Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW - Kto jest producentem tarcz hamulcowych dla BMW??

18 Wrz 2014 22:57 33273 52
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Panowie

    Pytanie jak w temacie: kto jest producentem tarcz hamulcowych do BMW sprzedawanych jako ori?? Pytam, ponieważ mam problem z przednimi tarczami w BMW E46 330d. Problem polega na tym, że tarcze gną się po 2 - 3 miesiącach użytkowania. A gną się na tyle, że uniemożliwia to ich dalsze użytkowanie. Zaczęło się od wymiany tarcz na Bosch. Pogięły się szybko. Reklamacja uznana i zmiana na Lucas/TRW. Z kolejnymi tarczami ta sama historia czyli pogięły się po 2-3 miesiącach. Po pomiarach tarcz okazało się, że odkształcenia sięgają 0,2mm na stronę tarczy czyli w sumie 0,4 mm. Z tego co pamiętam to BMW w tym modelu dopuszcza bicie rzędu 0,03 mm. Znów reklamacja uznana i czeka mnie zakup kolejnych tarcz. Zastanawiam się nad Textar, Zimmerman, Brembo i nie wiem co wybrać. Albo ewentualnie ori ale cena nie jest niska. A nie wierzę, że BMW samo odlewa sobie tarcze.
    Z autem na pewno jest wszystko ok bo na czas reklamacji zakładałem stare zużyte tarcze i na nich wszystko jest ok.
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kup zestaw ATE .
    To jest 1 montaż i trwałe.


    Kumpel miał w takim samym aucie tarcze ATE i również się pogięły. Drugi kumpel założył w E39 tarcze PowerDisc z ATE i jemu też się zwichrowały. W przypadku E39 wymiana na oryginalne rozwiązała problem.
  • Poziom 39  
    Zakładałem Zimermany i wytrzymały, oem niby Ate, ale coś ostatnio ich jakość daje do myślenia. Nawiercane poszły do E-39 z tym silnikiem, po przerobieniu Trw i Ate. Miałem o tyle ciekawą sytuację że tarcza odkształcała się dopiero po podgrzaniu, wszelkie pomiary na warsztacie wychodziły idealnie, a w czasie jazdy po pierwszym konkretnym hamowaniu kierownica próbowała połamać palce :D
  • Poziom 14  
    Miałem takie przypadki.
    Idelane tarcze ATE, pomiar na zimo ..... wszystko miód.
    Po rozgrzaniu biły jak diabli. Jak się schłodziły wracały do ideału.

    A piasty dokładnie oczyszczone i sprawdzone?
    Również tył jak słabo hamuje to bardzo obciąża przód auta (wtedy autko hamuje 100% przód) i heble dostają w tyłek i można je zmieniac w nieskończoność.

    Tak czy siak już nigdy nie założe nikomu tarcz ATE (co innego klocki, chociaż sporo pylą)
    Wydaje mi się, że już lepsze sa Zimmermany.
  • Poziom 39  
    Co do klocków, jak mam możliwość to wkładam juridy, pylą jak ... ale cieplnie nie do zmęczenia.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    To fragment zaleceń serwisowych ATE dotyczących bicia na kierownicy w BMW E46:
    Bicie na kierownicy przy hamowaniu z prędkości 130-160km/h.

    przyczyna: wrażliwość osi przedniej

    zalecenia dotyczące serii do lutego 2001r.
    - wymienić przegub kolumny kierowniczej (do 10/99). Stary model ma oznaczenie Fa Lemforder i obramowana liczba 50. Wymienić na zmodyfikowany.
    Jeżeli w pojeździe znajdują się przewody wężykowe z Varioblende (czujnik zwiększający lub zmniejszający przepływ płynu), wówczas przy montażu nowego zmodyfikowanego przegubu należy je również zdemontować.
    Zabrania się równoczesnego montażu obu elementów (przewodów wężykowych z Varioblende i zmodyfikowanego przegubu).
    -wymienić tarcze i klocki przedniej osi
    - wyważyć koła przednie i sprawdzić względem bicia bocznego, dokonać optymalizacji ułożenia opony
    - wymienić tuleje gumowe obu wahaczy (wraz z wieszakiem)
    uwaga!
    w pojazdach produkowanych do 02/2001 przy krzyżaku usztywniającym muszą zostać zamontowane dodatkowe płytki. Przy płytce usztywniającej muszą być dodatkowo zamontowane 4 płytki dodatkowe.

