kondensator Ground Zero 1F i okablowanie zasilające 16mm2.
Moja prośba polega na tym, żeby mi doradzić co w moim zestawie zmienić. Czy głośnik dopasować do wzmacniacza (i skrzyni), czy kupić tylko nowy wzmacniacz.
Jeśli wzmacniacz, to tylko 1/2 kanałowy, ogólny budżet to +/- 200zł.
Co do wzmacniacza to mam już jeden typ: JVC KS-AX5602.
Pomożecie?
Moja prośba polega na tym, żeby mi doradzić co w moim zestawie zmienić. Czy głośnik dopasować do wzmacniacza (i skrzyni), czy kupić tylko nowy wzmacniacz.
Jeśli wzmacniacz, to tylko 1/2 kanałowy, ogólny budżet to +/- 200zł.
Co do wzmacniacza to mam już jeden typ: JVC KS-AX5602.
Pomożecie?