Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic Smart Home
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podczas burzy wybija wyłącznik przedlicznikowy

darq_1 18 Wrz 2014 22:59 3165 38
  • #1 18 Wrz 2014 22:59
    darq_1
    Poziom 9  

    Witam!!

    Mam takie pytanie a mianowicie co może być przyczyną że podczas burzy zostaje wyłączone zabezpieczenie przedlicznikowe i dwa zabezpieczenia obwodowe. Dodam że w skrzynce bezpiecznikowej znajduje się ogranicznik przepięć Legrand 603954 o parametrach:
    Uc = 320V
    limp = 8kA
    In = 15kA
    Up = 1,5kV
    Imax = 60kA
    Moje podejrzenie padło na ten ogranicznik tylko co jest z nim nie tak??

    Pozdrawiam

    0 29
  • Deimic Smart Home
  • #2 18 Wrz 2014 23:35
    freebsd
    Poziom 34  

    Jakie oznaczane mają zabezpieczenia, które zostają wyłączone podczas burzy? Jakie obwody zabezpieczają zabezpieczenia obwodowe i jakie są jeszcze inne obwody?
    Napisz coś więcej o instalacji, budynku, jego położeniu. Jeśli jest to dom to czy są w pobliżu wysokie budynki, drzewa?
    Czy ogranicznik przepięć posiada własne zabezpieczenie wyłącznikiem nadmiarowoprądowym?

    0
  • #3 19 Wrz 2014 00:38
    darq_1
    Poziom 9  

    Zabezpieczenie przedlicznikowe to 25A(S303) obwody które są wyłączane to 16A(
    S301)kotłownia oraz gniazdo w kuchni. Ogranicznik jest zabezpieczony 20A s-ką(cztery przewody L1, L2, L3, N)jest to dom na górce w okół są inne domy ale nie bardzo wysokie. Drzewa są ale raczej też nie bardzo wysokie z reguły owocowe. Co do obwodów to jest ich 16 zabezpieczone 2 różnicówkami(jedna na gniazda druga na oświetlenie)

    0
  • Deimic Smart Home
  • #4 19 Wrz 2014 00:52
    zbich70
    Specjalista elektryk

    A sieć zasilająca nN napowietrzna? Stacja trafo słupowa?

    0
  • #5 19 Wrz 2014 01:11
    freebsd
    Poziom 34  

    Ogranicznik jest zabezpieczony czterema wyłącznikami czy jednym?

    Dodano po 16 [minuty]:

    Wiesz może, czy u sąsiadów dzieje się tak podobnie?
    Co jest zasilane podczas burzy w kotłowni i gniazdku w kuchni?

    PS: Co do wyłączników różnicowoprądowych, to jeśli zadziała to zabezpieczenia na obwodzie zasilającym światło, to w nocy pozostaną Ci tylko lampki podłączone do gniazdek (jako źródło światła). Może warto małą część obwodów oświetlenia przepiąć na różnicówkę od gniazdek?

    0
  • #6 19 Wrz 2014 10:17
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 19 Wrz 2014 11:09
    freebsd
    Poziom 34  

    Bronek22 napisał:
    Ja uważam, że to nie ten ogranicznik.

    Dobrze, ze ktoś doświadczony to napisał.
    Zadziałały S-ki, a nie zadziałał wyłącznik różnicowoprądowy.

    0
  • #8 19 Wrz 2014 12:18
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Bronek22 napisał:
    Moja opinia jest taka - ZE daje 400V podczas burzy

    A możesz wyjaśnić na czym polega to "dawanie" 400V ?
    Ktoś zamienia na trafie L z PEN w czasie burzy, czy jak?

    0
  • #9 19 Wrz 2014 16:15
    darq_1
    Poziom 9  

    Ogranicznik zabezpieczony jest jednym poczwórnym bezpiecznikiem S-304. U sąsiadów nic takiego nie ma linia jest napowietrzna. W kotłowni podpięty jest piec gazowy a w kuchni czajnik

    0
  • #10 20 Wrz 2014 23:28
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 21 Wrz 2014 14:22
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Bronek22 napisał:
    Jak to się dzieje to mogę tylko przypuszczać. Piorun wali, iskiernik u energetyków daje zwarcie. Pewnie podaje fazę na N w sieci napowietrznej. Takie zwarcie w ZE jest wyłączane po czasie 1-2sek. Iskiernik rozwiera -wszystko wraca do normy.