    może się przyda.
  • Poziom 33  
    Oglądałem w niemieckiej TV program o pirackich podróbkach części. Dokładnie omawiali sprzęgło Valeo i łożysko koła nie pamiętam marki. Przeprowadzili test w fabryce Valeo i oczywiście okazało się, że podróbka to szmelc. Różnice w opakowaniu praktycznie nie do rozpoznania, podobnie z resztą jak docisk i tarcza. Identycznie sprawa miała się z łożyskiem. Żywotność łożyska kilkukrotnie mniejsza niż oryginału. Myślę, że tu jest problem. Walczyłem jakiś czas temu z uszczelką pod klawiaturę. Kolejno kupowałem firmowe. Po dwóch miesiącach silnik zażygany. Czwartą kupiłem za 12 PLN, a nie za 50 PLN jak poprzednie i dopiero mnie olśniło, że za każdym razem to jest ta sama uszczelka zapakowana w torebkę foliową. Sprawa robiła się drażliwa z klientem, zresztą miał prawo się denerwować, więc zacząłem przyglądać się tym uszczelkom. Nie będę rzucał nazw, bo sprawa niespecjalnie jest do udowodnienia, ale w te gierki świadomie lub nie bawi się jedna z największych hurtowni.
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    lookashECL napisał:
    A piasty dokładnie oczyszczone i sprawdzone?
    Również tył jak słabo hamuje to bardzo obciąża przód auta (wtedy autko hamuje 100% przód) i heble dostają w tyłek i można je zmieniac w nieskończoność.


    Z piastami jest wszystko OK. Po przełożeniu na stare tarcze problemu nie ma. Tylne hamulce również sprawne - są tam założone nowe tarcze i klocki Boscha, które zamontowałem w tym samym czasie co przednei.
  • Poziom 39  
    Z Boschem to sobie odpuść na przyszłość, nazwa jedynie została,


    PostWysłany: 19 Wrz 2014 16:29 Temat postu: Re: BMW - Kto jest producentem tarcz hamulcowych dla BMW??
    To fragment zaleceń serwisowych ATE dotyczących bicia na kierownicy w BMW E46:
    Bicie na kierownicy przy hamowaniu z prędkości 130-160km/h.

    przyczyna: wrażliwość osi przedniej

    zalecenia dotyczące serii do lutego 2001r.
    - wymienić przegub kolumny kierowniczej (do 10/99). Stary model ma oznaczenie Fa Lemforder i obramowana liczba 50. Wymienić na zmodyfikowany.
    Jeżeli w pojeździe znajdują się przewody wężykowe z Varioblende (czujnik zwiększający lub zmniejszający przepływ płynu), wówczas przy montażu nowego zmodyfikowanego przegubu należy je również zdemontować.
    Zabrania się równoczesnego montażu obu elementów (przewodów wężykowych z Varioblende i zmodyfikowanego przegubu).
    -wymienić tarcze i klocki przedniej osi
    - wyważyć koła przednie i sprawdzić względem bicia bocznego, dokonać optymalizacji ułożenia opony
    - wymienić tuleje gumowe obu wahaczy (wraz z wieszakiem)

    A to jest stek bzdur...
  • Poziom 24  
    Co do tarcz na pierwszy montaż to ATE ale odlewa je Buderus, a dokładnie część produkująca tarcze wchłonięta przez ATE. Tak mi tłumaczył gość z ATE. Co do bicia to jeżeli piasty nie biją (jak gorące, nie zimne) i tuleje w obu przednich wahaczach ok, zaciski, prowadnice, przewody, płyn i styl jazdy też dobre to tarcze same się nie wygną. Po wymianie jak są docierane elementy?
  • Poziom 33  
    Don de Leon napisał:
    płyn

    Płyn też?
  • Poziom 28  
    Powiem wam też zabuliłem za cały zestaw ATE do swojej buni bo to niby na pierwszy montaż ale kicha zaczeło bic po jakimś 1000km załamka ATE z pierwszego montażu niema żadnego porównania z ATE z aftermaket

    Dodano po 0 [sekundy]:

    Powiem wam też zabuliłem za cały zestaw ATE do swojej buni bo to niby na pierwszy montaż ale kicha zaczeło bic po jakimś 1000km załamka ATE z pierwszego montażu niema żadnego porównania z ATE z aftermaket
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Jurek, brembo spadło z dywanu na podłogę a z podłogi do piwnicy, kilka lat temu oki, ale teraz chyba ich ktoś kupił bo tarcze nie nadają się nawet do taczki. Prosty przykład, w-208 (kaczka) fabryczny układ brembo, nowe tarcze do tego i klocki. Pisk, a hamowanie jakbyś 60 tonową lokomotywę zatrzymywał. Drugi zestaw, tzwn. tani, lucas zrobił do tej pory ponad 40000 km. To samo co z sachsem Trw i Ate.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 24  
    żałosna udręka napisał:
    Płyn też?

