1. Wymiana łańcucha, kółek i zimmeringów, wokół łańcucha.
2. Lampka ciśnienia oleju, świeci i natychmiastowy powrót od bramy,na stanowisko w warsztacie.
3. Mechanik stwierdza, że TO nic takiego, można z tym żyć. (?) Ale przez otwór udaje mu się długim wkrętakiem usunąć jakiegoś gluta, w zasadzie przesunąć. Kontrolka - zgasła. Tkzw. ,,Warsztat", zniknął po niedługim czasie!
4. Po roku ślady oleju na spodzie silnika i szczycie podłogi.
5. Stwierdzam, wyciek z pod uszczelki filtra oleju. Dokręcenie łańcuchem, nic nie daje.
6. Wymieniam na nowy filtr, smarując uszczelniaczem bitumicznym z tuby, obydwie powierzchnie uszczelki. Dokręcam rzetelnie. Efekt wycieku, trwa.