    To Twojej tezy, Bronku, brakuje dwóch informacji ze strony Autora:
    1. czy po tym zdarzeniu zasilanie z ZE było nadal czy nie, bo jeśli było, Twoja teza się rozbija, bo przepalona wkładka w stacji sama się nie wymieni,
    2. wrażliwe sprzęty - ocalały, tego się domyślam, ale czy były w czasie burzy podłączone od zasilania? Wiele ludzi odłącza sprzęty z gniazdek na czas burzy, co z resztą zalecają instrukcje obsługi.

    Zdarzeń takich jak opisuje Autor znam dziesiątki.
    Piorun i zrzut "esa" przedlicznikowego i któregoś z obwodowych. Ale zasilanie z ZE jest nadal, sprzęty podłączone ale żyją.
    RCD jeśli są, to niewzruszone, ochronniki jeśli są, także.
    Więc ki diabeł?
    Wielu "świadków" relacjonowało, iż wyładowanie nie nastąpiło centralnie w linię, ale gdzieś w pobliżu.

    Moja hipoteza jest taka:
    Piorun uderzający w pobliżu linii indukuje w niej przepięcie.
    Niewielkie, nie zagrażające sprzętom ani ochronnikom.
    Ale jeśli w instalacji jest wyjątkowo "słaby punkt" - wystarczy zbliżenie L do N lub L do L o odległości nie powodującej przebicia w warunkach normalnych, w dodatku zawilgocone lub pokryte drobinkami miedzi z poprzednich zwarć - to wystarczy niewielki wzrost napięcia, by tą przestrzeń przebić.
    I mamy zrzut "esów", natomiast miejsce zwarcia przeschnie wskutek łuku, drobinki ułożą się inaczej i to miejsce jest nadal "sprawne".
    Do następnej burzy...

    0
  • #12 21 Wrz 2014 22:36
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 22 Wrz 2014 02:22
    freebsd
    Poziom 34  

    Jeśli u sąsiadów problem nie występuje to raczej nie będzie to sprawa 400V. Skoro też dom nie jest wyróżniony, czymś co by ściągało pioruny w jego pobliże (mam taki przypadek u rodziny - 2-3 razy w roku straty w elektronice), to regularne, bliskie wyładowania, mogące indukować "coś" w kablach też nie powinny się pojawić.

    "Darq_1", jeszcze kilka pytań:
    - Jak masz wykonaną instalację antenową? Antena/y na dachu? Kabel antenowy przebiega w pobliżu kabli od problematycznych obwodów? Instalacja odgromowa?
    - Robiłeś może niedawno pomiary rezystancji kabli?
    - Jak masz wykonane połączenia z główną szyna wyrównawczą?
    - Twój dom jest blisko transformatora? Są inne bliżej położone?

    Zastanawiałem się co podczas burzy pracuje na problematycznych obwodach, dlatego o to pytałem. Tylko, że u Ciebie nie zadziałał wyłącznik różnicowoprądowy, więc kilka teorii mi odpadło.

    Zastanawiam sie na ile można "wierzyć" zintegrowanym zabezpieczeniom przeciwprzepięciowym B+C.

    0
  • #14 22 Wrz 2014 09:01
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 22 Wrz 2014 09:36
    zbich70
    Specjalista elektryk

    freebsd napisał:
    Skoro też dom nie jest wyróżniony, czymś co by ściągało pioruny w jego pobliże (...), to regularne, bliskie wyładowania, mogące indukować "coś" w kablach też nie powinny się pojawić.

    Ale tu nie chodzi o pobliże domu Autora, ale o pobliże linii energetycznych.
    Pioruny walą też w linie SN. Te przepięcia przechodzą przez trafo, ale mocno wytłumione.
    A skoro sąsiadom krzywdy nie robią, to coś nie halo jest z instalacją Autora.
    Pytanie o pomiar Riso jak najbardziej słuszne.