    Najtańszy w tej zabawie, pomijany przez wielu i co prawda tarcz nie gnie, ale pordzewiały tłoczek blokujący zacisk po rozgrzaniu już tak.
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    melas napisał:
    Kurna chłopaki to co teraz zakładac mam na myśli coś bardziej wyczynowego nie takie 208

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tylko jak auto w tytule które ma co najmniej 200kM


    No właśnie Panowie, co w takim razie zakładać?? Bo ja naprawdę jestem w kropce. Całe szczęście, że to nie jest samochód klienta tylko mój prywatny bo byłby wstyd, że co to za mechanik co tarcz nie potrafi zmienić.
    Do ATE nie mam zaufania - zawiodłem się nie raz. Bosch to tak jak ktoś słusznie zauważył tylko nazwa została. Naprawdę nie wiem co teraz kupić. Zastanawiam się czy nie szarpnąć się na ORI ale cena nie jest niska. Ale z drugiej strony ile razy można robić tą samą robotę.


    Panowie, i proszę nie piszcie mi tutaj o płynie, zaciskach, zatartych tłoczkach, piastach i innych fuckupach. Tak jak pisałem wcześniej w czasie gdy nowe tarcze wysyłałem na reklamację to zakładałem stare i na nich nic takiego się nie dzieje. A nie chcę już na nich jeździć bo ich wymiar jest już poniżej dolnej granicy zużycia.
  • Poziom 24  
    saron22 napisał:

    Panowie, i proszę nie piszcie mi tutaj o płynie, zaciskach, zatartych tłoczkach, piastach i innych fuckupach.
    Ty wiesz najlepiej co siedzi w aucie. Nie raz widziałem jak mechanicy z wielkim doświadczeniem wy...li się na głupotach jeśli chodzi o hamulce. Dla przykładu głupie smarowanie prowadnic, gdzie w zacisku ATE z lamelkami w gumce prowadnicy nie może być pod żadnym pozorem smaru, gdyż wtedy nie jest prawidłowo odciągany od tarczy i w efekcie układ pracuje w wyższej temperaturze.
  • Poziom 14  
    W dzisiejszych czasach zakup pożadnych tarcz to już chyba loteria.
    Znajomy mechanik chwali sobie polską Mikodę, ale żadne nawiercane itp. Mówił, że brać tylko zwykłe wentylowane.
  • Poziom 20  
    zapytaj o tarcze FTE miło mnie zaskoczyły
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Witajcie Panowie,

    Prawdę mówiąc to spodziewałem się jednoznacznej odpowiedzi, że tarcze dla BMW produkuje firma XXX i takie kup...
    Dokładnie takie doświadczenie miałem z filtrami (kupiłem ORI a w pudełkach BMW były filtry Knechta z nadrukami z katalogu Knecht) oraz sondą lambda (na oryginalnej były nabite symbole Boscha) więc na drugi raz kupowałem te same części na rynku aftermarketowym i jakość tych produktów odpowiadała oryginałowi.

    W tej chwili chyba skuszę się na tarcze Brembo i po jakimś czasie zdam relację co i jak w temacie.
    Co do Mikody to mam takie tarcze w moim BMW Z3 po upgrade na hamulce z 330d w wersji nacinanej i nawiercanej. Z tym, że moje Z3 jest o ok 300 kg lżejsze więc obciążenie dla układu hamulcowego nie jest tak duże. Jeżdżę już ze 2 lata na tym setupie i nic złego się nie dzieje ale kolega który też miał E46 330d twierdzi, że jemu się tarcze Mikoda pogięły.
  • Moderator Samochody
    Tarcze jak tarcze, ważny jest montaż i pomiar bicia piast i tarcz, u nas jak trafimy więcej jak 0.06mm nie montujemy lub nie odpowiadamy za montaż, dodam że kartka papieru daje 0.20mm bicia tarczy.

    Ludzie robią proste błędy a potem że tarcze się zwichrowały bo bija to do dupy.

    Ostatnio klient przywiózł ABE, jak się okazało nowa tarcza miała 0,25mm bicia...
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    domex32 napisał:
    Tarcze jak tarcze, ważny jest montaż i pomiar bicia piast i tarcz, u nas jak trafimy więcej jak 0.06mm nie montujemy lub nie odpowiadamy za montaż, dodam że kartka papieru daje 0.20mm bicia tarczy.