    0
  • #16 22 Wrz 2014 17:20
    darq_1
    Poziom 9  

    I tu zaskoczenie pomiary były robione początkiem roku wszystko jest ok instalacja nowa jak do tej pory problemów nie było. Jeżeli chodzi o anteny to są daleko od obwodów które są wyłączane trafo jest jakiś 1km od domu w pobliżu nie ma innych

    0
  • #17 22 Wrz 2014 18:13
    freebsd
    Poziom 34  

    darq_1 napisał:
    I tu zaskoczenie pomiary były robione początkiem roku wszystko jest ok instalacja nowa jak do tej pory problemów nie było.

    Nie chodzi o zaskoczenie :-) Nie widzę tej instalacji, muszę ją sobie jakoś wyobrazić, więc jeśli mam pytania to je zadaje :-)
    Więc jeszcze pytania...:
    Czy problem występował przed pomiarami?
    Czy dobrze zrozumiałem, że jesteś pierwszym domem od strony trafo?
    Jak masz wykonane połączenia z główną szyna wyrównawczą?
    Czy S-ki 16A wyskakują jednocześnie, czy raz jeden, a czasami drugi?
    Czy przewody od tych dwóch problematycznych obwodów przebiegają gdzieś razem? Nie śmiej się: robiłeś jakieś dziury w ścianach, wiertłem na przykład :-) ?

    Dodano po 32 [minuty]:

    Bronek22 napisał:
    Masz rację.

    Tak definitywnie problemu 400V nie wykluczam. Za mało jeszcze jest danych.

    Bronek22 napisał:
    Niech założą kontroler napięica zmiennego - przekonają się, czy to piorun,czy ZE.
    Jak to jest możliwe,że przykładowo ten "niby piorun" diody w graetzu nna "tylko 1A 60V" nie spali. Wszystko inne spalił na obiekcie.
    Może akurat omija pewnych konstruktorów z Polski, a Chińczykom nie odpuszcza /żart/

    Problemem jest to, że są to starsi ludzie i niezbyt otwarci na zmiany - szczególnie, że w ich skrzynce elektrycznej zmodernizowanej 15 lat temu nie ma nawet jednego wolnego miejsca, a szkoda ponieważ chętnie bym im pomógł się zabezpieczyć. Również nie przekonam ich do zainwestowania w to wszystko - przecież w sumie im to działa. Taka mała masakra.
    Dwa razy w tym roku przyczyną awarii był zdecydowanie piorun, raz ucierpiało bardzo wysokie drzewo stojące 7m od domu, a drugi raz piorun trafił w garaż. Podobno huk był ogromny. Wokół domu mają kilka bardzo starych, wysokich drzew. W jedno piorun trafił już trzy razy (odpadają od niego konary, itp.), a obok znajdują sie zamontowane na domu anteny (DVB naziemne), a w ziemi obok tego drzewa przebiegają przewody: telefoniczny, dzwonka, anteny SAT.
    W tym roku poległy (z tego co pamiętam): trzy bazy od telefonów stacjonarnych bezprzewodowych, dwa tunery satelitarne, jeden TV kineskopowy, jeden UPS, dwa dzwonki, jakieś żarówki. Z tym, że w każdym roku mają podobne przygody.
    U siebie zainstalowałem przekaźnik napięciowy i raz zadziałał podczas burzy, ale nie mam sygnalizacji czy zadziałał ponieważ napięcie było za wysokie czy też za niskie.

    Teraz pomyślałem o tym, czy przez "kontroler napięcia zmiennego" masz na myśli to oczym ja pomyślałem. Ja założyłem: RN-113 firmy Novatec. Czy o coś takiego chodzi?

    Bronek22 napisał:
    Profesor Flisowski w necie przedstawił wyniki badań ochronników.
    Znalazłem, czytam, zastanawiam się - dziękuję.


    zbich70 napisał:
    Pioruny walą też w linie SN. Te przepięcia przechodzą przez trafo, ale mocno wytłumione.
    Zastanawiam się dlaczego nie zadziałały wyłączniki różnicowoprądowe, a zadziałały wyłączniki nadmiarowoprądowe. Możesz coś podpowiedzieć? Logicznie rzecz biorąc coś powoduje przepływ dużego prądu, na tyle dużego, że zadziałały S-ki 16A i 25A. Na tą chwilę prawdopodobna wydaje się konieczność ponownego sprawdzenie (pomiarów) tych dwóch obwodów. Na jednym z nich jest czajnik - jak zrozumiałem sam czajnik -, a prawdopodobieństwo, że podczas każdej burzy włączony jest w trybie ciągłym jest bardzo małe. Co więc zamyka ten obwód z czajnikiem? Energia nie przedostaje sie do "ziemi" lub przewodu ochronnego, ponieważ powinny wtedy zadziałać wyłączniki różnicowoprądowe. Jak by się coś miało w tych przewodach indukować, to też raczej w dwóch jednocześnie, a przepływ wtedy jest do ziemi. Wzrost napięcia w instalacji pochodzący od zakłócenia z SN jest bardzo prawdopodobny - taki wzrost, że nie ma przebicia, iskierniki energetyki (jeśli są) jeszcze nie zadziałały, ale co zamyka obwód? Czajnik możne zamknąć swoja grzałką, ale w kotłowni to są zapewne jakieś małe odbiorniki, typu sterowanie, pompy - chyba, że też jest jakaś grzałka (bojler, podgrzewanie, podtrzymani?)

    0
  • #18 22 Wrz 2014 18:21
    darq_1
    Poziom 9  

    Problemu nie było dopiero pojawił się z miesiąc temu. Nie jest to pierwszy dom przed trafo a raczej powiedziałbym w środkowej części linii. Jednocześnie wszystkie na raz(zabezpieczenie przedlicznikowe i dwa obwody z gniazdami(kotłownia w której pracuje kocioł gazowy oraz gniazdo w kuchni gdzie podpięty jest czajnik). Obwody przebiegają razem tylko w skrzynce z bezpiecznikami tak to biegną w innych kierunkach. Szyna wyrównawcza to listwa zaciskowa

    0
  • #19 22 Wrz 2014 18:33
    zbich70
    Specjalista elektryk

    freebsd napisał:
    Zastanawiam się dlaczego nie zadziałały wyłączniki różnicowoprądowe, a zadziałały wyłączniki nadmiarowoprądowe. Możesz coś podpowiedzieć?

    Mogę. RCD nie reaguje na zwarcie L-N. Przy takim zwarciu ΔI=0, więc nie zrzuci.
    Poza tym RCD może "zasnąć", nie wiadomo nawet czy reaguje na "test".

    0
  • #21 22 Wrz 2014 18:53
    Guferowaty
    Poziom 10  

    Kotłownia w piwnicy jest przeważnie . Może to idzie od strony kotłowni , gorsza izolacja coś tam rurami wraca z ziemi . Dziwne tylko że w obwodzie czajnika elektrycznego też się takie rzeczy dzieją a przecież czajnik w ciągu dnia pracuje 3 razy po 2-3 minuty .

    0
  • #22 22 Wrz 2014 19:00
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 22 Wrz 2014 19:15
    freebsd
    Poziom 34  

    Guferowaty napisał:
    gorsza izolacja coś tam rurami wraca z ziemi

    Wtedy powinien też zadziałać wyłącznik różnicowoprądowy.

    Małe podsumowanie:
    Dom jest +/- w środku linii zasilającej, inni sąsiedzi takiego problemu nie mają.
    W kuchni jest czajnik, używany przecież czasami.
    W kotłowni podpięte jest sterowanie piecem, może jakaś pompa - urządzenia przez które nie przepływa duży prąd bez ich zniszczenia.
    I najciekawsze: wszystkie trzy S-ki rozłączają jednocześnie - przy czym dziwne jest to, że jednocześnie rozłączają S-ki 16A od dwóch różnych obwodów, a przewody od tych obwodów poprowadzone są rozdzielnie. Czyli ewentualne zawilgocenie mogło by być tylko w bliskim sąsiedztwie skrzynki elektrycznej, ponieważ tylko tam przewody od tych obwodów przebiegają obok siebie.
    Czy jest możliwe, że prąd "wpływa" do jednego obwodu, i poprzez przewód PE "przechodzi" do drugiego obwodu? Zerwał sie jakiś przewód?