    Ludzie robią proste błędy a potem że tarcze się zwichrowały bo bija to do dupy.

    Ostatnio klient przywiózł ABE, jak się okazało nowa tarcza miała 0,25mm bicia...


    To może napisz nam jakie to ludzie proste błędy robią bo być może ja też robię jakiś prosty błąd. Ciekawe tylko, że stare oryginalne tarcze montuję bezbłędnie a nowe z błędami...
  • Moderator Samochody
    saron22 napisał:
    domex32 napisał:
    Tarcze jak tarcze, ważny jest montaż i pomiar bicia piast i tarcz, u nas jak trafimy więcej jak 0.06mm nie montujemy lub nie odpowiadamy za montaż, dodam że kartka papieru daje 0.20mm bicia tarczy.

    Ludzie robią proste błędy a potem że tarcze się zwichrowały bo bija to do dupy.

    Ostatnio klient przywiózł ABE, jak się okazało nowa tarcza miała 0,25mm bicia...


    To może napisz nam jakie to ludzie proste błędy robią bo być może ja też robię jakiś prosty błąd. Ciekawe tylko, że stare oryginalne tarcze montuję bezbłędnie a nowe z błędami...


    Nie oczyszczają dobrze przylgni, nie smarują prowadnic, albo smarują te których nie wolno, nie zaglądają pod gumki, jak wyglądają tłoczki, wciskają na chama razem z brudem.

    Głupia tubka smaru ATE który nie reaguje z płynem, kosztuje ponad stówkę, dużo osób tego nie używa, nie mierzą bicia itp...
  • Moderator na urlopie...
    saron22 napisał:
    To może napisz nam jakie to ludzie proste błędy robią bo być może ja też robię jakiś prosty błąd.

    No wiesz Ty co? Nie wypadało by w tym dziale zadawać takiego zapytania! domex32 ma całkowitą rację = również się pod tym podpisuję! Ja montuję tarcz "na tony", różnych producentów i powiem Wam, że z żadnymi nie ma kłopotów (pełna historia przebiegów aut prowadzona). Do tego dajemy dwa lata gwarancji na wykonywaną usługę, jak i przez nas zakupione części. Na około 3.000 wymian rocznie (!), może ze dwie się trafią - to daje do myślenia w temacie, o którym pisał domex32! Inna historia, to BMW X1 z tarczami na tył, tam, to oryginały nie mieszczą się w normie bicia, tuż po założeniu - podobno tak ma być... Najważniejsza czystość, luzy (dotyczy również klocka w jarzmie!) i odpowiedni smar - tam gdzie trzeba i będzie dobrze. A i warto wspomnieć o podkładkach shim (antypiskowych), jak i antywibtacyjnych. Te drugie sugeruję bezwzględnie wymieniać (nie można ich czyścić, np. ze rdzy!).

    A co do tego:
    invisibleman napisał:
    zalecenia dotyczące serii do lutego 2001r.
    - wymienić przegub kolumny kierowniczej (do 10/99).

    to prawda - kilka razy to już robiłem i to było faktycznie przyczyną źle zużywających się tarcz... Oczywiście sam przegub nie wystarczy wymienić, bo tarcze - wiadomo - już krzywe..
    Audi ma obecnie wpadkę z luzującym się krzyżakiem/wzmocnieniem nadwozia i również tarcze lecą = trza 6 śrub dociągnąć i spokój ;) Ale to już nie na temat - upsss.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Powiem z praktyki tyle, ze ważne jest dość rzetelne przeprowadzenie wymiany - czyli tłok zacisku ma chodzić gładko i bez zacięć, tak żeby bez problemu cofał się luzując klocek, a także sam zacisk pływał prawidłowo w prowadnicach - nie następuje wtedy przeginanie tarczy. Bicie - nie pierniczcie że jesteście w stanie zejść poniżej 0,2mm mierzone na rancie tarczy - bo to fizycznie niemożliwe, nawet do poprawnego zmierzenia. Inna rzecz że jakość tarcz poleciała kosmicznie na dno - wymieniałem ostatnio popękane w Land Roverze, pomimo że brakowało im bardzo dużo do granicy zużycia, a sam samochód jeżdżony dość delikatnie ze względu na paliwożerny silnik diesla, w tygodniu w Octavii 1.6 - też pomarszczone, kierownica mało zębów nie wybiła - a zużyte mało co. Prawdopodobnie chińska odlewnia poleciała w kulki ze składem surówki na odlewy.