    ***

    darq_1 wnioskuję po Twoich odpowiedziach, że technika co najmniej nie jest Ci obca. Czy możesz multimetrem:
    1) Zmierzyć oporność grzałki od czajnika? Jak wyjmiesz wtyczkę z gniazdka to zmierz "na niej". Tylko włącz przełącznik od czajnika! - ma udawać że grzeje wodę :-) Chodzi o kilka pomiarów:
    a) Lewy bolec wtyczki - prawy bolec wtyczki
    b) Lewy bolec (czerwony przewód od miernika) - "dziura" od bolca ochronnego (czarny przewód od miernika)
    c) Lewy bolec (czarny przewód od miernika) - "dziura" od bolca ochronnego (czerwony przewód od miernika)
    d) Prawy bolec (czerwony przewód od miernika) - "dziura" od bolca ochronnego (czarny przewód od miernika)
    e) Prawy bolec (czarny przewód od miernika) - "dziura" od bolca ochronnego (czerwony przewód od miernika)
    Wykonuj każdy pomiar przez np.: 4 sekundy. Jeśli odczyt będzie skaczący to napisz o tym. Jeśli Twój multimetr nie ma automatycznego wyboru zakresów to zacznij od Mega om i poprzez wszystkie zakresy skończ na om'ach.

    2) Rozłączyć wszystko w kotłowni i sprawdzić czy czajnik gotuje wodę? :-D

    darq_1 Masz może miernik cęgowy? (kto pyta nie błądzi)

    0
  • #25 22 Wrz 2014 20:09
    darq_1
    Poziom 9  

    Ok pomierzę i podzielę się wynikami(miernik mam :))

    0
  • #26 22 Wrz 2014 22:59
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #27 22 Wrz 2014 23:23
    freebsd
    Poziom 34  

    Bronek22 napisał:
    Pomiary z postu #23 możesz sobie darować to jakiś żart.

    Dlaczego żart?

    0
  • #28 22 Wrz 2014 23:59
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #29 23 Wrz 2014 00:14
    zbich70
    Specjalista elektryk

    freebsd napisał:
    Dlaczego żart?

    Bo zalecasz laikowi "pomiary" multimetrem, z których i tak nie wyciągnie żadnych wniosków.
    No i te zalecenia odnośnie kolorów przewodów pomiarowych...
    Rzuciłeś mnie na kolana... :twisted:

    0
  • #30 23 Wrz 2014 00:18
    freebsd
    Poziom 34  

    Bronek22 napisał:
    Masz ty pojecie, o jakichkolwiek pomiarach w elektryce ?
    Multimetrem to możesz opormiki mierzyć.

    Właśnie o pomiary rezystancji prosiłem.

    Bronek22 napisał:
    Dziury to są w moście i w ubraniu, i jeszcze ...........
    W technice są otwory....

    A właśnie, brakowało mi słowa - dziękuję!

    Dodano po 1 [minuty]:

    zbich70 napisał:
    Bo zalecasz laikowi "pomiary" multimetrem, z których i tak nie wyciągnie żadnych wniosków.
    No i te zalecenia odnośnie kolorów przewodów pomiarowych...
    Rzuciłeś mnie na kolana...

    Wstań proszę... :-D Przypomnę, że prosiłem o pomiar grzałki. Zobacz post numer osiem i dziewięć: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13615266#13615266 Przypomnę też, że porozumiewamy się "poprzez klawiaturę". dlatego staram się opisać jak najdokładniej i jak najprościej to o co proszę. Sam miałem w ręku grzałkę, gdzie zmiana kolejności przewodów od miernika zmieniała odczyt z obwodu otwartego na około 150kom.

    0